Wykonanie i ergonomia
Frontowa (plastikowa) część obudowy w zdecydowanej większości pokryta jest przyjemnym w dotyku materiałem przypominającym gumę. Powłoki tego typu znane są przede wszystkim z niektórych smartfonów lub ewentualnie pilotów zdalnego sterowania. W tych urządzeniach zastosowanie gumy ma na celu poprawienie pewności trzymania, ale w obudowie Shinobi głównym celem było uzyskanie powierzchni odpornej na typowe zarysowania.
Czy to się producentowi udało? Jak najbardziej! Drobnych zarysowań nie widać wcale, a mocniejsze uszkodzenia nie wyglądają aż tak źle, jak w przypadku błyszczącego plastiku.
Do dyspozycji użytkownika oddano trzy zatoki formatu 5,25 cala, w tym jedną wyposażoną w specjalną przejściówkę do formatu 3,5 cala. Dwie pionowe szczeliny biegnące po obu stronach przodu pokryte są drobną metalową siateczką, za którą znajdują się otwory wentylacyjne doprowadzające powietrze do dwóch opcjonalnych wentylatorów o średnicy 120 mm.
Front ozdobiony został również dużym logo BitFenix. W celu utrzymania czystości możemy je również zdemontować.
Górna płaszczyzna utrzymana została w identycznym stylu, jak przód. Umieszczono tutaj panel zawierający cztery zewnętrzne porty USB 2.0, gniazdo słuchawkowe typu mini jack 3,5 mm oraz podobne gniazdo mikrofonowe. Nie zabrakło również dużego przycisku służącego do uruchamiania komputera oraz małego resetu. Dwie małe diody sygnalizują włączone zasilanie oraz pracę dysku twardego.
W górnej części zamontować możemy dwa dodatkowe wentylatory o średnicy 140 lub 120 mm, które z pewnością usprawnią chłodzenie wnętrza. Panel możemy podnieść w celu usunięcia kurzu oraz odłączenia okablowania od panelu zewnętrznego.
Lewy bok to gładki arkusz stalowej blachy obustronnie pokryty czarnym matowym lakierem. Nie oferuje wygłuszenia, ani żadnych możliwości instalacji chłodzenia.
Prawy bok jest właściwie identyczny jak lewy – nie zastosowano tutaj wygłuszenia, ani otworów wentylacyjnych.
Tył standardowo zapewnia dostęp do wszystkich złączy oferowanych przez płytę główną i karty rozszerzeń. Obok 7 slotów kart umieszczono dwa gumowane otwory dla węży doprowadzających i odprowadzających ciecz chłodzącą.
Miejsce na zasilacz producent przeznaczył w dolnej części obudowy, co jest bardzo dobrym posunięciem, gdyż nie zasysa on ciepłego powietrza znad procesora, a jedynie zimne spod obudowy. Wystarczy od czasu do czasu zadbać jedynie o wyczyszczenie filtra chroniącego zasilacz przed kurzem. Jest on wsuwany, a nie przykręcany, więc jego czyszczenie nie wymaga wielkiego trudu.
Jedyny fabryczny wentylator zainstalowany został właśnie w tylnej części obudowy. Ma on średnicę 120 mm, ale można go wymienić na 92-milimetrową wersję.
Konstrukcja ważąca około 7 kg opiera się na czterech płaskich metalowych nóżkach, które nie zapewniają standardowo dobrej przyczepności do powierzchni, ale nie musimy się martwić – producent dołącza do zestawu grube gumowe podkładki, które przykleić możemy bezpośrednio do metalowych wypukłości.
Miejsce na zasilacz znajduje się na dole. Spoczywał on będzie na gumowych podkładkach redukujących wibracje. Na dole zamontujemy też 120-milimetrowy wentylator. Filtry powietrza zasysanego przez niego (oraz przez zasilacz) mają postać metalowej siateczki, którą łatwo zdemontować i umyć pod bieżącą wodą.
BitFenix Shinobi - wnętrze
Spójrzmy teraz jak wygląda wnętrze obudowy. Cały środek pokryty został warstwą czarnego matowego lakieru, który prezentuje się bardzo dobrze. Jego odporność na zarysowania i inne uszkodzenia mechaniczne jest przyzwoita (mieliśmy już do czynienia z lepszymi oraz dużo gorszymi powłokami).
Dla graczy ważną informacją może być fakt, że we wnętrzu BitFenixa zmieszczą się bardzo długie (czyli zazwyczaj wydajne) karty graficzne. Według naszych pomiarów montaż nawet 32-centymetrowych kart nie powinien być problemem. Warunek jest jeden – nie możemy mieć zajętych wszystkich miejsc na dyski twarde, gdyż wtedy dopuszczalna długość kart spada średnio o kilka centymetrów. Nie powinno być to większym problemem, gdyż zazwyczaj niewiele osób korzysta z ośmiu "twardzieli" naraz.
Napędy optyczne montowane są u góry. Niestety, jak już wcześniej wspomnieliśmy, standardowa wersja obudowy Shinobi nie została wyposażona w bezśrubkowy system ich mocowania, więc będziemy musieli przykręcać je w klasyczny sposób – śrubkami. Dotyczy to również dysków twardych.
Jeśli koniecznie chcemy mieć możliwość szybkiego montażu i demontażu, dobrym rozwiązaniem będzie wersja Shinobi Window, która nie tylko oferuje mocowanie bezśrubkowe, ale też (jak sama nazwa wskazuje) wyposażona została w okno zintegrowane z lewym panelem. Ma również otwory wentylacyjne oraz możliwość przykręcenia kolejnego wentylatora 120 mm. Cena obudowy jest o około 50 zł wyższa od wersji standardowej.
Tacka, do której przykręcamy płytę główną (Mini-ITX, mATX, ATX) wyposażona jest w szereg otworów przeznaczonych specjalnie do prowadzenia kabli zasilających lub węży z cieczą chłodzącą. Duży kwadratowy otwór ułatwia montaż radiatora.
Akcesoria
Jeśli standardowa funkcjonalność obudowy okaże się niewystarczająca, możemy ją rozszerzyć o zestaw akcesoriów, które producent ma w swojej ofercie.
• Wentylatory Spectre z podświetlaniem LED
Wentylatory wykorzystują dynamiczne łożyska olejowe, a poziom generowanego przez nie hałasu nie przekracza 20 dBA. Dostępne są w czterech rozmiarach – 120, 140, 200 oraz 230 mm (do opisywanej obudowy odnoszą się pierwsze dwie wielkości). Podświetlenie LED-owe występuje w kolorze białym, niebieskim, czerwonym, zielonym oraz pomarańczowym.
Cena podstawowej wersji 120 mm oscyluje w Polsce wokół 27 zł. Dostępne są również wersje pozbawione diod podświetlających.
• Hydra – kontroler podświetlenia
Stylowy włącznik o nazwie BitFenix Hydra montowany jest w miejscu jednego ze slotów kart rozszerzeń (PCI). Pozwala on na szybkie włączanie i wyłączanie LED-owego podświetlenia wbudowanego w wentylatory z serii Spectre. Kontroler potrafi obsłużyć do dziewięciu wentylatorów naraz (wszystkie podłączane są dodatkowym, 90-centymetrowym kablem).
• S2 – zabezpieczenie dla fanów "Lan Party"
Dzięki temu zabezpieczeniu peryferia podłączone do komputera pozostaną bezpieczne, nawet gdy zostawimy komputer w miejscu publicznym. S2 to tak naprawdę część systemu zarządzania okablowaniem, która montowana jest we wnętrzu komputera i przytrzymuje peryferia w taki sposób, że jedyną prostą metodą na ich kradzież będzie odcięcie kabla.
Oczywiście odcięcie przewodu sprawia, że sama kradzież staje się nieopłacalna i właśnie to jest głównym celem stosowania BitFenix S2. Wbudowany magnes sprawia, że urządzenie nie będzie przemieszczało się we wnętrzu podczas transportu komputera.
• Panel czołowy USB 3.0
Jeśli w czasie używania obudowy stwierdzimy, że cztery standardowe, zewnętrzne porty USB 2.0 zintegrowane z obudową nie oferują wystarczającej przepustowości, możemy dokupić specjalny panel mieszczący się w zatoce 3,5 cala.
Oferuje on kolejne cztery porty USB kompatybilne nie tylko ze standardem 2.0, ale też 3.0. Warunkiem jest oczywiście podłączenie panelu do odpowiedniego 20-pinowego złącza USB 3.0 na płycie głównej.
Ocena
Obudowa BitFenix Shinobi to konstrukcja prosta i klasyczna, ale dzięki temu atrakcyjna dla osób ceniących sobie jakość i minimalizm. Panel przedni oraz górny pokryty został w większości miękką warstwą gumową, która nie tylko zabezpiecza plastik przed typowymi zarysowaniami, ale też ogranicza przyciąganie kurzu.
Panel zawierający dodatkowe porty USB i złącza audio umieszczony został w górnej części obudowy, dając tym samym możliwość szybkiego podłączania kilku zewnętrznych nośników pamięci i peryferiów.
Ergonomia stałaby na wysokim poziomie, gdyby nie to, że w standardowej wersji Shinobi nie oferuje bezśrubkowego systemu montażu napędów i dysków. Dopiero model Shinobi Window zapewnia te udogodnienia. Ponadto same dyski montowane są wzdłużnie, a nie poprzecznie, więc komfort ich wymiany nie jest najwyższy (karty rozszerzeń mogą przeszkadzać).
Plusem jest dobra jakość wykonania, możliwość instalacji 6 wentylatorów (w tym dwóch chłodzących dyski twarde), opcja demontażu przedniego i górnego panelu, otwory systemu chłodzenia wodnego oraz możliwość instalacji ponad 30-centymetrowych kart graficznych. Filtry przeciwkurzowe umieszczone zostały w dolnej części konstrukcji, zabrakło natomiast mat wygłuszających (ich dodanie może być konieczne po zainstalowaniu wszystkich sześciu wentylatorów oraz wydajnej karty graficznej).
| Podsumowanie | |||
| plusy: • wysokiej jakości materiały obudowy • gumowe pokrycie plastików z przodu i u góry obudowy • możliwość montażu długich kart graficznych • filtry przeciwkurzowe na dolnym panelu • zasilacz montowany w dolnej części • szereg otworów ułatwiających montaż komponentów i prowadzenie kabli • możliwość demontażu przedniego oraz górnego panelu • otwory dla instalacji chłodzenia cieczą • wnętrze w kolorze czarnym • szereg opcjonalnych akcesoriów BitFenix • przyzwoita cena | |||
| minusy: • brak zatrzaskowego montażu napędów i dysków • dyski montowane wzdłuż, a nie w poprzek | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 230 zł | |||