Gry

Premiera Evolve za 5 dni, nowy zwiastun i sprawa DLC

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Polowanie rozpocznie się dokładnie 10 lutego. Czy Evolve okaże się tak dobre, jak zapowiadają twórcy.

Evolve strzał

Musieliśmy czekać znacznie dłużej niż wcześniej zapowiadano, ale teraz jesteśmy już naprawdę blisko. Dokładnie za 5 dni (we wtorek, 10 lutego) na rynku zadebiutuje Evolve – najnowsza gra Turtle Rock Studios, odpowiedzialnego wcześniej chociażby za Left 4 Dead. Przypomnijmy zatem pokrótce, że zabawa polegać będzie tutaj na pojedynkach dla maksymalnie 5 graczy w postaci czteroosobowej ekipy łowców i jednego potwora. 

Z okazji zbliżającej się ogromnymi krokami premiery, wydawca – 2K Games – opublikował świeżutki, klimatyczny zwiastun gry Evolve. Wideo zatytułowane Ready Or Not powstało przy współpracy z prawdziwymi aktorami. Czwórka przyjaciół łączy się w paczkę, aby zapolować na swojego kolegę. Zanim jednak udaje im się go złapać…

Zresztą sami zobaczcie:

Gra Evolve zapowiada się całkiem nieźle, ale wiele osób narzeka na planowaną bardzo agresywną politykę dotyczącą płatnych rozszerzeń DLC. Tych ma być naprawdę sporo, przez co gracze twierdzą, że kupiony przez nich produkt będzie po prostu okrojony. Dyrektor generalny Take-Two Strauss Zelnick stwierdził jednak, że nie ma tego złego. – „Myślę, że kontrowersyjność to, ogólnie rzecz biorąc, dobra rzecz. Ludzie mogą narzekać na model biznesowy. Uważam jednak, że dostarczymy im fantastyczny tytuł, trafiający do graczy, którzy za niego zapłacą”.

W dalszej części rozmowy Strauss stwierdził, że jeśli gra jest wyśmienita, to gracze sami z chęcią zapłacą, by móc cieszyć się dodatkowymi postaciami, mapami, trybami itd. A jeśli tytuł ich znudzi, po prostu zrezygnują. Dajcie znać w komentarzach czy takie tłumaczenie do was trafia.

Tak czy inaczej jednak premiera gry Evolve odbędzie się już 10 lutego bieżącego roku. Platformami docelowymi są komputery osobiste oraz konsole PS4Xbox One.

Źródło: VG247, YouTube/Evolve, Cenega

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    leotoro
    Nie, taka ideologia do mnie nie przemawia, za to ta przedstawiona przez studio CD Projekt RED odnośnie DLC do Wiedźmina 3 jest jak najbardziej pozytywna !
    16
  • avatar
    Konto usunięte
    Tak jakby nie mozna bylo DLC zainstalowac w zaden inny sposob... Po prostu strzelaja sobie w kolano. Jak juz z gory wiadomo ze gra jest okrojona i trzeba bedzie instalowac DLC w "inny sposob" to sporo osob w ogole zrezygnuje z zakupu gry i zanstaluje ja "w inny sposob". Gra sie zapowiada fajnie, ale nie mam zamiaru placic za nia jak za pelnowartosciowy produkt, a nastepnie doplacac kilka razy tyle by dopiero plenowartosciowym sie stal. Niech od razu zazadaja 500zl za pelnowartosciowa gre i nie owijaja w bawelne. Tylko kto to wowczas kupi? Mysle ze nawet na zachodzie bardzo malo osob.
    9
  • avatar
    chrisWLKP
    Te wszystkie DLC to komedia, kupuje się wersję demo a za resztę trzeba płacić. Jeżeli tak podchodzą do sprawy to powinni ludziom udostępnić podstawkę za darmo, a skoro się im spodoba to niech sobie dokupią te wszystkie DLC. Ale ogólnie całe zamieszanie z DLC to porażka, kiedyś były za darmo dema w necie i w gazetach, a jak sie spodobało człek leciał do sklepu i kupował PEŁNĄ WERSJĘ, ewentualnie po roku wydawali DUŻE rozszerzenie do gry, za które trzeba było troche zapłacić. A dziś płatne demo w cenie pełnej wersji i dodatki w cenie 1/3 a czasem i nawet 1/2 ceny, przy czym tych DLC jest od groma i gra de facto kosztowałaby fortune. I nie rozumiem tu tłumaczeń że koszty powstawania gier są większe- szczerze powiedziawszy dziś lepsze gry wychodzą od pojedynczych programistów, bądź małych studiów niż od wydawców pokroju EA czy UBI, gdzie gra nie dość że kosztuje dużo, to na wstępie zawiera niewybaczalne błędy, a potem dają jeszcze do tego te DLC. Polecam konsole Nintendo i gry na nie, gdzie tak naprawdę
    DLC dopiero raczkuje, dodatki nie są aż tak strasznie drogie i nie polegają na tym że dostajemy grę w częściach. Polecam też wspierać INDYKów, oni za swoje gry często chcą małą kasę bądź nie chcą jej wcale, natomiast ich gry są często większe, dłuższe i o wiele ciekawsze niż współczesne płatne dema. Przykład- Cave story, Aquaria, Plants vs Zombies- ale tylko jedynka, dwójka jest o wiele uboższa no i niektóre roślinki możemy jedynie dokupić za żywą gotówkę....
    3
  • avatar
    Kropeczka
    Tłumaczę:

    .........Myślę, że kontrowersyjność to, ogólnie rzecz biorąc, dobra rzecz. Ludzie mogą narzekać na model biznesowy.....

    ..........trafiający do graczy, którzy za niego zapłacą”..........

    tłumaczyć ???

    No dobra: mamy was gracze głęboko w d.... wiemy że cobyśmy nie zrobili z grą jesteście na tyle głupi że kupicie wszystko.....
    2
  • avatar
    Kropeczka
    Proste: bojkot danego tytułu i już.
    Nie umrzesz jak w jedną grę zagrasz.
    3 takie bojkoty w skali globalnej i zobaczysz że nagle producenci odkryją iż można gry po staremu wydawać....

    Oczywiście sami z siebie to odkryją ;-P


    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Minusujcie ale jakos nie trawie tej gry, biegac godzinami za jakims wanabewilkolakiem czy czyms tam podobnym i odwrotnie no nie no nie moge, nie wiem, niechce mi sie.
    1
  • avatar
    komefserwis
    Ok, to muszę skomentować.

    Ja rozumiem, że można być złym na DLC ale jedyny powód żalu to powinny być tylko ceny!

    Ja OSOBISCIE, lubię gdy twórca gry udostępnia dodatki po premierze mojej ulubionej gry.

    Niestety wielu producentów robi to źle.

    To, że gra otrzymuje DLC, o którym wiadomo podczas premiery, nie oznacza zawsze wyciętego element z projektu.

    JESTEM za DLC, które kosztują adekwatnie do wartości podstawki.

    Już tłumaczę, wychodzi gra za 120PLN z 4ema mapami do multi I 4 godzin single.

    DLC z 1 godziną single I dodatkową mapą do multi powinno kosztować ~30PLN.

    DLC nie powodują u mnie obrzydzenia. Jak zagram w np:
    Euro truck simulator za 60 PLN I jest w nim 6 tirów to nie widzę problem w kupnie nowego tira za 3PLN.


    ---
    Wolałem jednak pełnoprawne dodatki gdyż powodowały chęć zagrania ponownie w ulubioną grę. DLC, ile by ich nie było to są rozrzucone w czasie I w obecnej formie stają się taka płynną przejsciówką do gier na abonament.

    Nie wierzycie? Już teraz jest planowana do wydania gra z epizodami płatnymi sezonowo.

    Producenci chcą nas przyzwyczajić byśmy w niedalekiej przyszłości kupowali tylko dostęp czasowy do gier single!
  • avatar
    RafiXll
    chuj
  • avatar
    Konto usunięte
    Czy ta gra będzie posiadać kampanię dla jednego gracza?