Na Międzynarodowym Kongresie d/s otyłości w Sztokholmie komputer zrównano wraz z telewizją na pozycji naczelnego zabójcy zdrowego trybu życia. Naukowcy wystosowali bardzo interesującą tezę, zgodnie z którą godziny spędzane przed ekranem monitora wyczerpują organizm w podobnym stopniu co praca fizyczna. A tym samym rośnie zapotrzebowanie na cukry, choć w tym konkretnym wypadku nie są one należycie spalane.
Użytkownik komputera w celu zachowania równowagi energetycznej organizmu sięga tym samym po różne przekąski, zaś z oczywistych powodów - najchętniej po słodycze. Czekolada czy batoniki mają wedle statystyk uczonych dostarczać każdego dnia nawet do 230 zbędnych kalorii. Badanych podzielono na dwie grupy - jedna z nich przez 45 minut pracowała przy komputerze, druga... po prostu odpoczywała. I choć ci pierwsi spalili aż 3 razy więcej kalorii niż leniuchy... z nawiązką rekompensowali je sobie słodkościami. Ciekawostką jest fakt, że pokusie najchętniej ulegają kobiety.
Jeżeli nie da się uniknąć podjadania - naukowcy są ze sobą dość zgodni - lekiem na całe zło mają być ćwiczenia fizyczne, które nie tylko pomogą zbić zbędne kalorie, ale też zmniejszą zapotrzebowanie organizmu na słodkie przekąski.
Źródło: Daily Mail