Gry komputerowe

Kowboje kontra potwory na screenach z Hunt - nowej gry Crytek

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Hunt: Horrors of the Gilded Age to kooperacyjna gra sieciowa osadzona na Dzikim Zachodzie.

Hunt: Horrors of the Gilded Age

O najnowszej grze studia Crytek – Hunt: Horrors of the Gilded Age wciąż niewiele wiadomo. Pierwsze screeny jasno jednak dają do zrozumienia o co w tym wszystkim chodzi.

Hunt: Horrors of the Gilded Age to najnowsza darmowa (z mikropłatnościami) gra akcji studia Crytek skoncentrowana na sieciowej kooperacji dla maksymalnie czterech osób. Gracze wcielają się w XIX-wiecznych kowbojów, którzy jak rasowi myśliwi polują na potwory. 

Jeśli chodzi o tych pierwszych – każda postać będzie miała z góry określoną charakterystykę, niemniej jednak twórcy przygotowali ponoć rozbudowane drzewko rozwoju. Także sam dobór uzbrojenia pozostanie w rękach gracza. Z kolei dwoma określeniami, które najlepiej opisywać mają naszych przeciwników mają być natomiast „inteligentne” oraz „zróżnicowane”. Już pierwsze screeny pokazują różnego rodzaju nieumarłych – od niczym niewyróżniających się zombiaków po monstrualnych gabarytów potwory.

Skupmy się teraz na samej rozgrywce. Podstawową informacją niech będzie ta, że Hunt: Horrors of the Gilded Age to reprezentantka gatunku trzecioosobowych gier akcji, co oznacza, że wszystkie wydarzenia obserwujemy zza pleców naszego bohatera. Wartym odnotowania jest również fakt, że walki w Hunt odbywać będą się na mapach generowanych według algorytmu (tzw. generowanie proceduralne). To znaczy, że nigdy nie możemy czuć się pewnie. A dokładniej – że za każdym razem lokacja będzie wyglądała inaczej.

Poza zwykłymi przeciwnikami od czasu przyjdzie nam się zmierzyć z bossami. Ci, którym dane było zapoznać się z prezentacją przyznają, że to właśnie walka z nimi będzie główną atrakcją najnowszej gry studia Crytek. Warte jest wspomnienia jest również to, że Hunt ma być swego rodzaju walką o przetrwanie. Zaowocuje to przeważnie niewielką ilością amunicji oraz wymuszeniem na graczu sporej dawki taktycznego myślenia.

Gra Hunt: Horrors of the Gilded Age powstaje z myślą wyłącznie o komputerach osobistych. Premiera już jesienią tego roku.

Źródło: VideoGamer, Hunt The Game

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    8
    Crytek też już zeszło na psy, skoro nie potrafią wymyślić nowej marki, która dorówna Crysisowi, zwłaszcza temu pierwszemu! Co to ma w ogóle być? Coraz bardziej debilne pomysły im w głowach!
  • avatar
    Pepec9124
    3
    Może nowy benchmark ? Tylko na PC. Oby tak było. Niech tnie na GTX 880.
  • avatar
    Balrogos
    2
    Wczesniej warface ktory tez je ble ;/
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    kowboje i zombiiiii??? ehehehehe co to wogole ma byc nuda gownem zapychana, sorry ale to prawda :D
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Crytex ma wszelkie środki i technologię do zrobienia solidnej produkcji, ale zawsze muszą wszystko zawalić przez zapychanie gry jakimiś ufolami. Tworzenie postaci jest akurat ich najsłabszą stroną. Niech zwolnią tego gościa od ufoli, to może kiedyś uda im się zrobić coś godnego uwagi.
  • avatar
    baca130
    0
    Ja tam chcę crysis4 czy choćby jakiś spin-off. Przecież ten świat daje tyle możliwości. Wiem ludzie będą nazywać odgrzewanymi kotletami ale dla mnie to kolejna porcja dobrej rozrywki :)
    Nanokombinezon był najlepszą bronią :)