Technologie i Firma

Zmiany w Prawie telekomunikacyjnym. Co dalej z aukcją 5G?

z dnia
Marta  Andronik | Redaktor serwisu benchmark.pl
37 komentarzy Dyskutuj z nami

Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło nowe przepisy, które pozwolą między innymi na unieważnienie zawieszonej aukcji 5G.

Nowe przepisy dadzą więcej praw abonentom

Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło zmiany w Prawie telekomunikacyjnym. To dopiero pierwszy etap wdrożenia Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej.

Co się zmieni? Nowe przepisy zwiększą uprawnienia abonentów firm telekomunikacyjnych. Umowę z operatorem będzie można rozwiązać za pomocą maila. To na pewno duże ułatwienie, nie wymagające wychodzenia z domu.

Operator będzie miał obowiązek informowania o automatycznym przedłużeniu umowy oraz sposobach jej wypowiedzenia. Będzie musiał to zrobić nie później niż 30 dni przed upływem okresu zawarcia umowy. Dodatkowo, będzie zobowiązany informować klientów o najkorzystniejszych ofertach i monitorować poziom wykorzystania usługi.

W przypadku zmiany dostawcy internetu, abonent zyska prawo do zachowania ciągłości usługi.

Będzie bezpieczniej

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) będzie wyłaniany w nowy sposób i otrzyma kolejne obowiązki: między innymi prowadzenie systemu wymiany komunikatów pomiędzy operatorami i dostawcami usług internetowych. Ma to zapewnić jak najszybsze przejmowanie świadczenia usług przez nowego dostawcę.

Przepisy zapewnią również większe bezpieczeństwo (w tym cyberbezpieczeństwo sieci telekomunikacyjnych).

Maszt radiowy

5G w Polsce na pewno będzie

Wprowadzono także przepisy zezwalające na unieważnienie aukcji na częstotliwości 5G. Prezes UKE zawiesił ją 16 kwietnia 2020 roku na czas trwania epidemii. W związku z tym, pojawiły się liczne wątpliwości prawne, które najlepiej rozwiązać poprzez anulowanie całej aukcji.

Rząd jednak nie zmienił zdania i nadal planuje wprowadzić 5G w Polsce. Po prostu całe postępowanie zostanie powtórzone, aby uniknąć niedociągnięć, wątpliwości i problemów w postępowaniu sądowym.

Wdrożenie nowego standardu zawsze wymaga dużej staranności, aby zapewnić bezpieczną inwestycję. To ważne, zwłaszcza w obecnym kryzysie gospodarczym.

Zapewne niebawem poznamy nowy termin aukcji 5G.

A dlaczego wybrano formułę aukcji, a nie przetargu? Aukcja jest zdecydowanie bardziej opłacalna dla skarbu państwa, ponieważ może przynieść większe zyski. Niestety, odbywa się to kosztem operatorów. W przetargu firmy składałyby oferty na konkretny blok częstotliwości, gdzie najwyższa wygrywa. Natomiast w aukcji, w zależności od kwoty, otrzymuje się blok bardziej lub mniej korzystny. Więc do samego końca jest to jak gra w ciemno. UKE wyjaśnił, że przetarg nie pozwala na przenoszenie ofert między blokami częstotliwości. Istnieje ryzyko, że niektóre bloki nie znajdą nabywców, przez co trzeba będzie powtórzyć dla nich całą procedurę.

Bezpieczeństwo 5G

Niedawno Urząd Komunikacji Elektronicznej poinformował, że każda nowa technologia jest oceniania pod kątem zdrowia i bezpieczeństwa obywateli. Nie inaczej jest w przypadku dostarczania sieci 5G.

Sieć 5G generuje mniejsze poziomy narażenia na pola elektromagnetyczne niż istniejące sieci 4G, nie ma też nic wspólnego z pandemią koronawirusa.

Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej, narażenie ludzi na pola elektromagnetyczne jest co najmniej 50 razy mniejsze, niż poziomy wskazane w wytycznych Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP). Sieć 5G generuje poziomy znacznie poniżej zalecanych na świecie ograniczeń.

Komisja Europejska pracuje obecnie nad rozporządzeniem, które będzie określać właściwości bezprzewodowych punktów dostępowych. Celem jest zapewnienie m.in. wysokiej ochrony przed wpływem pola elektromagnetycznego.

UKE podkreślił również, że według Światowej Organizacji Zdrowia, wirusy nie mogą przenosić się drogą fal radiowych. Koronawirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową, również w krajach nieposiadających działających sieci 5G. Dlatego niemożliwe jest, aby jakiekolwiek sieci komórkowe miały wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa.

Ludzie i smartfony

Aktualna sytuacja na świecie wzbudza mnóstwo niepewności, napięć i obaw. Zdarza się też, że jakaś informacja zostaje nieumyślnie przeinaczona, zanim jest przekazywana dalej. Widać to dobrze na przykładzie jednego z naszych artykułów, w którym trochę spekulujemy i snujemy domysły. Część czytelników wyciągnęła wnioski, że tak już będzie na pewno. 

Polecamy również nasz artykuł, który podejmuje temat obaw dotyczących technologii 5G.  

Wszyscy martwimy się o naszą przyszłość. Jednak panikowanie może jedynie bardziej utrudnić te i tak niespokojne czasy.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji, Urząd Komunikacji Elektronicznej

Warto zobaczyć również:

Komentarze

37
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    dlaczego przeciwnicy 5G w aluminiowych kapeluszach wierzących w płaska ziemie :)
    ciekawe dlaczego używają Internetu ?
    Przecież Internet zabija
    11
  • avatar
    Przy tym samym natężeniu nadawania, podobnej częstotliwości, faktycznie można by uznać, że 5G jest zdrowsze od LTE, przy czym jak weźmiemy pod uwagę LTE-A to sytuacja jest podobna. Bo LTE różni się od 5G przede wszystkim szerokością pasma. Przy agregacji kilku pasm, LTE jest blisko rozwiązań z 5G.

    Należy pamiętać, że w związku z obowiązującymi prawami fizyki moc spada drastycznie wraz z odległością od nadajnika, telefonia komórkowa działa w obie strony, więc to głównie telefon nam szkodzi, a nie, że tam gdzieś daleko jest maszt. A nasz telefon ma ograniczenia mocy nadawania, te ograniczenia sa podobne dla większości czestotliwości, więc gdy łączymy się z siecią 2G, to przy wysyłaniu tej samej informacji, telefon będzie nadawał kilkaset razy dłużej przy podobnej mocy w 4G/5G. 3G również jest słabszym rozwiązaniem. Czyli 2G/3G jest bardziej szkodliwe od nowszych technologii. Przy czym też nie ma co panikować, to nie są jakieś drastyczne zmiany. Po prostu może delikatnie podgrzewać miejscowo nasze ciało. Są badania, że może to niekorzystnie wpływać na niektóre narządy. Tylko nikt nie zrobił badań, jak np. noszenie majtek wpływa na te same narządy, bo pewnie mogłoby się okazać, że w większym stopniu.

    Zresztą chyba wszyscy starsi pamiętają, jak głośniki reagują na to, jak telefon dzwoni w 2G. Słyszeliście coś takiego przy 3G/4G ?? Pasma się przeplatają, więc 4G działa często przy podobnej częstotliwości jak stare 2G.
  • avatar
    Ludzie co atakują 5G wierzą, że fale te mają podobną długość fali oraz niosą podobną energię jak promieniowanie gamma. Ci sami ludzie wierzą w teorie spiskowe jak, że żądzą nami Reptylianie, o płaskiej ziemi nie wspomnę. Niestety dla tych ludzi częstotliwość jak i energia technologii 5G jest kilka rzędów mniejsza od wspomnianego promieniowanie gamma i nie ma żadnych naukowych badań które by stwierdzały, że takowe mają istotny negatywny wpływ na zdrowie ale nawet to można wytłumaczyć przekupywaniem laboratoriów badawczych przez pionierów 5G. Paranoja XXI wieku!
  • avatar
    "Sieć 5G generuje mniejsze poziomy narażenia na pola elektromagnetyczne niż istniejące sieci 4G"
    Jak rozumiem to z tego powodu 19 grudnia 2019 minister zdrowia zwiększył 100 krotnie dopuszczalne promieniowanie pola elektromagnetycznego (PEM) z 0,1W do 10W...
    Link do dokumentu :
    http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190002448/O/D20192448.pdf

    PS W dalszym ciągu proszę o podanie wyników badań nad wpływem 5G na organizm ludzki. To naprawdę wystarczy by ta dyskusja się definitywnie skończyła.
  • avatar
    Artykuł typowo prujący wątpliwą dla zdrowia technologie. Piszesz, drogi autorze, o większych prawach dla abonentów, ale zapominasz już wspomnieć o karygodnych prawach jakie zyskały dzięki tej ustawie telekomy... Firmy te, mogą według nowych przepisów, montować maszty antenowe na posesjach i budynkach prywatnych BEZ ZGODY właściciela. Więc argumentacja, że 'antena która jest gdzieś tam, daleko' jest totalnie nietrafiony, bo antenę będziemy mogli mieć 20m od naszego łóżka, na domu sąsiada... No i 100krotne zwiększenie normy, również się z tym kłóci. Do tego sposób w jaki zostały przepchnięte te przepisy woła o pomstę do nieba. Buta, pycha i kolesiostwo, tak można to pokrótce opisać. Zatajenie na okres 3 miesięcy konsultacji społecznych, do czasy przegłosowania ustawy, totalne olanie Polskich specjalistów, którzy krytycznie wypowiadali się o tej technologi w sejmie itd. Tutaj proszę link do przykładowej rozmowy, których było wiele:
    https://youtu.be/YXzKKm5BEF0
    -4
  • avatar
    Proszę się zapoznać z badaniami udowadniającymi szkodliwy wpływ 5G dla zdrowia (m. in. badania niemieckich naukowców)
    Prof. Henryk Banach o technologii 5G na konferencji w Sejmie - 26.04.2019
    https://www.youtube.com/watch?v=sLUXm3_tpT8

    Ustawa wprowadzająca 5G była procedowana w sposób skandaliczny. Nie uwzględniono ostrzeżeń naukowców, odrzucono poprawki. Na zachodzie były kilkudziesięciokrotnie większe normy, ale realne promieniowanie było takie jak u nas więc zwiększenie norm nie było bezpieczne, ani przebadane!

    Wygląda, że jest prowadzona akcja dezinformacyjna przez wiele portali jakby były "naciski" aby publikować propagandowe artykuły promujące 5G,.
    Z jednym można się zgodzić - nie panikujmy, ale stanowczo sprzeciwiajmy się wprowadzaniu w trakcie pandemii szkodliwej technologii.
    W miastach UE stacje bazowe mają być rozmieszczane co 20-150 metrów.

    utajnione przez Ministerstwo Cyfryzacji uwagi fizyka złożone w terminie w ramach konsultacji publicznych strategii wdrażania 5G
    http://www.torsionfield.eu/wordpress/wp-content/uploads/2018/12/UwagiUD172.pdf

    21-minutowe podsumowanie tych zagrożeń przez prof. Olle Johanssona na III Międzynarodowym Forum Ochrony Środowiska Przed Zanieczyszczeniem Polami Elektromagnetycznymi:
    https://www.youtube.com/watch?v=gGleLwIdJco
    -4
  • avatar
    Przy 5G zwiększyli normy z 0.1W na 10W przy 6G zwiększą normy z 10W na 100W.
    Przy 7G zwiększą z 100W na 1000W.

    Wychodzi, że z każdym kolejnym G ludzie stają się odporniejsi. Ewoluują.
    -4
  • avatar
    Klamiecie jak z nut, kupcie sobie miernik i sprawdzcie natezenie pola to zobaczycie jak jest naprawde
    -12
  • avatar
    Jestem przeciwny temu całemu 5G. powód jest jeden. regulatorzy idą w zaparte, że to jest bezpieczne, bo spełnia normy. problem w tym, że te normy są robione w taki sposób, aby nowa technologia im sprostała. w praktyce 5G jest po prostu wygodna dla operatorów, bo nie muszą walczyć z wiatrakami jak trzeba przeciągać światłowody. sam koszt światłowodów też jest wyższy niż nadajników, więc im bardzo opłaca się walenie w nasze łby promieniowaniem elektromagnetycznym.

    jeszcze jedno. 5G jest opatentowane, zaś w patencie jest zakaz badania tej technologii. kto bada szkodliwość 5G, może liczyć na wytoczenie mu sprawy sądowej. oni mają drogich i skutecznych prawników.

    obietnice że 5G nam cokolwiek usprawni, włóżmy między bajki. zaniedbają światłowody, wysycą transfery na nadajnikach i będzie jak zwykle. 5G nie da nam 1000 wyższego transferu sumarycznego w nadajniku w porównaniu do LTE czy tzw. 4G. nie ma takiej fizycznej możliwości.

    na koniec, Izrael się wstrzymał z wdrożeniem 5G. ciekawe dlaczego? to pytanie celowo pozostawiam otwarte.