Choć do premiery Battlefield 4 jeszcze naprawdę bardzo dużo czasu, tu już zaczynają pojawiać się informacje o tym, co gra zaoferuje.
I wygląda na to, że przynajmniej pod kątem fabuły dużego zaskoczenia nie będzie. Co prawda raczej nikt nie spodziewał się przeniesienia jej o kilkadziesiąt lat wstecz, ale już o przyszłości nieśmiało przebąkiwano.
DICE już teraz ucina jednak spekulacje i zapewnia, że akcja Battlefield 4 osadzona będzie w czasach współczesnych.
"Jest wiele rzeczy, które inspirują nas do tego, jak rozwijać tę serię. Wszystko to wynika z opinii fanów, badań rynkowych i oczywiście z tego, co chcemy zbudować sami. Co prawda nie mogę zdradzać zbyt wiele, ale nadal chcemy pozostać w czasach współczesnych. Uważamy, że jest to dobre miejsce do kontynuowania serii. Fabuła Battlefield 4 może być osadzona właśnie w takich realiach i wcale nie musi jej to zaszkodzić." - Karl Magnus Troedsson, dyrektor generalny DICE
Wszyscy, którzy liczyli zatem na nieco inne klimaty muszą odłożyć marzenia na później. Zwłaszcza że być może i dla nich pojawi się kiedyś interesujący tytuł. Na zakończenie Karl Magnus Troedsson wypowiedział bowiem bardzo interesujące słowa.
"To nie znaczy, że nie będzie nowego Bad Company w przyszłości."
A jakie jest wasze zdanie. Cieszycie się z tego, że rozpoczynają się prace nad Battlefield 4, czy może zamiast tej gry wolelibyście kolejne Bad Company?
Więcej o grach FPS:
- Wymagania sprzętowe gry Counter-Strike: Global Offensive na komputery PC i Mac
- Zobacz tryb multiplayer w nowym trailerze gry Call of Duty: Black Ops II - są nowe bronie
- Borderlands 2: wymagania sprzętowe gry w wersji PC - minimalne i zalecane
- Battlefield 4: EA ujawnia jak doszło do przecieku z wersją beta gry - zobaczcie wideo
- Battlefield 4: gra oficjalnie potwierdzona w nowym trailerze Medal of Honor: Warfighter - będzie beta
Źródło: vg247, gamerant