Ciekawostki

Rząd USA wciąż używa dyskietek

Postęp technologiczny rządu nie dotyczy?

Dyskietki

Rząd Stanów Zjednoczonych nie cieszy się najlepszą opinią. Kolejne afery związane z Agencją Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), która szpieguje wszystko i wszystkich co tylko się da, dodatkowo go pogrążają. I choć nie kopie się leżącego, to obok tej wiadomości nie mogliśmy przejść obojętnie – okazuje się, że „zaawansowany technologicznie” rząd USA wciąż regularnie korzysta z dyskietek.

Federal Register to dziennik rządowy, który na swoich łamach, a także na stronie internetowej umieszcza newsy, propozycje zmian i inne wiadomości na temat działań federalnych agencji rządowych. Wielu z pracowników redakcji otrzymuje informacje do przedruku właśnie w takiej postaci – plików zapisanych na 3,5-calowych dyskietkach. 

Nie wiemy, jak sytuacja wygląda w Polsce, ale bardzo możliwe, że niewiele lepiej. Jakieś pięć lat temu zresztą, centrala ZUS zorganizowała przetarg na 130 tysięcy nowych fabrycznie dyskietek, które według rzecznika Zakładu – „są wciąż popularne wśród pracowników ZUS głównie ze względu na niskie koszty korzystania z tych nośników”.

Oczywiście, dyskietki działają, ale zdecydowanie nie są najbardziej efektywnym nośnikiem danych. W 2013 roku, kiedy do dyspozycji mamy całą gamę różnego rodzaju pamięci, nikt w żadnym przypadku nie powinien korzystać z dyskietek, a już na pewno nie tak poważna instytucja jak rząd. Nie ważne kim jesteś i z jakiego komputera korzystasz – dyskietki wyszły z użytku!

Źródło: Ubergizmo, Wykop

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    16
    Jak oni wsadzą dyskietke do ipada?
    • avatar
      JKZorba
      7
      Przynajmniej mają pewność że jak dyskietka wpadnie w cudze ręce to będzie problem z odczytem danych :D
      • avatar
        Konto usunięte
        5
        paranoją jest nie używanie tych dyskietek ale istnienie tych wszystkich rządowych insytytucji - które działają na szkode człowieka.
        • avatar
          RafiXll
          2
          Jako świadom sytuacji która panuje na świecie sram na rząd USA i Polski również. Nie znoszę tych debili i najlepiej wysłałbym ich W pi*** , a w ogóle to mam gdzieś czego oni używają. Mogę nawet sobie w jaskiniach skrobać te buce. szkoda że cała ta komuna nie leciała tupkiem do rosji... Wtedy żyłoby się nam lepiej... Hehe opodatkują wam prezenty ślubne i jak wigilia będzie wypasiona to musicie odprowadzić 25% podatku - tak w razie co..
          • avatar
            steelek
            0
            A to że niby dlaczego nie wolno korzystać z dyskietek i nie powinno się? Jak ktoś ma potrzebe przeniesienia pliku tekstowego jaki by on nie byl to lepiej na dyskietce niz specjalnie na to oglaszac przetarg na 130 tys pendrive o pojemnosci 1GB. Jakby ktos zrobil pendrive 50mb to pewnie sporo instytucji by na to poszlo, ale znajac zycie koszt produkcji takiego pendrive bylby sporo wiekszy i na pewno nie konkurencyjny w stosunku do dyskietki.
            • avatar
              Buncol
              -1
              Nie zgodzę się z autorem. Dyskietki nie wyszły z użytku. Sam korzystam z dyskietek do chwili obecnej. Przykład zastosowania to chociażby upgrade bios`u na starszych płytach głównych które pendrive`ów nie tolerują.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                W Akademii medycznej we Wrocławiu na TI też nadal używa się dyskietek do przynoszenia zadań...
                • avatar
                  shamoth
                  0
                  Wcale bym się nie zdziwił gdyby gdzieś na dalekiej północy nadal używali w jakimś urzędzie miejskim mięciutkich 5.25 ;]

                  Swoją drogą to może trzeba by trochę kasy wyrzucić w błoto na szkolenie żeby sobie uświadomili że na tych nośnikach to trzeba robić przynajmniej 2 kopie bo lubią padać... nauczony doświadczeniem, jak miałem coś gdzieś przenieść na dyskietce, robiłem 3 a i tak czasem się okazywało że wszystkie 3 poleciały a pozostałe są dobre...
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    Pewnie trzymają internet na tych dyskietkach.
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Rządy USA cz Polski każdego roku marnują setki milionów w swojej walucie. Mają i pendriv-y i całą masę kupionego na zapas sprzętu, nigdy nie używanego, na zapas. Ciekawe jaki jest procent udziału dyskietek przy przenoszeniu danych? Na pewno niewielki.
                      • avatar
                        szymon1051
                        0
                        "W 2013 roku, kiedy do dyspozycji mamy całą gamę różnego rodzaju pamięci, nikt w żadnym przypadku nie powinien korzystać z dyskietek, a już na pewno nie tak poważna instytucja jak rząd. Nie ważne kim jesteś i z jakiego komputera korzystasz – dyskietki wyszły z użytku!"
                        Rząd musi mieć chyba system który działa na wszystkie rodzaje nośników, od papieru z dziurkami, po przez dyskietki, CD, pamięci USB itp tak na każdą nie przewidzianą ewentualność.
                        • avatar
                          wisnia_pc
                          0
                          Ja pierniczę wszyscy są zacofani co używają dyskietek, przecież to nie ma sensu, Na pewno w instytucjach takich jak np. ZUS jest sieć, szybciej i wygodniej jest wysłać plik po sieci albo mailem niż czekać, aż się wgra na dyskietkę parę kb i iść z tym do drugiego kompa. No chyba, że mają sporo czasu, bo jak wiadomo w urzędach to tylko baki potrafią zbijać, więc może im się nudzi i sobie przegrywają na dyskietki.
                          • avatar
                            jkbrenna
                            0
                            jest pewna zaleta diskietow:
                            mozna na nich napisac, co sie w srodku znajduje...a co do USB-key, to i tak dla pewnosci zawsze dwa sie uzywa...