Blue Origin pokazuje, co (już niedługo) zobaczy kosmiczny turysta
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, najpóźniej w 2019 roku odbędzie się pierwszy suborbitalny lot turystyczny zorganizowany przez Blue Origin.
Początkowo firma Blue Origin zakładała, że pierwsi kosmiczni turyści ruszą w lot suborbitalny w 2017 roku. Tak się nie stało, ale na nadrobienie tych zaległości nie będziemy musieli długo czekać.
Najbogatszy człowiek na świecie, czyli stojący na czele Blue Origin (jak również Amazon) Jeff Bezos zapowiedział, że jego firma od 2018 lub najpóźniej 2019 roku będzie oferowała suborbitalne loty turystyczne. Dla szczęśliwców będzie to okazja, by spojrzeć na Ziemię z góry, a dokładnie z wysokości 100 kilometrów.
W mijającym tygodniu odbył się testowy lot kapsuły załogowej Blue Origin (wznoszonej przez autorską rakietę wielokrotnego użytku New Shepard). W wersji 2.0 ma ona większe okna – jak zapewnia Bezos: największe w kosmosie. Mają konkretnie wymiary 73 x 110 cm. Zobaczcie wideo z tej (udanej) próby:
Po co takie duże okna? Ano po to, żeby w jak najlepszych warunkach doświadczyć największej atrakcji, czyli możliwości zobaczenia Ziemi z wysokości tzw. Linii Kármána, czyli umownej granicy pomiędzy atmosferą Ziemi a przestrzenią kosmiczną.
Firma Blue Origin opublikowała film ze środka kapsuły załogowej z Manekinem Skywalkerem w roli głównej. Materiał ten pozwala zobaczyć, co konkretnie czeka na kosmicznych turystów, którzy zdecydują się na lot. Oczywiście doświadczenie tego na żywo to coś zupełnie innego, ale… spójrzcie:
Źródło: Engadget, Blue Origin, Washington Post. Foto: Blue Origin