Gry na konsole

Sony nie będzie kupowało tytułów na wyłączność PlayStation

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
20 komentarzy Dyskutuj z nami

Jim Ryan, szef PlayStation Europe, który wypowiedział się w tej sprawie bardzo jasno.

Sony PlayStation tytuły na wyłączność

Informacje, jakie pojawiły się kilka dni temu mogły sugerować, iż producenci konsol staną do kolejnej wojenki, która może okazać się wyjątkowo bolesna dla graczy. Na szczęście wygląda na to, że Sony niczego takiego nie planuje.

Zamieszania narobiły doniesienia mówiące nam, iż nowy Tomb Raider będzie grą na wyłączność konsoli Xbox One. Wprawdzie sytuacja ta ma być ostatecznie ograniczona w czasie, ale mimo tego wiele osób zaczęło martwić się, czy pomysł ten pochwyci Sony i również zechce zapewniać sobie podobne przywileje.

Głos całej sprawie zabrał Jim Ryan, szef PlayStation Europe, który wypowiedział się bardzo jasno. Sony rzeczywiście postara się o tytuły na wyłączność swoich konsol, ale jedynie takie, które opracowane będą przez podległe Japończykom studia. Kupowania zewnętrznych marek nikt nie planuje.

"Czy czujemy potrzebę kupowania gier na wyłączność? Raczej nie. Na E3 jeszcze przed konferencją dla mediów pokazaliśmy zapowiedzi nowych gier, które później były na targach omawiane. Skupiamy się na świeżych rzeczach, które sami przygotowujemy. Uważamy, że to zapewnia nam dobrą, silną ofertę tytułów na wyłączność konsol PlayStation i jesteśmy z tego zadowoleni."

Co sądzicie o tego typu strategii? Wydaje się, że jest ona nieco bardziej uczciwa.

Źródło: videogamer, attackofthefanboy

Komentarze

20
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    SzybkiSasza
    18
    I wygląda na to że w batalii Sony vs MS ten drugi po raz kolejny kopie pod sobą dołki... Marketing MS mnie przeraża - ze świetnej firmy, produkującej solidne konsole (X360) z dużą biblioteką gier zamienili się w mydlącego oczy marketingiem giganta na glinianych nogach...

    Mam PS4 i planowałem zakup XONE po polskiej premierze (by nie było problemów z lokalizacją, gwarancją itp) ale zaczynam się nad tym mocno zastanawiać...
  • avatar
    Konto usunięte
    11
    Moje zdanie jest takie że EXy niech robi firma która odpowiada za konsole a nie wykupuje inne studia.
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    MS na glinianych nogach? Co za brednie. XO to tylko mały kawałeczek firmy.

    Na dobrą sprawę odwrotnie jest u Sony, które istnieje tylko dzięki marce Playstation. Tylko ona przynosi jakie takie zyski w tej firmie.
  • avatar
    prime27pl
    1
    I tak powinno być .
  • avatar
    chudyzam
    1
    Pewnie po to, żeby było widać czarno na białym że na PS4 tytuły wyglądają lepiej niż na xboxie ;)
  • avatar
    SoulRak3r
    0
    Oo

    Jakie to "najlepsze" studia twoim zdaniem zdecydowały się same z siebie że chcą wydać swoją grę tylko na PS?

    Przecież tu chodzi tylko o kasę...
  • avatar
    Konto usunięte
    -1
    Z punktu widzenia gracza zupełnie bez różnicy czy SONY robi coś na wyłączność PS4 przy pomocy swojego studia czy kupuje jak MS. Ten sam ból bo ktoś kto ma X0 nie pogra w exa na PS4. Ludzie, którzy widzą w tym jakiś dowód na to, że MS jest schwarzcharakterem, a SONY cacy niech przestaną być śmieszni.
  • avatar
    zakius
    -2
    Sony nie musi się bawić, najlepsze studia same decydują, że gry będą tylko na ps
  • avatar
    Konto usunięte
    -2
    nie wiem jak wy ale jestem wkurwiony tym ze ms pod kupil Tomb raidera jestem fanem seri mam ps4 i pc xboxa dlamnie to nie problem ale moi znajomi z ps4 nie pograjom tak jak na pc i co poczekajom rok i potem zapłacą 230 zl za gre co ma rok zapewne jakies z dupy dlc dramat
  • avatar
    Latros
    0
    Są studia które nie chcą się bawić w przenoszenie swoich gier z konsol na PC. Square Enix jakoś nie kwapi się by graczom PC przybliżyć FF z PS3 XBOX, czy nawet PS2.

    Naprawdę część gier nadaje się tylko na konsolę. Seria Persona, .Hack, FF itd na PC była by wyśmiana. Większość gier wychodzących na konsole i PC posiada czasem rozbieżność ocen w recenzjach. Na konsoli 9/10 a recenzja wersji na PC 6/10.