Gry

Dead Six - nowy symulator lotu

przeczytasz w 1 min.

Koreańskie studio GPAX zapowiada nowy symulator lotu online na PC, nawiązujący stylem do niezapomnianego Strike Commandera.

 Warto przeczytać:
 

Dawn of War II: Retribution - nowe szczegóły

Choć ostatnimi czasy tylko Tom Clancy's HAWX jako tako ratuje honor dumnego niegdyś gatunku symulatorów lotniczych (choć z symulatorem produkcja Ubisoftu ma niewiele wspólnego), Koreańczycy z GPAX nie zrażają się małym zapotrzebowaniem na tego typu tytuły i zapowiadają Dead Six - zręcznościowy symulator walk powietrznych, stawiający przede wszystkim na pojedynki sieciowe.

Twórcy gry obiecują, że w Dead Six będzie mógł zagrać każdy - nie będziemy musieli przebijać się przez pięciusetstronicową instrukcję, aby wzbić się w przestworza. Wystarczy kontroler kierunkowy, kilka przycisków do odpalania rakiet i voila - kurs pilotażu ukończony. Fabuła gry toczy się w przyszłości, a więc realizm zachowania samych samolotów (będzie ich w sumie 30) również schodzi na drugi plan, a GPAX zamierza nam to wynagrodzić swego rodzaju wątkiem RPG. Oto do dyspozycji będziemy mieli kilku najemników, z których każdy ma posiadać własną historię, marzenia i oczywiście styl latania. Niektórzy z nich będą mieli lepsze atrybuty ofensywne, inni będą mogli odnosić większe obrażenia, a jeszcze inni - ze względu na swą towarzyskość - będą w stanie wezwać kolegów na pomoc w szczególnie trudnych momentach.

Trzeba przyznać, że GPAX z olbrzymim entuzjazmem podchodzą do swojej produkcji, a sama gra może odnieść spory sukces szczególnie w Korei, w której przecież rozgrywki wieloosobowe to niemal religia. Będziemy się dokładnie przyglądać Dead Sixowi, choć póki co data angielskiego wydania gry nie została ujawniona.

Źródło: gamespress.com

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    b1tzz
    0
    Dead Six to żaden symulator, a zręcznościówka...
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      dla niektorych kazda gra w ktorej latamy to juz symulator :)
      • avatar
        prznar1
        0
        i tak nic nie przebije ace combat :)
        • avatar
          CougarV6
          0
          "Tom Clancy's HAWX jako tako ratuje honor dumnego niegdyś gatunku symulatorów lotniczych (choć z symulatorem produkcja Ubisoftu ma niewiele wspólnego)"

          HAWX nie ma NIC ale to NIC wspólnego z symulatorem lotu. Chyba, że River Raid to też symulator :D
          • avatar
            kmax1
            0
            "ostatnimi czasy" (pojęcie względne) wyszły DCS: Blackshark, LockOn FC2.0 więc HAWX nie ratuje honoru. Nie wspominając już o tym, że to klasyczna zręcznościówka.
            • avatar
              kmax1
              0
              (brak edycji) Autorze tekstu nie wprowadzaj ludzi w błąd! Tytuł nijak się ma do rodzaju gry, o której piszesz. Opisujesz "zręcznościówkę lotniczą" a nie nowy symulator (jak to ująłeś w tytule). Zirytowałem się i straciłem czas na czytanie tego... czegoś.
              • avatar
                szadok
                0
                Szkoda, że zupełnie zapomniane przez producentów gier zostały takie gry, gdzie można sobie polatać myśliwcem w kosmosie. Ostatnio to chyba Freespace 2 był - 11 lat temu! Jedynie jakieś flashki w ten deseń wychodzą :( No i EVE, ale to MMO, szkoda życia :)