Słuchawki w kształcie suszarki do włosów. Czym jeszcze zaskoczy nas Apple?
Według wielu doniesień w sieci - już w najbliższy wtorek poznamy kolejne nowości, które przygotowało Apple. Czego możemy się spodziewać?
Apple AirPods 3 - premiera już za kilka dni
Jeszcze kilka tygodni temu przedstawiliśmy podsumowanie konferencji Apple Spring Loaded 2021, w ramach której premierę miało kilka nowych (odświeżonych) urządzeń Apple, m.in.: AirTag, iMac z czipem M1 (który wedle wielu doniesień wyjątkowo szybko zużywa SSD), czy też najlepszy tablet z portfolio - iPad Pro.
Ci, którzy nie są do końca zadowoleni z tego, co zaprezentowano w kwietniu - być może ucieszą się z nowości, które możemy poznać już 18 maja.
Nowości zostaną ogłoszone "po cichu" - poprzez informację prasową. Apple nie zapowiedziało konferencji na tę okoliczność.
Serwis MacRumors informuje o dwóch premierach. Pierwszą z nich będą słuchawki AirPods 3.
Największą i zarazem najbardziej zauważalną zmianą w najnowszych słuchawkach Apple ma być ich wygląd. Ten znany z pierwszej i drugiej generacji być może stał się już pewną cechą charakterystyczną, jednak nie ukrywajmy - trzecia wersja urządzenia i stale ten sam design? Nie tędy droga.
W związku z tym AirPods 3 mają wizualnie zbliżyć się do AirPods Pro. Moim zdaniem to zmiana na lepsze - ale uszczypliwie można dorzucić, że nietrudno w ich wyglądzie można doszukać się podobieństwa do… suszarki do włosów. Widzicie to?
Nowe AirPodsy mają również zostać wyposażone w aktywną redukcję hałasu (ANC). Zmianie ulegną najprawdopodobniej również przetworniki.
Mimo wszystkich zmian - nie powinniśmy jednak nastawiać się na to, że najnowsza generacja “podsów” będzie lepsza od tych z dopiskiem Pro.
Apple Music HiFi za 40 zł miesięcznie
Drugą (i najprawdopodobniej ostatnią) nowością, którą możemy poznać 18 maja będzie usługa Apple Music HiFi. Istnieje możliwość, że jej wprowadzenie zostało wymuszone poprzez włączenie do oferty Apple słuchawek AirPods Max.
Nowy rodzaj abonamentu oznaczony jako HiFi ma zapewnić bezstratną jakość dźwięku i może być dostępny tylko dla wybranych urządzeń.
Choć cena nie jest znana - plotki mówią o cenie 9,99 USD miesięcznie, co w przeliczeniu na złotówki powinno wynosić jakieś 40 - 45 zł.
Doniesienia, jak to doniesienia - nie są oficjalnie potwierdzone przez Apple, więc trudno mówić o nadchodzących premierach ze stuprocentową pewnością. Mimo wszystko każda z ostatnich pogłosek pokrywa się z tymi, o których mówiono już wiele tygodni wcześniej.
Ja już czekam na wtorek - może nie aż tak, jak na premierę nowych iPhone’ów, czy Maków - ale chętnie przekonam się, czy Apple ma szansę podbijać rynek urządzeń audio.
Jeśli Wy również czekacie - dajcie znać w komentarzach. Śmiało, napiszcie też, co sądzicie o AirPodsach - czy warto brać je pod uwagę przed zakupem?
Źródło: MacRumors.com