Wygląd i specyfikacja
Konkurencja wśród mobilnych laptopów jest naprawdę duża. Można wybierać spośród konwertowalnych modeli tj. Lenovo Yoga 3 Pro, czy Dell Inspiron 13. Dla osób, które nie potrzebują jednak dotykowego ekranu bardzo ciekawą propozycją może propozycja firmy Asus.
Model Zenbook UX305F występuje w wielu konfiguracjach, których cena zaczyna się od niespełna trzech tysięcy złotych. Ja do testów otrzymałem nieco mocniejszą konfigurację – z mocniejszym procesorem Intel Core M, 8 GB pamięci RAM oraz 256 GB dyskiem SSD, co podbiło cenę urządzenia. Czy w uzasadniony sposób?
Dane techniczne:
| Model | Asus Zenbook UX305F | |
| Cena | 4399 zł | |
| Gwarancja | 2 lata w serwisie zewnętrznym | |
| System operacyjny | Windows 8.1 | |
| Klawiatura | wyspowa, klawisze kwadratowe | |
| Touchpad | matowy, gładki | |
| Ekran | » 13,3", 1920x1080 » IPS, matowy » maksymalny kąt odchylenia ekranu - 140 stopni | |
| Procesor | » Intel Core M 5Y71 » 2 rdzenie/4 wątki » 1,2 GHz, Turbo 2,9 GHz, 4MB cache » technologia 14 nm, TDP 4,5W | |
| Pamięć | » RAM: 8 GB, DDR3, 1600 MHz | |
| Karta graficzna | » zintegrowana karta graficzna: Intel HD 5300 | |
| Dysk twardy | » 256 GB SSD model: SanDisk SD7SN3Q256G1002 » wymiana: wymaga odkręcenia dolnej części obudowy | |
| Napęd optyczny | brak | |
| Bateria | 5000 mAh | |
| Wymiary | 32 x 27 x 1,23 cm | |
| Waga | 1,2 kg | |
| Materiały pokrycia obudowy | » pokrywa - matowa, aluminium » ramka ekranu - matowa, aluminium » panel roboczy - matowy, aluminium » spód i boki - matowe, aluminium | |
| Komunikacja bezprzewodowa | » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n » Bluetooth 4.0 | |
| Złącza | » 3x USB 3.0 » micro HDMI » czytnik kart pamięci » gniazdo audio | |
| Dodatkowe funkcje i oprogramowanie | » kamerka internetowa » złącze blokady Kensington » oprogramowanie: Asus: Live Update, Screen Saver, Asus InstanOn, Power4GearHybrid, WinFlash + McAfee Internet Security, WebStorageSync Agent |
Wygląd i jakość wykonania
Asus Zenbook UX305FA prezentuje się naprawdę doskonale. Wrażenie to potęguje elegancki biały kolor. Wprawdzie można się spierać, czy jest to praktyczne rozwiązanie, ale uroku nie można mu odmówić.
Obudowa wykonana z aluminium jest zaskakująco sztywna i wytrzymała, zważywszy na fakt, jak cienka jest to konstrukcja. Laptop w najszerszym miejscu mierzy zaledwie 12 mm.
UX305FA waży zaledwie 1,2 kg, co czyni go sprzętem doskonale mobilnym. Ekran nie poddaje się nawet mocnemu naciskowi. Nawet próby wyginania ekranu spełzają na niczym. Całość wykonana jest absolutnie bez zarzutu.
Ekran umieszczony jest na pojedynczym zawiasie, który umożliwia jego odchylenie o ok. 140 stopni. Przy takim ustawieniu pokrywa ekranu wsuwa się pod laptopa podnosząc nieco urządzenie. Ekran wspiera się wówczas na dwóch niewielkich, plastikowych elementach. Zapobiega to zarysowaniu obudowy.
Na spodzie obudowy nie znajdziemy klapki serwisowej. Aby dostać się do podzespołów laptopa trzeba odkręcić kilka śrubek Torx. Po zdjęciu obudowy zyskuje się dostęp do dysku SSD i karty sieciowej. Pamięć RAM jest wlutowana więc nie ma możliwości jej wymiany.
Złącza
Mimo cienkiej obudowy, na krawędzi obudowy Zenbooka znalazło się miejsce aż dla 3 portów USB w standardzie 3.0. Z prawej strony oprócz portu USB 3.0 znajduje się złącze micro HDMI, gniazdo słuchawkowe oraz port zasilania.
Dwa z nich znajdują się po lewej stronie. Oprócz tego umieszczono tam czytnik kart pamięci.
Klawiatura i touchpad
Klawiatura w UX305F jest konstrukcją dobrze znaną użytkownikom Zenbooków. Kwadratowe klawisze są sporych rozmiarów, a skok mimo że płytki, jest dobrze wyczuwalny. Pisanie jest więc naprawdę wygodne i komfortowe. Niewytłumaczalny jest natomiast brak podświetlenia klawiatury, co w sprzęcie tej klasy jest niedopuszczalne.
Touchpad pracuje w zasadzie bez zarzutu. Płytka sensoryczna dobrze odczytuje dotyk palca, a jej rozmiar jest zaskakująco duży w stosunku do gabarytów laptopa.
Ogólną ocenę psuje jednak bardzo głośna praca zintegrowanych z płytką przycisków, co potrafi być mocno irytujące.
Głośniki
System audio, mimo że sygnowany marką Bang & Olufsen nie zachwycają. Całkowicie brakuje niskich tonów, a generowany dźwięk jest monotonny, brakuje mu głębi. Ponadto dźwięk traci na jakości przy maksymalnej głośności.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe wyniki testów wydajności, kultury pracy, wytrzymałości baterii oraz test ekranu.
Wydajność, czas pracy, ekran
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
[kontrolka produkt=asus-zenbook-ux305fa-fc030h typ=benchmark smartfony-all]
Wyniki szczegółowe Asus Zenbook UX305FA.
Wydajność
Asus Zenbook UX305FA wyposażono w procesor Intel Core M-5Y71. To dwurdzeniowy układ oparty na architekturze Broadwell. Jego bazowe taktowanie wynosi 1,2 GHz, ale może zostać podniesione do 2,9 GHz. Procesor został wykonany w 14-nanometrowym procesie technologicznym, a jego TDP wynosi zaledwie 4,5 W.
W teście Cinebench procesor ten osiągnął wynik 2,22 pkt., czyli całkiem nieźle jak na tak energooszczędną jednostkę. Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel HD 5300. poniżej prezentuję wyniki testów w popularnym benchmarku 3D Mark.
Jeśli chodzi o wydajność w grach, to trudno oczekiwać, żeby ten laptop był w stanie udźwignąć Wiedźmina 3, ale ze starszymi tytułami powinno być nieco lepiej (np. z pierwszą odsłoną przygód Geralta z Rivii).
Dirt Showdown w rozdzielczości 1366x768 pikseli i przy średniej szczegółowości grafiki osiągnął średnią liczbę klatek powyżej 30.
Dla zasady sprawdziłem też Bioshock Infinite. Tutaj sytuacja wygląda podobnie. Niska rozdzielczość i obniżona szczegółowość grafiki pozwala na w miarę płynną rozgrywkę - 21 kl./s.
W Battlefield 4 udało mi się uzyskać szybkość animacji na poziomie 17 klatek na sekundę - w podobnych ustawieniach jak we wcześniejszych tytułach.
Natomiast Thief to już cios poniżej pasa dla tego sprzętu. Nawet obniżenie szczegółów do minimum nie pomaga, a liczba klatek nie przekracza 12.
Dysk twardy
Laptop w testowanej konfiguracji wyposażony został w dysk SSD o pojemności 256 GB. Gwarantuje to bardzo szybkie uruchamianie systemu, aplikacji, a także dostęp do zapisanych plików. Praca na takim sprzęcie to po prostu przyjemność.
Ekran
Zenbook UX305F wyposażony jest w 13,3-calowy ekran o rozdzielczości Full HD. Matowa matryca IPS oznacza doskonałą czytelność wyświetlanego obrazu w każdych warunkach oświetleniowych. Kąty widzenia są oczywiście szerokie, chociaż spoglądając z góry są nieco słabsze.
Imponuje natomiast jasność. W teście kolorymetrem zmierzyłem maksymalną wartość luminancji na poziomie 367 cd/m2. Dzięki temu nawet ostre słońce nie są Zenbookowi straszne – obraz pozostanie czytelny, a matowa matryca likwiduje wszelkie refleksy. Dobra robota.
Bateria
Zenbook to sprzęt typowo mobilny, więc naturalnym jest, że powinien oferować odpowiednio długi czas pracy na baterii. Przyznaję, że oczekiwania przed testami miałem naprawdę duże – związane to było przede wszystkim z procesorem o bardzo niskim TDP. Czy Asus spełnił te oczekiwania?
Z pełnym przekonaniem mogę odpowiedzieć tak! W trybie maksymalnego oszczędzania energii uzyskałem wynik przekraczający 11 godzin. Z kolei w typowym użytkowaniu energii wystarczy na ponad 7 godzin, czyli praktycznie cały dzień pracy. Przy maksymalnym obciążeniu podzespołów laptop wyłączy się po ponad 3 godzinach.
Kultura pracy
Jakim słowem najlepiej opisać nowego Zenbooka? Bezgłośny. Dzięki zastosowaniu energooszczędnego procesora Core M możliwe stało się zastosowanie pasywnego chłodzenia. Brak wentylatorów oznacza, że nawet przy maksymalnym obciążeniu podzespołów laptop pozostaje cichy niczym atmosfera w sztabie wyborczym po ogłoszeniu niekorzystnych wyników.
No dobrze, a czy brak wentylatorów nie wpływa na nagrzewanie się obudowy? W najcieplejszym miejscu zmierzyłem temperaturę 45 stopni Celsjusza, czyli sporo. Na szczęście obszar pod nadgarstkami jest znacznie chłodniejszy, więc korzystanie z laptopa pozostaje komfortowe. W typowej pracy temperatury obudowy nie przekraczają 35 stopni Celsjusza. Podsumowując – jest nieźle, a w dodatku cicho.
Podsumowanie
Asus Zenbook UX305F to przede wszystkim doskonale wykonana obudowa z aluminium, która mimo iż jest wyjątkowo cienka, jest solidna i wytrzymała. Także stylistyce niczego nie można zarzucić. Zenbook jest smukły (12 mm!) i lekki (1,2 kg), więc zabieranie go ze sobą do pracy, na uczelnię, czy na wyjazd nie stanowi żadnego problemu.
Na pochwałę zasługuje też ekran – matowa, jasna matryca IPS świetnie sprawdza się w każdych warunkach oświetleniowych, zarówno w zamkniętych pomieszczeniach jak i na zewnątrz.
Laptop nie jest rzecz jasna pozbawiony wad. Przede wszystkim brakuje mi tutaj podświetlenia klawiatury. Nie potrafię zrozumieć dlaczego producent postanowił zaoszczędzić akurat na tym elemencie, który wydaje się absolutnym standardem – zwłaszcza w laptopach z górnej półki. Irytowała mnie też głośna praca zintegrowanych z touchpadem przycisków.
Pomijając te elementy, można skupić się na zaletach tego sprzętu. Poza stylistyką i jakością wykonania wymieniłbym przede wszystkim długi czas pracy na baterii. Wprawdzie nie jest to jeszcze poziom MacBooków, ale granica powoli się zaciera. W normalnym trybie pracy, baterii wystarczy na ponad 7 godzin, czyli niemal cały dzień pracy.
Nie ukrywam, że nowy Zenbook przypadł mi do gustu. Dla osób, które nie potrzebują dużej mocy obliczeniowej, ale chcą płynnie działającego, doskonale wykonanego mobilnego laptopa, będzie to doskonała propozycja.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że na rynku jest też dostępna konfiguracja za niespełna trzy tysiące złotych. Ma o połowę mniejszy dysk SSD, mniej pamięci RAM oraz nieco mniej wydajny procesor, ale wciąż to naprawdę godny uwagi sprzęt - głównie za sprawą relacji ceny do możliwości. Nie bez przyczyny znalazł się na czele zestawienia TOP 10 polecanych przeze mnie laptopów.
Ocena końcowa:
- piękny design
- smukła obudowa
- długi czas pracy na baterii
- pasywne chłodzenie przekładające się na bezgłośną pracę
- matowy i bardzo jasny wyświetlacz
- aż trzy porty USB 3.0
- brak podświetlenia klawiatury
- głośna praca touchpada
- jakość dźwięku
W trakcie testów wykorzystaliśmy monitor LG 25UM65.