Ray tracing wchodzi na nowy poziom. NVIDIA ujawniła DLSS 4.5 Ray Reconstruction

NVIDIA nie zwalnia tempa w rozwoju sztucznej inteligencji dla graczy. Firma zapowiedziała nową wersję Ray Reconstruction, która ma sprawić, że gry wykorzystujące ray tracing będą wyglądać bardziej naturalnie, stabilnie i szczegółowo – bez zwiększonych wymagań sprzętowych.

Demonstracja DLSS 4.5 Ray Reconstruction w grze PragmataDemonstracja DLSS 4.5 Ray Reconstruction w grze Pragmata
Źródło zdjęć: © NVIDIA
Paweł Maziarz

Ray tracing od lat jest jednym z najważniejszych elementów nowoczesnej grafiki komputerowej. Technologia odpowiada za realistyczne odbicia, cienie czy sposób rozchodzenia się światła w wirtualnych światach. Problem w tym, że takie efekty są niezwykle wymagające dla kart graficznych, dlatego producenci muszą szukać sposobów na pogodzenie wysokiej jakości obrazu z płynną rozgrywką.

Jednym z takich rozwiązań jest DLSS Ray Reconstruction. Funkcja zadebiutowała w 2023 r. jako część pakietu DLSS 3.5 i miała rozwiązać problem niedoskonałości pojawiających się podczas renderowania scen z ray tracingiem. W praktyce chodziło o sytuacje, w których cienie, odbicia czy efekty świetlne traciły na jakości po zastosowaniu technik skalowania obrazu.

NVIDIA stawia na nowy model AI

W 2025 r. NVIDIA rozpoczęła przechodzenie z wcześniejszych modeli opartych na sieciach CNN (konwolucyjne sieci neuronowe) na nowocześniejsze modele transformatorowe. To właśnie one odpowiadają dziś za wiele przełomów w świecie sztucznej inteligencji, ponieważ potrafią analizować znacznie więcej danych i lepiej rozumieć zależności pomiędzy poszczególnymi elementami obrazu.

DLSS 4.5 Ray Reconstruction
DLSS 4.5 Ray Reconstruction © NVIDIA

Choć DLSS 4.5 przyniósł szereg ulepszeń związanych z generowaniem klatek i skalowaniem obrazu, Ray Reconstruction pozostawał dotąd bez większych zmian. Teraz NVIDIA uzupełnia pakiet o drugą generację tej technologii.

Obraz bliższy temu, co zaplanowali twórcy

Najważniejszą zmianą jest zastosowanie nowego modelu transformer drugiej generacji, wytrenowanego na znacznie większym zbiorze danych. Dzięki temu algorytm ma skuteczniej odtwarzać brakujące informacje w scenach wykorzystujących ray tracing i path tracing.

W praktyce oznacza to bardziej precyzyjne odwzorowanie oświetlenia, wyraźniejsze szczegóły oraz większą stabilność obrazu podczas ruchu. NVIDIA podkreśla również, że nowy model lepiej analizuje dane przestrzenne i informacje o ruchu generowane przez silnik gry, co pozwala ograniczyć typowe problemy w postaci migotania, rozmyć czy pozostałości po efektach świetlnych.

Nowy model odszumiania

Istotną rolę odgrywa także nowy mechanizm odszumiania obrazu. W ray tracingu nie wszystkie promienie światła są obliczane dla każdego piksela, dlatego konieczne jest późniejsze uzupełnianie brakujących informacji. Dotychczas zajmowały się tym klasyczne "odszumiacze" tworzone ręcznie przez programistów.

DLSS Ray Reconstruction zastępuje je modelem sztucznej inteligencji, który sam rekonstruuje obraz. Według NVIDIA nowa wersja oferuje o 35 proc. większe możliwości obliczeniowe i przetwarza o 20 proc. więcej parametrów, zachowując przy tym podobny poziom wydajności względem poprzedniej generacji.

To dobra wiadomość dla graczy, ponieważ poprawa jakości obrazu nie powinna oznaczać zauważalnego spadku liczby klatek na sekundę.

Różnice mają być widoczne gołym okiem

Producent pokazał już pierwsze przykłady działania nowego rozwiązania. Zobaczcie sami. W Indiana Jones and the Great Circle poprawiono jakość efektów cząsteczkowych i ograniczono zjawisko pozostawiania śladów przez padający śnieg:

W Pragnata bardziej naturalnie reaguje oświetlenie generowane przez lasery:

W Alan Wake 2 wyraźniejsze stały się drobne szczegóły widoczne na ekranach telewizorów CRT:

To właśnie takie detale często decydują o tym, czy obraz sprawia wrażenie realistycznego. Choć pojedyncze zmiany mogą wydawać się niewielkie, razem budują bardziej spójną i wiarygodną oprawę wizualną.

Dostępność funkcji DLSS 4.5
Dostępność funkcji DLSS 4.5 © NVIDIA

Premiera w sierpniu. Także dla starszych kart graficznych

DLSS 4.5 Ray Reconstruction będzie dostępne od sierpnia dla kart graficznych GeForce RTX - nie tylko najnowszych modeli RTX 5000, ale też starszych 4000, 3000, a nawet 2000. Technologia trafi do użytkowników za pośrednictwem aplikacji NVIDIA App.

Już na starcie nowe rozwiązanie będzie mogło zostać wykorzystane w 27 grach, wśród których znajdują się takie tytuły jak Cyberpunk 2077, Alan Wake 2, Hogwarts Legacy, Indiana Jones and the Great Circle, Star Wars Outlaws czy DOOM: The Dark Ages.

Dla graczy oznacza to kolejną ewolucję technologii DLSS. Tym razem nie chodzi jednak o wyższą liczbę klatek na sekundę, lecz o coś równie ważnego – obraz, który ma być jeszcze bliższy temu, co twórcy gier chcieli pokazać od samego początku.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!