Smartfony

Rozpoczynamy testy Samsunga Galaxy Note Edge. Zobacz unboxing smartfona.

z dnia
Redakcja  | Redaktor serwisu benchmark.pl
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Samsung Galaxy Note Edge to duży, nowoczesny smartfon, którego wyróżnia wyświetlacz zagięty tylko z jednej strony. Prezentujemy jego unboxing.

Samsung GALAXY Note Edge

Z Samsungiem Galaxy Note Edge po raz pierwszy mieliśmy do czynienia na targach elektroniki użytkowej IFA 2014. Pod wieloma względami jest to sprzęt przypominający topowego Galaxy Note 4. Ma zbliżone wymiary, aktywne piórko chowane w obudowie, podobny procesor, aparat i łączność bezprzewodową.

Jednak już na pierwszy rzut oka można dostrzec jedną zasadniczą różnicę między nimi. Note 4 ma tradycyjny, płaski wyświetlacz, a Note Edge ma panel zakrzywiony z jednej strony. W praktyce wygląda to tak, jakby wyświetlacz Super AMOLED zachodził na boczną krawędź.

Po co komu taka ekstrawagancja? Rozwiązanie wcale nie jest takie głupie jak się wydaje. W chwili gdy umieszczamy smartfona w rozkładanym etui nie widzimy przodu wyświetlacza, ale bok wciąż tak. Dlatego producent wyznaczył dodatkowy, niezależny obszar (pasek) na zagiętej części wyświetlacza w którym prezentowane mogą być dodatkowe informacje (np. pogoda, zużyte kalorie) lub elementy interfejsu (przyciski, linijka, skróty itp.).

Pod względem sprzętowym jest to jeden z najwydajniejszych i najnowocześniejszych smartfonów/phabletów jakie znajdziemy w polskich sklepach. Jego pełną recenzję opublikujemy już wkrótce, a tymczasem zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu z rozpakowania (unboxingu).

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ja bym kupił, bo mi się podoba, ale nie kupię, bo ma beznadziejną cenę - to jak iPhone - przepłacanie za markę.
  • avatar
    Ladny jest ale chyba warto poczekac na nastepce no chyba ze sie spi na kasie
  • avatar
    To bardzo mocny fon ale taki ekran to głupota.
  • avatar
    Samsung S 2 był o niebo lepiej opakowany. A nie papier toaletowy... Jakościowo też lepiej stał. 3400zł Heh mój Oneplus One się z tego śmieje a ja razem z nim :)
  • avatar
    Ciekawe jak go będziecie trzymać w dłoni...
  • avatar
    Popieram pomysł beznadziejny, ponieważ telefon może nie przetrwać nawet pierwszego upadku...ale jeśli kogoś stać na telefon za 3500 zł to i stać go na to by zabulić za naprawę pewnie z 1000zł ponieważ zakrzywiony ekran na pewno nie będzie za 100 zł do kupienia...
    -4
  • avatar
    Uwazam, ze to beznadziejny pomysl z tym ekranem.

    Lepszym pomyslem by byla pojemniejsza bateria.
    -8
  • avatar
    Unboxing ? Co to jest ? Redaktor nie miał języka polskiego w szkole ?
    -8