Technologie i Firma

Reklamy Google upodabniają się do wyników wyszukiwania

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Już wkrótce odróżnienie reklam od faktycznych wyników wyszukiwania stanie się dużo trudniejsze.

Reklamy w wynikach wyszukiwania Google są coraz bardziej podobne do naturalnych wyników. Idą kolejne zmiany w systemie AdWords.

Najpierw Google wycofało jasnożółte tło pod wynikami reklamowymi, później ujednoliciło kolory tekstu dla wyników reklamowych i naturalnych. W tak zwanym międzyczasie zwiększona została także maksymalna liczba reklam wyświetlanych w wyszukiwarce – z trzech do czterech. Czas na kolejne zmiany.

Mija zaledwie kilka miesięcy, odkąd w AdWords wprowadzona została „rozszerzona reklama tekstowa”. Obecnie stanowi ona alternatywę, ale od 31 stycznia 2017 roku całkowicie zastąpi ona „standardową reklamę tekstową”.

Co to oznacza? Ano to, że reklamy będą łudząco podobne do naturalnych wyników. „Rozszerzona reklama tekstowa” bowiem to:

  • dwa pola nagłówkowe, 30 znaków każde (standardowo: 1x 25 znaków),
  • rozszerzone pole tekstowe, 80 znaków (standardowo: 2x 35 znaków),
  • dwa pola w adresie URL, 15 znaków każde.

Google AdWords zmiana

W efekcie nowa reklama może zajmować nawet o 50 proc. więcej miejsca niż „standardowa”. Wprawdzie wciąż pozostaje malutki baner „reklama” przed adresem, ale można się domyślać, że teraz jeszcze więcej osób nie zwróci na niego uwagi.

Źródło: SearchEngineLand, Silesia SEMm, Google

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    TheEquinoxe
    Świetnie! Powiedział nikt nigdy...
    11
  • avatar
    topiq
    uBlock Origin da radę ;)
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    Jest to niebezpieczny kierunek. Uzależnili od siebie praktycznie cały internet i krok po kroczku zmniejszają różnicę między wynikami wyszukiwania a reklamami. Niedługo wiarygodność wyszukiwarki może stanąć pod znakiem zapytania. A może już tak jest?
    3
  • avatar
    pablo11
    Ja nie korzystam z google. Ich filtr mi nie odpowiada. Bing jest dla mnie lepszy (z właczonym ublockiem nie wiem jak bez). Dopiero gdy nic nie znajde na bingu sięgam po google. Z google używam tylko androida i youtube.