AMD chce zwiększyć produkcję Radeonów - czy to rozwiąże problem z dostępnością kart?
AMD potwierdziło, że dostępność kart graficznych jest słabsza niż tego oczekiwano, więc w planach jest zwiększenie produkcji. Na drodze stoi jednak pewna przeszkoda...
Sytuacja na rynku kart graficznych nie wygląda zbyt dobrze. Popularność kryptowalut przełożyła się na zwiększony popyt zarówno na GeForce'y, jak i Radeony, przez co od kilku miesięcy występują problemy z cenami i dostępnością wydajniejszych modeli. Firma AMD nie pozostaje jednak głucha na skargi klientów i planuje zwiększyć produkcję akceleratorów.
Ostatnio do sprawy odniosła się CEO AMD, która podsumowała wyniki finansowe za ostatni kwartał i ujawniła plany na najbliższe miesiące. Dr Lisa Su potwierdziła, że spora część sprzedanych kart graficznych rzeczywiście znalazła zastosowanie w koparkach kryptowalut. Dodała również, że dostępność kart jest niższa niż chciałoby tego AMD, ale już trwają prace nad zwiększeniem produkcji u partnerów.
Niestety, plan może nie być taki prosty do zrealizowania, bo na drodze stoją problemy z dostępnością pamięci GDDR5 i HBM2 (pierwsze są wykorzystywane w modelach Radeon RX 400 i 500, a drugie w modelach Radeon Vega). Lisa Su ujawniła jednak, że prowadzone są rozmowy z firmami zajmującymi się produkcją pamięci.
Przy okazji warto zauważyć, że Nvidia również podjęła działania w celu rozwiązania problemu, ale objęła tutaj trochę inną strategię – producent polecił sprzedawcom ograniczyć sprzedaż akceleratorów budującym koparki kryptowalut. Który sposób okaże się skuteczny? To już chyba jest nieistotne. Ważne żeby sytuacja na rynku kart graficznych wróciła do normy i zwykli klienci też mogli kupić karty graficzne (i to w normalnych cenach!).
Źródło: Polygon