Dzięki niej znacząco (nawet do 37%) miałaby wzrosnąć wydajność pracy naszych komputerów, ale przede wszystkim - nie tylko bez zwiększenia pobory mocy, ale także przy jego redukcji. Asus wierzy, że nawet do 80%.
Wszystko za sprawą dwóch systemów - TPU (TurboV Processing Unit) i EPU (Energy Processing Unit), które firma już od pewnego czasu wykorzystuje w swoich konstrukcjach (tym samym operowanie słowem "rewolucja" byłoby w konteście DIP trochę nie na miejscu). Pierwszy gwarantuje właśnie zwiększoną wydajność, drugi ograniczenie poboru mocy.
Całe rozwiązanie ma pomóc przede wszystkim użytkownikom nieco mniej doświadczonym w "hardware'owym" aspekcie korzystania z komputerów. W prosty sposób pozwoli na uzyskanie maksymalnych osiągów przy najmniejszym możliwym koszcie takiego przedsięwzięcia. Dziś tego typu wyzwania to domena przede wszystkim overclockerów.
Technologia swój rynkowy debiut zanotuje w płycie Asus P7P55D-E Deluxe. Poniżej lista wszystkich pozostałych płyt, na których w najbliższym czasie możemy spodziewać się DIP.
Źródło: TechConnect