
Cztery lata po premierze AMD Ryzen 7 5800X3D znów trafi na rynek? Kultowy procesor dla graczy może powrócić w nowej odsłonie, oferując sprawdzoną wydajność i tańszą platformę w czasach drożejącego sprzętu.
AMD Ryzen 7 5800X3D to bez przesady jeden z najbardziej przełomowych procesorów ostatnich lat. To właśnie ten model zapoczątkował erę układów z technologią 3D V-Cache, która na nowo zdefiniowała wydajność w grach. Choć od jego premiery minęły już cztery lata, a rynek zdążył przyzwyczaić się do kolejnych generacji CPU, wygląda na to, że AMD nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa.
Według najnowszych doniesień firma rozważa wznowienie produkcji tej legendarnej jednostki. Powód? Zaskakująco przyziemny – rosnące ceny pamięci RAM, które coraz mocniej uderzają w portfele graczy.
DDR4 znów w grze
W czasach, gdy najnowsze platformy wymagają już pamięci DDR5, powrót do starszej, tańszej technologii DDR4 może okazać się dla wielu użytkowników niezwykle kuszący. Platforma AM4, z którą związany jest Ryzen 7 5800X3D, wciąż cieszy się ogromną popularnością i ma solidną bazę użytkowników.
Dla graczy oznacza to jedno – możliwość stosunkowo taniego upgrade’u bez konieczności wymiany całej platformy. W obliczu rosnących kosztów komponentów taki ruch ze strony AMD mógłby być strzałem w dziesiątkę.
Anniversary Edition na horyzoncie
Jak podaje użytkownik HXL w serwisie X (Twitter), AMD pracuje nad specjalną wersją procesora – AMD Ryzen 7 5800X3D Anniversary Edition. Układ miałby zadebiutować z okazji 10-lecia platformy AM4, co samo w sobie jest symbolicznym ukłonem w stronę społeczności.
Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że specyfikacja pozostanie niezmieniona względem oryginału. Nadal otrzymamy 8 rdzeni i 16 wątków opartych na architekturze Zen 3, a także charakterystyczne 96 MB pamięci cache L3, dzięki zastosowaniu technologii 3D V-Cache.
Taktowania również mają pozostać bez zmian – 3,4 GHz bazowo i do 4,5 GHz w trybie Boost. Innymi słowy, Anniversary Edition ma być bardziej hołdem dla legendy niż jej rozwinięciem.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, możemy spodziewać się dokładnie tej samej wydajności, która przed laty zrobiła furorę wśród graczy. A trzeba przyznać, że nawet dziś Ryzen 7 5800X3D potrafi zawstydzić wiele nowszych konstrukcji w zastosowaniach gamingowych.
To pokazuje, jak bardzo przyszłościowy był to projekt i dlaczego wciąż ma swoich zagorzałych fanów.
Kluczowa będzie cena
Na razie nie wiadomo, kiedy procesor miałby wrócić do sprzedaży ani ile będzie kosztować. Oryginalnie debiutował w cenie 449 dolarów, jednak dziś taki poziom byłby trudny do zaakceptowania. Zwłaszcza że w podobnym budżecie można znaleźć znacznie nowsze modele, takie jak AMD Ryzen 7 9800X3D, oferujące wyraźnie wyższą wydajność i nowocześniejszą platformę.
Jeśli AMD rzeczywiście planuje reaktywację 5800X3D, będzie musiało odpowiednio dostosować cenę. To właśnie ona zdecyduje, czy powrót legendy okaże się sukcesem i polecanym modelem dla graczy, czy tylko ciekawostką dla kolekcjonerów sprzętu.
Powrót Ryzena 7 5800X3D może być czymś więcej niż tylko sentymentalnym gestem. W świecie rosnących kosztów i coraz droższych platform, sprawdzone rozwiązania mogą zyskać drugie życie. Pytanie tylko, czy gracze rzeczywiście będą chcieli wrócić do przeszłości – nawet jeśli była ona tak udana.





Komentarze
2