Gry komputerowe

BioWare usunęło Denuvo z Mass Effect: Andromeda

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Ostatnia aktualizacja Mass Effect: Andromeda to nie tylko poprawki błędów, ale również rezygnacja z zabezpieczeń Denuvo.

Zabezpieczenia DRM od zawsze budziły duże emocje, niekoniecznie pozytywne. W ostatnim czasie w centrum uwagi znajduje się Denuvo, które pojawiło się między innymi w Mass Effect: Andromeda. Już go tu jednak nie znajdziemy.

BioWare wypuściło w zeszłym tygodniu kolejną aktualizację gry. Wyeliminowano za jej pośrednictwem kilka błędów i jak się okazuje usunięto jednocześnie Denuvo. Od głośno krytykowanych przez wielu (a przez niektórych mocno zachwalanych) zabezpieczeń gra jest zatem wolna od wersji 1.09.

Być może kojarzycie informacje, że kilka dni po premierze omawianej gry Denuvo zostało złamane. Twórcy nie dawali jednak za wygraną i postarali się o implementację nowszej wersji zabezpieczeń.

Rezygnacją z nich nie zdecydowali się pochwalić. Warto jednak dodać, że BioWare nie jest tu wyjątkiem. Denuvo było już usuwane przez twórców takich gier jak Doom, HITMAN czy Homefront: The Revolution.

Źródło: dsogaming

marketplace

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zircon1987
    Jestem chyba jedną z nielicznych osób na tej planecie, której się Andromeda podobała. Bawiłem się przy niej dobrze przez 69 godzin gry. Piszę to jak fan oryginalnej trylogii.
  • avatar
    ZubenPL
    No i prawidłowo, jaki jest sens dalszej obecności DRMu skoro został już dawano złamany a zainstalowanie pirackiej wersji jest banalnie proste. Wszyscy developerzy powinni tak robić, że usuwają zabezpieczenia po ich złamaniu.
  • avatar
    Lemark
    W stylu i tak nikt nie chce w to grac(zrobilismy tak badziewna gre) wiec poco zabezpieczenia:D
  • avatar
    Marucins
    Kpina. Zobaczcie do czego zdolne są firmy.
    Wypuścili gniota, moc przerobowa poszła na inny projekt Anthem. Później zdziwienie że nie odnieśli takiego sukcesy jaki dział marketingu im obiecywał gdy pompowali miliony w reklamę zamiast z rozwój gry. Leżąc na dnie w mule postanawiają wyłączyć znienawidzone Denuvo (notabene gra została już złamana).
    Ehhh BioWare tylko się pogrąża.
  • avatar
    Blackshadow
    tej "gry" nawet nie opłaca się piracić
  • avatar
    Kenjiro
    Zapewne koszty z użycia tej technologii były dość stałe, a zyski niewystarczające. Dobry krok, chociaż tej grze pomogłaby chyba tylko gruntowna przebudowa...
  • avatar
    Fiona
    Jak 99% tego co się ukazuje na rynku.
  • avatar
    Maxdamage
    Na szczęścię był swego czasu trial.

    Tak dennie napisanej gry już dawno nie widziałem... Każda scena, każdy jeden dialog jest, naprawdę i bez najmniejszej ściemy, gorszy niż większość opowiadań do Mass Effect na fanfic'u.

    Nie ma tu nic magii poprzednich części, nie ma żadnej innowacji poza walką. Każdy z odrobiną mózgu widzi ogromne dziury w świecie i fabule.
    Główny zły jest tka tragicznie napisany...brakuje tylko żeby przywiązywał kobietę do torów, śmiejąc się złowieszczo i kręcąc wąsa.
    Jako mega fan ME powiem " A idź pan w **** "

    Powinni to skasować całą Andromedę i zacząć od nowa.