Przegrali mecz, ale wygrali internet. Zakład linii lotniczych podbił sieć

Milion lajków za dobrowolne promowanie konkurencji? W świecie marketingu to niemal samobójstwo, chyba że w grę wchodzi honorowy zakład na najwyższym szczeblu – a konkretnie, kilka kilometrów nad ziemią.

Zakład linii lotniczych podbił media społecznościoweZakład linii lotniczych podbił media społecznościowe
Źródło zdjęć: © Instagram | British Airways
Paweł Maziarz

Ćwierćfinałowe starcie Anglii z Norwegią podczas mundialu dostarczyło kibicom ogromnej dawki adrenaliny i wywołało falę dyskusji na temat sportowych emocji, ale też uczciwości wyniku.

Podczas gdy cały świat skupiał się na boiskowych kontrowersjach, w mediach społecznościowych rozgrywała się inna, równie zacięta rywalizacja. Niewielu fanów futbolu zdawało sobie sprawę, że wynik tego meczu miał bezpośredni wpływ na wizerunek dwóch gigantów przestworzy: brytyjskich i norweskich linii lotniczych.

Zamknęli iPhone'a w "kapsule czasu". Wyjmą go z ziemi za 250 lat

Zakład, który podbił internet

Wszystko zaczęło się od odważnego wyzwania, które skandynawski przewoźnik rzucił British Airways na Instagramie. Zasady były proste, ale bezlitosne: firma, której reprezentacja przegra spotkanie, miała na 24 godziny zastąpić swoje zdjęcie profilowe logotypem rywala. Był to ryzykowny krok, biorąc pod uwagę prestiż obu marek, jednak obie firmy zdecydowały się podjąć wyzwanie.

Przegrana na boisku, zwycięstwo wizerunkowe

Kiedy po dramatycznym spotkaniu i dogrywce Anglicy pokonali Norwegów 2:1, nadszedł czas rozliczeń. Norweskie linie lotnicze pokazały niezwykłą klasę i dotrzymały słowa. Na ich oficjalnym profilu zamiast charakterystycznego znaku pojawiło się logo British Airways, a wpis uzupełniono kultowym hasłem "It’s coming home" oraz gratulacjami dla brytyjskiej drużyny i narodowego przewoźnika. Reakcja internautów była natychmiastowa – w krótkim czasie publikacja zdobyła ponad milion polubień.

Pojedynek, który wygrał internet

Akcja wywołała entuzjazm wśród użytkowników mediów społecznościowych, którzy docenili dystans obu firm oraz umiejętne wykorzystanie sportowych emocji w komunikacji marketingowej. Publikacja szybko zdobyła milion polubień, stając się jednym z viralowych hitów Instagrama.

Wśród licznych komentarzy znalazły się również wpisy przedstawicieli innych linii lotniczych, którzy chwalili postawę norweskiego przewoźnika i jego sportową klasę. British Airways odpowiedziało na publikację krótkim, ale wymownym komentarzem: "Dobra robota. Dzięki za świetną zabawę, @flynorwegian. Wznosimy toast za naszą nową przyjaźń".

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY