Niedawno EA i 2K poinformowały, że zamierzają wspierać PhysX we wszystkich swoich studiach na całym świecie. Na pytanie o takie posunięcie, które niewątpliwie powinno mieć duże znaczenie na rynku gier PC, Cheng powiedział, że nie wolno mu komentować planu biznesowego konkurencji (czyt. NVIDII). Wyjawił jedynie, że sam produkt musi być silny i konkurencyjny, by odnieść sukces.
Z punktu widzenia Chenga technologia Havoka jest liderem w symulacjach związanych z fizyką, co tłumaczy fakt, że AMD zdecydowało się na współpracę właśnie z nimi. Co więcej, wydaje się, że AMD chce zainwestować sporo pieniędzy w tego typu technologię, jak i rozwinąć partnerstwo z Havokiem, by karty graficzne Radeon mogły zwiększać grywalność w poszczególnych grach.
Cheng twierdzi ponadto, że Havok jest uważany za lidera symulacji fizycznych również przez twórców gier, co mogłoby oznaczać, że zarządy Electronic Arts i 2K Games podjęły swoje decyzje bez konsultacji ze studiami, zwracając uwagę przede wszystkim na korzyści finansowe proponowane przez NVIDIĘ. Cheng mówił też o tym, że ludzie powinni zwracać uwagę na „licencjonowane” technologie, które mogą wnosić też pewne niesprzyjające ograniczenia.
Przypomnijmy, że NVIDIA przejęła firmę Ageia, czyli twórców kart PhysX, które swojego czasu można było kupować w postaci oddzielnych kart rozszerzeń. Obecnie koncern z Santa Clara wprowadził implementację PhysX w niektórych kartach graficznych GeForce (nowsze modele).
Źródło: Softpedia.com