Dlaczego Xbox One X to dobry zakup dla hardcorowego gracza? Konsole do gier

Dlaczego Xbox One X to dobry zakup dla hardcorowego gracza?

opublikowano przez artykuł sponsorowany w dniu 2017-11-23

Xbox One X kosztuje nieco więcej niż typowa konsola do gier, ale czy ustalona przez Microsoft cena jest uzasadniona z perspektywy hardcorowego gracza?

Xbox One X to konsola, która może imponować na wiele różnych sposobów. Przede wszystkim w jej stosunkowo smukłej obudowie Microsoftowi udało się upakować podzespoły, pozwalające cieszyć się grami w bardzo wysokiej jakości. Czy jest to jednak urządzenie, które zadowoli i spełni wszystkie wymagania hardcorowego gracza? Są powody, by odpowiedzieć twierdząco, a to kilka z nich…

Większe możliwości graficzne – prawdziwe 4K / HDR

W przeciwieństwie do konkurencyjnych urządzeń Xbox One X jest w stanie zaoferować rozgrywkę w pełnym 4K Ultra HD, obsługując przy okazji HDR. Choć oczywiście nie każda gra powoduje mimowolny opad szczęki, Rise of the Tomb Raider, Śródziemie: Cień Wojny czy Forza Motorsport 7 pokazują, że możliwości graficzne tego sprzętu są naprawdę duże. 

Xbox One X układ

Wyraźnie widać, że 6 teraflopów (a taka jest wydajność procesora GPU tej konsoli) to nie tylko sucha liczba. Rozdzielczość 4K (3840 x 2160 pikseli), szeroka paleta kolorów i wysoki kontrast oraz płynność na poziomie 60 klatek na sekundę to jakość, jaka jest w zasięgu Xbox One X. To zaś są argumenty, z którymi trudno dyskutować.

Oczywiście, aby docenić to wszystko, trzeba mieć jeszcze dobry telewizor, w którym ani „4K”, ani „HDR” nie stanowią tylko marketingowej zachęty. Mimo to nawet użytkownicy odbiorników Full HD mogą liczyć na wysoką jakość grafiki.

Dźwięk przestrzenny z Dolby Atmos i Windows Sonic

Warto podkreślić, że rozgrywka na Xbox One X to uczta nie tylko dla oczu, ale też dla uszu. Konsola obsługuje bowiem technologie Dolby Atmos i Windows Sonic, które zapewniają dźwięk przestrzenny.

W połączeniu z dobrym sprzętem grającym da się uzyskać realistyczne efekty 3D i tym samym przenieść arenę widzianą na ekranie telewizora wprost do pokoju czy salonu, w którym oddajemy się takiej elektronicznej rozrywce. Nie jest zaś żadną tajemnicą, że w grach dźwięk jest nie mniej ważny niż obraz.

Xbox One X dźwięk

Świetny katalog gier obejmujący trzy generacje konsol

Gdyby zapytać przeciętnego hardcorowego gracza o preferencje, odpowiedziałby pewnie, że lubi szybko sprawdzać nowe tytuły, ale od czasu do czasu wracać też do klasycznych produkcji. Żaden inny sprzęt (poza pecetami) nie pozwala robić tego tak wygodnie, jak Xbox One X. 

Z jednej strony mamy tu najlepiej wyglądające gry z aktualnej generacji konsol, z drugiej – świetny program wstecznej kompatybilności, który pozwala grać na tym samym urządzeniu w tytuły znane z Xboksa 360, a od niedawna także z pierwszej konsoli Microsoftu. Program ten jest dynamicznie rozwijany i już teraz pozwala wrócić do ponad 300 rozmaitych tytułów z bliższej lub dalszej przeszłości.

Dostęp do wielu gier: Xbox Live Gold + Xbox Game Pass + EA Access

73 złote – tyle maksymalnie zapłaci się łącznie za trzy kluczowe (miesięczne) abonamenty dostępne dla użytkowników konsoli Xbox One X, czyli Xbox Live Gold, Xbox Game Pass i EA Access. To jedna trzecia ceny nowej gry, a w zamian otrzymuje się co miesiąc 4 tytuły do pobrania oraz możliwość nieograniczonego grania w ponad 150 rozmaitych produkcji: zarówno starszych, jak i całkiem nowych (np. Halo 5: Guardians, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, DiRT Rally, Titanfall 2, FIFA 17, Mass Effect: Andromeda czy Battlefield 1).

Xbox Game Pass

Xbox Live Gold pozwala też grać w gry ze znajomymi przez sieć oraz (tak samo jak EA Access) – wybierać z oficjalnego sklepu gry z atrakcyjnymi rabatami, dzięki którym wspomniane 73 złote zwrócą się już po kilku zakupach. (Dodajmy dla ścisłości, że kwota ta będzie nawet niższa, jeśli postawi się na abonament wielomiesięczny).

Doskonałe uzupełnienie peceta z Windows 10: Xbox Play Anywhere

Hardcorowy gracz rzadko ogranicza się do jednej platformy, a Xbox One X zapewnia szeroką współpracę z komputerem, na którym zainstalowany jest aktualny system Windows 10. Gwarantuje to program Xbox Play Anywhere, który umożliwia granie w (wybrane) gry na konsoli i pececie.

Z jednej strony to oszczędność, bo wystarczy kupić jeden egzemplarz, by cieszyć się nim na dwóch urządzeniach. Z drugiej – wygoda, bo dodatkowym atutem jest to, że na innym sprzęcie można kontynuować zabawę w dokładnie tym miejscu, w którym zakończyło się ją na tym drugim.

Obsługa kontrolera Xbox Elite dla hardcorowców i innych akcesoriów

Konsola z dopiskiem „X” obsługuje również wszystkie akcesoria, które tworzone były z myślą o „eSce” czy też podstawowej edycji Xboksa trzeciej generacji. Wśród nich zaś znajduje się prawdziwe cudeńko, jakim jest kontroler bezprzewodowy Xbox Elite przeznaczony – nie ma co ukrywać – dla najbardziej wymagających graczy. To solidnie wykonany pad, który da się w prosty i szybki sposób dostosować do własnych potrzeb i preferencji. 

Xbox Elite

Jedynym poważnym minusem nowej konsoli Microsoftu może być niezbyt pojemny dysk twardy (1 TB) – szczególnie, że te upiększone gry potrafią swoje „ważyć”. Wspomniana obsługa akcesoriów pozwala jednak rozwiązać ten problem. Do urządzenia można bowiem podłączyć zewnętrzny dysk Game Drive, który występuje w wersjach 2 TB i 4 TB. To już na pewno wystarczy na pokaźną kolekcję gier, z której hardcorowy gracz będzie mógł być dumny.

Xbox One X jest również dostępny w sklepie Microsoftu w cenie 2199 złotych.

 

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ciekawe ile Wam zaplacil Microsoft za taka reklame...
    Hardcorowy gracz ma wszystkie konsole i dobrego PCta. Jemu nie trzeba takiej reklamy. Ten artykul kierowany jest do innych graczy.
  • avatar
    Konsola jest świetna, kultura pracy, możliwości (w stosunku do ceny), ale jednak też dostrzegam, że PC'a nie jest w stanie zastąpić, bo wersje PC gier pozwalają mimo wszystko na więcej. Taki przykład z gears of war 4. Wpierw odpaliłem wersję na xbox X w trybie 4K30fps i grało mi się szczerze mówiąc jako tako z powodu input laga, celownik pływał. Zauważyłem to tym bardziej, że przez odpaleniem gersów 4 sprawdziłem gears of war ultimate na xboxie, a tam tak dużego laga nie było i zdecydowanie łatwiej i przyjemniej się grało. Ponieważ zdecydowałem się wreszcie na win10, to też z ciekawości zainstalowałem wersje PC i zero problemów w tym aspekcie, niezależnie od tego czy dam Vsync, czy bez na te 60fps, a nawet 30fps lock wciąż oferuje mi tu większą responsywność jak na konsoli (a używam tego samego pada). Tak więc dopiero na PC w gearsy 4 naprawdę mi się spodobały, z odpowiednią responsywnością clowania ta gra jest znacznie bardziej grywalna.
    Zaloguj się
  • avatar
    Xbox is green
    PlayStation is blue
    The X1X is 4k
    That's simply not true!
  • avatar
    tytuł powinien brzmieć: "Dlaczego Xbox One X to WTOPA dla hardcorowego gracza"
  • avatar
    Na PC wiadomo że jest najlepsza grafika i będzie. Tu też można zobaczyć efekty graficzne niedostępne w konsolowej wersji.
    Ale XOX oferuje najlepszą grafike na konsolach i niebiescy fanboje muszą się z tym pogodzić.
    A im dłużej gram na cichutkim XOX, tym bardziej dochodze do wniosku, że jeśli ktoś chce kupić PS4Pro, to tylko i wyłącznie w komplecie z głośnym kinem domowym, żeby zagłuszyło tego wyjca.
    Zaloguj się
  • avatar
    Potwierdzam! Xbox One X to zdecydowanie najlepszy wybór dla hardcorowego gracza! Jako posiadacz 65 calowego telewizora 4K z HDR i niedawno kupionego Xbox One X śmiało stwerdzam że tak fantastycznej grafiki w prawdziwym 4K nie uzyskacie na żadne obecnie dostępnej konsoli z PS4 Pro shit na czele!!!
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    w szwajcarskim MS store kosztuje w przeliczeniu okolo 1850 zl.
    jeden z niewielu pozytywow drogiego CHF ktory przez ostatnie miesiace traci na wartosci,
  • avatar
    Nie no wiadomo że fajna konsola, ale brak exów to jakieś - 30 punktów.
  • avatar
    Witam. Zachęcam aby każdy został hardcorowym chrześcijaninem!
  • avatar
    Jest dobrze:) Warto było kupić.