Ciekawostki

1920 Bitwa Warszawska: pierwszy polski film 3D – relacja

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
42 komentarze Dyskutuj z nami

Premiery filmowe to z pewnością nie specjalność naszego serwisu. Ale o wchodzącej na ekrany produkcji Jerzego Hoffmana „1920 Bitwa Warszawska” warto wspomnieć z kilku powodów.

Między innymi ze względu na 3D i fakt, że tak ambitna pełnometrażowa produkcja powstała całkowicie w naszym kraju. A także dlatego, iż o jednym z najważniejszych wydarzeń w historii XX wieku powinien wiedzieć każdy, nawet najzagorzalszy miłośnik wirtualnego świata.
 

Jerzy Hoffman reżyser
Reżyser i scenarzysta Jerzy Hoffman
 

Dlaczego wspominamy o 3D? W końcu temat ten zapewne wielu osobom już nieco obrzydł, ale jak niejednokrotnie stwierdzano podczas konferencji po przedpremierowym pokazie „1920 Bitwa Warszawska”, to nieuchronna przyszłość kina. Standardowe schematy, co podkreślał po przedpremierowym pokazie realizator zdjęć Sławomir Idziak (m.in. Helikopter w Ogniu), już nie wywołują takiego wrażenia, zwłaszcza na młodych widzach. Konieczne stało się wprowadzenie trzeciego wymiaru oraz związanych z nim emocji, który na nowo zainteresuje widzów kinem.
 

Daniel Olbrychski Sławomir Idziak
Daniel Olbrychski (rola Józefa Piłsudskiego) i Sławomir Idziak (zdjęcia)
 

Film Jerzego Hoffmana to pierwsza w historii pełnometrażowa polska produkcja 3D, a naszym zdaniem także kawał dobrego przestrzennego kina. Według niektórych dziennikarzy lepszy nawet niż Avatar. Jeśli uważacie, że filmy 3D są mdłe i nie warto siedzieć dwóch godzin w okularach dla kilku scen o często wątpliwej przestrzenności, to 1920 Bitwa Warszawska może pomóc zweryfikować te poglądy. Jednak problem jasności obrazu, który spędzał sen z powiek podczas projekcji, nawet realizatorowi zdjęć, nadal doskwiera. Aby 3D dobrze się sprzedało, konieczny jest, oprócz dobrej realizacji, bardzo jasno i jednorodnie świecący projektor. A to jak się okazuje potrafi być sporym wyzwaniem dla kin.
 

Projekcja film 3D ekran

Projekcja film 3D
W trakcie seansu

Reżyser filmu, Jerzy Hoffman, jest bardzo dumny, że to dzieło powstało w pełni dzięki wysiłkowi polskich operatorów obrazu, dźwięku oraz twórców efektów specjalnych. Poprzednie jego produkcje wiązały się zatrudnieniem podwykonawców z zagranicy, ale przecież w Polsce, jak podkreślił reżyser, mamy tyle wspaniałych talentów.

Dla osób szukających powiązania ze światem komputerów, spieszymy z wytłumaczeniem, bez takiego sprzętu nie powstałyby liczne sceny. Efekty stereoskopowe przygotowało PAY Studio, komputerowymi zajęło się ATM FX. Post-produkcja dźwięku i zgranie Dolby Digital EX to dzieło Dreamsound i TOYA Sudios.
 

Janusz Józefowicz Natasza Urbańska Borys Szyc Daniel Olbrychski
W filmie role główne zagrali Borys Szyc, Natasza Urbańska i Daniel Olbrychski. Janusz Józefowicz odpowiadał za choreografię.

 

Technologia 3D towarzyszyła nie tylko osobom siedzącym po innej niż aktorzy stronie obiektywu. Dzięki wyświetlaczom LG (mecenas technologiczny filmu) i pasywnym okularom aktorzy jak i realizatorzy mogli wygodnie podglądać dopiero co sfilmowane sceny. Ważna okazała się tu technologia - aktywne migawkowe okulary w warunkach polowych z pewnością nie byłyby tak komfortowe.
 

1920 Bitwa Warszawska - konferencja prasowa
 

Nie będziemy oceniali gry aktorskiej i fabuły, powiemy tylko tyle, że jak zwykle oceny najlepiej wydawać dopiero po obejrzeniu filmu. Z pewnością trójwymiarowość przytłoczyła wymowę tego obrazu, ale 1920 Bitwa Warszawska to także nowy sposób podejścia do pokazywania historii, wart sprawdzenia. Nie jest to dokument, a mimo to zachowuje znamiona wiarygodnej historycznie produkcji, jak powiedział prof. Janusz Cisek, konsultant historyczny. Wiele scen ma nowoczesny klimat, co nie każdemu musi się spodobać. Film pokazuje, iż dobre 3D wcale nie musi powstawać w hollywoodzkich studiach. Konieczne są przede wszystkim pieniądze, a z tymi w przypadku tej produkcji na szczęście nie było problemu. Budżet wyniósł 27 milionów złotych.

Film wejdzie do kin 30 września i będzie dostępny w 300 kopiach. Zaplanowano także dystrybucję za granicą, m.in. w Anglii w kilkunastu multipleksach.
 

Zapoznaj się z pozostałymi relacjami:

Źródło: Inf. Własna, fot. Alicja Żebruń

Komentarze

42
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Polskiemu kinu to nawet 10D nie pomoże
  • avatar
    Dobre 3D?
    Moi znajomi byli na pokazie "Bitwy..." i twierdzą zgodnie, że technicznie ten film leży i kwiczy.
    I śmiem im wierzyć bo zajmują się postprodukcją już wiele lat...
  • avatar
    ja tam sobie w domu radze z ciemny domami 3d .daje podswietlenie tv na 100 i rodzaj obrazić na dynamiczny i jest naprawdę ok. tylko szkoda że jest jeszcze mizerny dostęp do filmów side. by side po polsku...
  • avatar
    Sceny z dynamiczną akcją i batalistyczne, prezentują się nadzwyczaj dobrze, jak na polską produkcję.
    Nie mam nic do Nataszy Urbańskiej, ale sceny pokazane tutaj na tym trailerze z jej udziałem są kiepskie. Jej gra aktorska w tych scenach jest straszna.
  • avatar
    Szykujcie się gimbusy na wycieczkę do kina
  • avatar
    Mam w dupie to 3D, interesuje mnie czy w końcu po Ogniem i Mieczem, Potopie czy Krzyżakach, zrobili kawał dobrego historycznego kina, za którego nie będziemy musieli się wstydzić.
  • avatar
    na trailerze wygląda to jakby postprodukcję (przynajmniej w sensie kolorów) robił licealista - żadnego stonowania ani klimatu
  • avatar
    chcialem isc na ten film bo widzialem plakaty z samochodu - ale jak to jest 3D to nie ide

    u mnie naprawde dopisek 3D za tytulem oznacza automatycznie wykreslenie filmu z repertuaru - a to dlatego ze w wiekszosci przypadkow chodze obejrzec film

    objejrzec jak dziala jakas tam niszowa technologia moge sobie w jakims 5 minutowym demo z internetu - w kinie ze znajomymi nie bede marnowal 2h
  • avatar
    Proszę o zdjęcia z planu. Zdjęcia w których widać kamery z dwoma obiektywami.

    Avatara kręcono takimi kamerami co było widać w kinie (pomijam fakt że 60% tego filmu to komputer) Większość szrotu w 3D które było przez te 2 lata w kinach to komputerowo zrobione 3D na bazie zwykłego obrazu z kamery 2D.

    Mam nadzieję że Bitwa Warszawska była nagrywana tymi właściwymi kamerami. Trailery w kinie (które widziałem w 3D) dają nadzieję.
  • avatar
    A anteny telewizjne na dachach to juz w 1920 były ?
  • avatar
    Produkcja za 27 mln, ale po co retuszować anteny satelitarne w postprodukcji skoro taniej jest je szmatami obwiązać - nikt i tak tego nie zauważy... :P
  • avatar
    Raz byłem na filmie 3d i to był raczej mój ostatni. Nie dość, że droższy bilet to jeszcze oczy bolały.
  • avatar
    Polskie kino można sobie darować .
  • avatar
    że też im pieniędzy nie szkoda na robienie takich filmów.. :|
  • avatar
    Nie chcę się czepiać, ale ostatnio nie ma polskiego filmu bez Szyca. W zwiastunie w kinie najbardziej raziła mnie biel zębów umorusanej Nataszy strzelającej z karabinu maszynowego. Ale zobaczymy, może będzie dobre.
  • avatar
    Oczywiście Polacy tez muszą coś wydać, być na czele, aby to szkoły wyruszały na nowe seanse tym razem 3D za dodatkowe 5-10 zł a cały efekt o kant..... można....
  • avatar
    Natasza Urbańska w filmie ehh szkoda gadać, totalna porażka, ale sam film myślę że będzie ciekawy.
  • avatar
    Hoffman, film historyczny i 3D. Tragedia :(.
  • avatar
    A w ramach odtrutki na Hoffmana polecam kabaret Limo i ekranizację "Janka Muzykanta"

    http://www.youtube.com/watch?v=ISGLd-UYAnc
  • avatar
    Czy Natasza pokazuje cycki w tym filmie?
  • avatar
    Idę, zobaczę, wtedy się wypowiem. Fajnie że powstał ten film ! I TO W 3D !!