Karty graficzne

PowerColor DEVIL BOX trafia do sprzedaży - cena nie zachęca

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

DEVIL BOX miał być sposobem na zamianę laptopa w potężny komputer do grania. Potencjalnych klientów może zniechecić cena i dostępność.

Na tegorocznych targach Computex firma PowerColor zapowiedziała przystawkę DEVIL BOX, która umożliwia podłączenie desktopowej karty graficznej do laptopa i uczynić z niego prawdziwego demona wydajności. Zainteresowani urządzeniem musieli uzbroić się w cierpliwość, bo trafiło ono do sprzedaży dopiero teraz. Do zakupu zniechęca jednak mocno limitowana dostępność i niezbyt atrakcyjna cena.

DEVIL BOX pozwala na instalację standardowej, nie za długiej karty graficznej, a także 2,5-calowego nośnika z interfejsem SATA 6 Gb/s. Ponadto na obudowie wyprowadzono cztery porty USB 3.0, jeden prot USB 3.1 typu C, złącze sieciowe RJ45 z karty GbE LAN, a także złącze Thunderbolt do ładowania laptopa (zgodne ze standardem PowerDelivery 2.0 o obciążalności 60 W).

PowerColor DEVIL BOX

Przystawka komunikuje się z komputerem za pomocą interfejsu Thunderbolt 3 40 Gb/s, a całość dodatkowo wspomaga technologia AMD XConnect. Można zatem powiedzieć, że tego typu rozwiązanie sprawdzi się w kompaktowych laptopach, w których nie uświadczymy wydajnej karty graficznej (umożliwiającej na komfortową rozrywkę w nowszych grach).

Specyfikacja przystawki PowerColor DEVIL BOX:

  • kompatybilne karty graficzne: 310 x 140 x 40 mm (do 375 W)
    • AMD Radeon:
      • Radeon RX 400 (cała seria)
      • Radeon R9 Fury
      • Radeon R9 Nano
      • Radeon R9 300 (cała seria)
      • Radeon R9 290X
      • Radeon R9 290
      • Radeon R9 285
    • Nvidia GeForce:
      • GeForce GTX 1000 (cała seria)
      • GeForce GTX Titan X
      • GeForce GTX 980 Ti
      • GeForce GTX 980
      • GeForce GTX 970
      • GeForce GTX 960
      • GeForce GTX 950
      • GeForce GTX 750 Ti
      • GeForce GTX 750
  • kompatybilne dyski: SATA 6 Gb/s
  • dodatkowe złącza: 4x USB 3.0, USB 3.1 typu C, RJ45 10/100/1000 Mb/s, Thunderbolt (PowerDelivery 2.0 do 60 W)
  • interfejs: Thunderbolt 3 40 Gb/s
  • wbudowany zasilacz: 500 W
  • wymiary: 400 x 172 x 242 mm

Gorzej wygląda kwestia dostępności, bowiem producent wypuścił na rynek bardzo ograniczoną partię przystawek, a na dodatek są one dostępne w określonych sklepach i w niezbyt zachęcających cenach – przykładowo klienci z Europy mogą ją zakupić w niemieckim sklepie Mindfactory w cenie 419 euro (a do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt samej karty graficznej). Konkurencyjny model Razer Core też nie należy do najtańszych, bo został on wyceniony na 500 dolarów (tyle, że jego dostępność nie jest aż tak ograniczona).

Źródło: PowerColor

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    SweetBear
    W cenie 2000zł+grafika to spokojnie się złoży kompa do gier.
    9
  • avatar
    Konto usunięte
    Bez sensu przy takiej cenie.
    2k za pusta przystawke? czyli tyle ile trzeba zaplacic za 1070.
    Czyli koszt 2k (przystawka) + 2k (1070) + laptop z mocnym procem

    To juz lepiej :
    2k (1070) + reszta czesci do stacjonarki + tani laptop

    Dodatkowo, przystawka ktorej celem jest zrobienie z laptopa demona do grania, nie moze tego zrobic, bo nie przyjmuje zwykle najwydajnieszych kart w niestandardowych wymiarach?
    Smiech na sali. Kurtyna. Dajcie temu "wynalazkowi" umrzec w pokoju.
    9
  • avatar
    Cacek93
    Serio? Około dwóch tysięcy za taką przystawkę?
    Miałoby to jeszcze sens gdyby były dostępne laptopy z najwydajniejszymi prockami, ale za to bez super wydajnej grafiki, która winduje nieziemsko ceny.
    Biorę lapka na uczelnie, w plener. Wracam do domu, podpinam pod stację i gram. Jednak mimo wszystko to i tak bardzo drogie i bezsensowne rozwiązanie, lepsza będzie laptop DTR...
    7
  • avatar
    patol1984
    500zł to maks. Tego kogo stać na 2k za samą skrzynkę + kartę to stać go będzie też na gamingowego laptopa, który mniej zajmie miejsca niż to pudło.

    Chyba ktoś tam chciał za bardzo zarobić na samych blachach i kilku złączach.
    4
  • avatar
    kamillode
    Jakie to brzydkie jest! I jeszcze ten tandetny tatuaż.
    4