Aplikacje do skanowania dokumentów są niemal tak stare jak same smartfony, ale wciąż istnieje pole do poprawy. Nowe narzędzie stworzone przez Google'a jest wyjątkowo zaawansowane i w dodatku darmowe.
Dysk Google z inteligentnym skanerem dokumentów
Google postawił na pełną automatyzację i ograniczenie konieczności klikania w ekran do absolutnego minimum. Nowy skaner dokumentów w Dysku Google:
- sam wykrywa krawędzie kartki, koryguje perspektywę, podbija kontrast i robi w tle wiele zdjęć, a następnie wybiera najostrzejsze;
- przechwytuje kolejne dokumenty bez konieczności ręcznego wyzwalania spustu migawki;
- potrafi skanować wiele stron jednocześnie, o ile tylko znajdą się w zasięgu obiektywu aparatu;
- wykrywa, że dana strona została zeskanowana już wcześniej i wyświetla ostrzeżenie.
Zeskanowanie 13-stronicowego dokumentu przy użyciu Pixela 10 Pro XL zajęło mi mniej minutę, a z jakości skanu jestem bardzo zadowolony. To bez wątpienia jedna z najlepszych aplikacji tego typu, a sprawdziłem ich wiele.
WIDEO
Dodatkowo skaner otrzymał odświeżony interfejs, zgodny z językiem projektowania Material 3 Expressive.
Jest jednak haczyk. Jako że przetwarzanie obrazów odbywa się lokalnie z wykorzystaniem dość zaawansowanych algorytmów, nowy skaner dokumentów w Dysku Google na Androida wymaga do działania minimum 8 GB pamięci RAM. Ponadto funkcja ta nie jest na razie dostępna w aplikacji na iPhone'a.