Smartfony

Podsumowanie

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2014-02-14

LG G Flex byłby świetnym smartfonem, gdyby... jego ekran nie był tak wielki. Nie zrozumcie nas źle – urządzenie wciąż robi duże wrażenie i pod wieloma względami może konkurować (a nawet wygrywać) z najlepszymi oponentami, ale co z tego, skoro 6-calowy wyświetlacz stawia Flexa na jednej półce z phabletami, a jak wiadomo nie są one zbyt popularne w Polsce.

W ogólnym rozliczeniu musimy jednak przyznać, że jesteśmy całkiem pozytywnie zaskoczeni. Wygięty ekran P-OLED ma problem z zauważalnymi szumami (nierównomiernym świeceniem pikseli) i cechuje się nieco zbyt niską rozdzielczością, ale samo zakrzywienie okazało się w praktyce wygodne. Po kilku dniach używania tego sprzętu powrót do zwykłego, płaskiego smartfona był po prostu nudny.

Krzywizna nie pogarsza, lecz poprawia czytelność obrazu. Jest on kierowany bardziej optymalnie w stronę oczu użytkownika, a efektem ubocznym jest zmniejszenie ilości uciążliwych refleksów świetlnych. Wygięte szkło Gorilla Glass 2 w mniejszym stopniu narażone jest też na zarysowania.

Co ciekawe dzięki zastosowaniu wyginającej się matrycy Plastic OLED, elastycznej baterii i giętkiego szkła phablet może zostać całkowicie wyprostowany i nic złego nie powinno się z nim stać. Warto jednak zaznaczyć, że konstrukcja nie jest całkiem giętka. Wyprostować może się w sytuacji awaryjnej, gdy np. przez przypadek usiądziemy na smartfonie lub położymy na niego coś ciężkiego.

Pozytywne wrażenie zrobił na nas też tył obudowy. Producent zastosował tutaj kilka warstw niemal niewidocznej folii, która potrafi się samoczynnie regenerować. Innymi słowy jeśli zdarzy się komuś kilka drobnych rysek grubości włosa, to istnieje duża szansa, że materiał całkowicie ją zasklepi. Takie cuda w przypadku zwykłych plastikowych, błyszczących obudów nie są możliwe.

Jeszcze lepiej wygląda kwestia wydajności. Znany i ceniony procesor Snapdragon 800 z ukłądem graficznym Adreno 330 i 2 GB pamięci RAM spisują się po prostu doskonale – nie zależnie od tego czy gramy, oglądamy film, czy używamy programów narzędziowych. LG G Flex potrafi nagrywać filmy 4K Ultra HD, które konkurować mogą z tymi rejestrowanymi przez Samsunga Galaxy Note 3. Jakość zdjęć z 13-megapikselowego sensora również nie zawodzi, choć w tym przypadku 8 Mpx z iPhone'a 5S wypadało lepiej.

Najbardziej zaskoczeni byliśmy długością pracy na baterii. LG G Flex umożliwiał prowadzenie ciągłych rozmów telefonicznych przez całą dobę lub 11 godzin przeglądania internetu przez Wi-Fi. Alternatywnie mogliśmy też wyświetlać filmy przez ok. 18 godzin. W trybie czuwania pomiędzy godziną 18:00 po południu, a 8:00 rano poziom naładowania baterii nie spadł nawet o 1 procent. To naprawdę niezłe osiągnięcie!

Całością zarządza system Android z całkiem udanym interfejsem Optimus UI wyposażonym w motyw graficzny Flex. Szkoda, że mamy tutaj do czynienia z Andkiem 4.2.2, a nie np. 4.4.2, ale powodów do wielkiego narzekania nie mamy. System śmiga płynnie i oferuje bogaty zestaw funkcji. Wśród nich wyróżnić warto choćby uniwersalnego pilota TV i możliwość dzielenia ekranu na pół (uruchamianie dwóch niezależnych aplikacji). Wśród komunikacji bezprzewodowej znajdziemy np. Wi-Fi „ac”, Bluetooth 4.0 z kodowaniem aptX, łączność zbliżeniową NFC, technologię przesyłania obrazu i dźwięku Miracast i bezprzewodowy dostęp do plików przez przeglądarkę internetową na PC.

Wszystko pięknie, tylko ta cena... W typowych sklepach będziemy musieli zapłacić ok. 2900-3000 zł. Jest to jednak urządzenie premierowe, które dopiero pojawiło się na naszym rynku, więc możemy oczekiwać, że w niedalekiej przyszłości cena ta spadnie o kilkaset zł.

  Opinia redakcji
  plusy:
tył obudowy potrafi się regenerować (drobne rysy znikają)
zakrzywiony ekran jest lepiej chroniony przed zarysowaniami
wydajny procesor Snapdragon 800
kąty widzenia i jakość czerni wyświetlacza stoją na wysokim poziomie
dobra jakość zdjęć z aparatu tylnego
znakomita jakość filmów Ultra HD (4K)
bardzo długi czas pracy na baterii
wbudowany nadajnik podczerwieni (funkcja pilota TV)
bardzo funkcjonalny interfejs Optimus UI
  minusy:
rozdzielczość wyświetlacza poniżej oczekiwań
delikatny „szum” widoczny na wyświetlanym obrazie
brak slotu kart microSD w tej cenie to nieporozumienie
obsługa tylnych przycisków wymaga przyzwyczajenia
Szacowana cena w dniu publikacji testu: ok 2899 zł
marketplace

Komentarze

25
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mogli by wypuścić jego apke pogodową bo mi się strasznie podoba :D
  • avatar
    Ale cenę dowalili, gdyby był o połowę tańszy to nie wiem czy by się na niego rzucili...
  • avatar
    Moim zdaniem ten "telefon" na chwilę obecną nie jest wart uwagi, ale działania, które samsung podejmuje i wszystkie pomysły zastosowane w Flex są dobrym krokiem na przód. Oby w przyszłości takie starania zaowocowały w pełni funkcjonalnymi i zadowalającymi wszystkich rozwiązaniami :)
    Zaloguj się
  • avatar
    "Po lewej stronie znajdziemy szufladkę dla kart microSD." (Strona nr 2)
    Chodziło wam chyba o microSIM. :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Niesamowity telefon. Brawo dla LG za zrobienie czegoś innowacyjnego. Widać w jakim kierunku będą dążyć producenci w przyszłości.
    Co to za trance'owa nuta na 1 filmie? Przypomina mi starego ferry corstena.
  • avatar
    Oo coś nowego rogala to ja tylko Assassination, Combat i Subtlety widziałem :D
  • avatar
    HAHAHA jak zonaczyłem cenę to się kurwa uśmiałem. Na dodatek brak slotu kart pamięci. Coś im się delikatnie pomyliło!
  • avatar
    Nie wiem czy taka szkoda, że nie ma nowszego androida.. na tablecie mam 4.2.2 i również po wielu godzinach, np. po nocy bateria nadal ma 100%. Niestety w Note 2 począwszy od 4.1.1 poprzez 4.1.2 aż po 4.3 jest pod tym względem coraz gorzej :/ tzn. na andku 4.1 po całej nocy spadał może 1% procent baterii albo wcale ..teraz na 4.3 jest to już kilka procent ;/
  • avatar
    Nieco odmienna forma, dobre parametry i przyjazna nakładka. To urządzenie dla każdego maniaka nowinek technologicznych ! Poradzi sobie z każdym zadaniem i zadziwi designem.
  • avatar
    A ja twierdzę inaczej, że na tą chwilę telefon w swojej klasie jest najlepszy na rynku, ale i tak nie ma co mówić o klasie o to jedyny flex na rynku. Czekamy na odpowiedź samsunga ale raczej nie będzie. Myślę że LG będzie dalej rozwijał flexa, ulepszał, upgradeował i nawet jak na razie nie będzie ogromnego zainteresowania to z czasem telefon rogal przypadnie do gustu coraz większej rzeszy klientom.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    To ja już wolę HTC one max ...
  • avatar
    Ej ale czy aby na pewno był w tym LG zainstalowany android? Czemu ten system nie muli? Coś jest nie w porządku.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    "Nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale tył przykryty jest trzeba warstwami specjalnej folii o różnej grubości."

    Chyba miało być "trzema" ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda, że nie ma już wielu flagowych, mniejszych smartfonów [do 4 cali], tylko takie cegły.
  • avatar
    Hm wg. mnie jest średnio ładny i wolałbym jednak kupić Nexusa 4 który mało się różni specyfikacją a płacimy 1000 ponad złotych za "wygięty" telefon z folią anty zarys.
  • avatar
    Do redakcji. Zbyt bardzo wierzycie automatycznym sprawdzaczkom pisowni. "niezależnie" pisze się razem, uczą tego w 6tej klasie podstawówki.
  • avatar
    Benchmark.pl testujcie telefony/tablety także w benchmarku Epic Citadel na Ultra High Quality. To jest benchmark oparty na silniku Unreal Engine. Dużo zagranicznych serwisów go używa do testów ;-)
  • avatar
    Do Arved. To nie Samsung łosiu tylko LG. "działania, które samsung podejmuje i wszystkie pomysły zastosowane w Flex" Czytaj ze zrozumieniem ;-)
    Co do samego urządzenia to faktycznie ekran ma zbyt małą rozdzielczość. Reszta bardzo dobra.