Gry

Złe wieści dla Microsoftu - Carmack olał DirectX 10

user testowy | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: user testowy
Dyskutuj z nami

Miniony weekend był pełen informacji z Quakecon, czyli corocznego zlotu Id Software w Teksasie. Oto porcja wiadomości, które należy przyswoić, jeżeli chcecie wiedzieć co w trawie piszczy.
Najważniejszą informacją była zapowiedź nowej gry Id zatytułowanej Rage. Gra działa w oparciu o silnik Tech 5, który został zademonstrowany przez Steve'a Jobsa podczas MacWorld. Trzeba przyznać, że robi wrażenie. Stanowi on coś, co w przemyśle znane jest jako "oryginalne IP", to znaczy, że nie jest faktyczną franszyzą, ma nowe postacie, itd. Zostanie zaprezentowana na różnego rodzaju platformy wliczając pecety, Maki, konsole X360 i PS3. Jedyne czego oczywiście nie wiadomo, to kiedy nowe cudo zostanie przedstawione.

Gra została zapowiedziana przez samego Johna Carmacka jako "nie tak ciemna" jak poprzednie. Mają w niej pojawić się otwarte przestrzenie i nieco lżejszy humor. Rage ma w sobie elementy przygodówek i RPG, a także tradycyjne FPS.

Gra niesie ze sobą złe wieści dla Microsoftu. Nie będzie ona kompatybilna z DirectX 10. "W grze Rage nie znajdziemy żadnych cech typowych dla DirectX 10," powiedział Carmack w swoim oświadczeniu.
To jeszcze raz dowodzi, że najnowszy standard Microsoftu wcale nie jest niezbędny do tworzenia interesujących i bogatych w efekty gier.

Można za to spodziewać się szalonych elementów związanych z prowadzeniem różnych pojazdów. Jak napisaliśmy wcześniej, Valve będzie dystrybuować grę Id za pomocą własnej usługi Steam, co oznacza, że zobaczymy cały katalog Id w Windowsie Vista. Jednakże łyżką dziegciu w beczce miodu jest fakt, że pierwsi gracze, którzy zassali grę zauważyli, że Id wykorzystuje DOSBox, czyli emulator DOS z otwartym źródłem, aby ich wczesne gry działały w Windowsie. Wiąże się to z problemem, że w pakiecie Steam, który można ściągnąć, nie istnieje licencja dla DOSBox, w związku z czym korzystnie z niego jest nielegalne.

Wracając do wspomnianego katalogu, Quake Arena Arcade został oficjalnie zapowiedziany na Xbox Live Arcade i wejdzie w skład oprogramowania do ściągnięcia. Potraktujcie to jako uaktualnienie dla Quake 3 - Team Arena, ale przeznaczonego na dżoja. Tyle jeżeli chodzi o X360.

W przypadku pecetów, gracze mogą już wypatrywać Quake 3 Arena, ale w przeglądarce internetowej.
Nowy produkt nazwany Quake Zero, będzie zasuwał w standardowej przeglądarce internetowej, wykorzystując jeszcze nie przedstawioną technologię trójwymiarową. Brzmi niewyobrażalnie? Carmack jest tego świadomy i określił się bardzo jasno w swoim wystąpieniu mówiąc, że "to może działać, albo i nie." Tyle w ramach asekuracji na wypadek wpadki.

Na koniec informacje dotyczące premiery wyczekiwanej strzelanki Enemy Territory: Quake Wars. Okazuje się, że zagramy w nią 2 października.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!