BMW też rzuciło się na kasę. Doposażenie samochodu w abonamencie to już fakt

BMW Connected Drive to jeden z ostatnich pomysłów niemieckiego producenta samochodów na to, jak wycisnąć dodatkowy zarobek z klientów. Podgrzewane fotele? Odtwarzanie dźwięku silnika z głośników? A może Apple CarPlay? Wszystko kupisz… na abonament.

Image
Norbert Garbarek

BMW wyprzedziło Mercedesa w wyścigu o zarobek na kliencie

Jeszcze kilkanaście dni temu informowaliśmy Was o pomyśle Mercedesa dotyczącym sprzedawania dodatkowych funkcji samochodu w ramach miesięcznej subskrypcji. Według większości naszych Czytelników jest to zła droga rozwoju motoryzacji, choć dobra jeśli chodzi o zarobek producenta.

Krótko po tych wieściach, okazuje się że na identyczny pomysł wpadło BMW. Producent otworzył właśnie sklep Connected Drive, który funkcjonuje również w Polsce i pozwala właścicielom bawarek dokupić dodatkowe usługi cyfrowe w ramach abonamentu. O ile Mercedes swoje funkcje opłacane na zasadzie subskrypcji testuje na razie w Azji, tak BMW działa już z podobną usługą na rynkach europejskich. Jak widać, BMW nieco odjechało - Mercedesowi oczywiście.

BMW Connected Drive

Co kupimy w sklepie BMW Connected Drive i w jakim abonamencie?

Na ten moment lista usług cyfrowych do zakupu jest całkiem pokaźna i może się różnić w zależności od posiadanego modelu BMW. Jeśli natomiast chodzi o formę zakupu: wszystkie można nabyć w ramach abonamentu. Niektóre z usług należy opłacać co rok, inne natomiast możemy zakupić na krótki okres, bo z comiesięczną płatnością.

BMW Connected Drive

BMW pozwala doposażyć samochód między innymi w… asystenta świateł drogowych za jedyne 40 zł miesięcznie, 380 zł rocznie, 570 zł na 3 lata lub 840 zł na czas nieokreślony. Co otrzymamy w ramach tej kwoty? Ano tyle, że samochód będzie automatycznie włączał światła drogowe.

BMW Connected Drive

Ci, którzy posiadają BMW o niezbyt agresywnym dźwięku wydechu, a chcą poczuć się jak w sportowym samochodzie mogą z kolei zakupić IconicSounds Sport - funkcję, która odtwarza dźwięki silnika z głośników wewnątrz samochodu. Tu jednak BMW nie pozwoli Ci sprawdzić funkcji przez miesiąc, bo musisz zapłacić jednorazowo 680 zł aby skorzystać z funkcji na czas nieokreślony.

Usług cyfrowych w sklepie BMW Connected Drive jest więcej - i te podstawowe widzicie na obrazkach powyżej. Możecie też sami odwiedzić sklep i zapoznać się z ich cenami.

W sumie BMW można trochę krytykować, ale trochę też można ich zrozumieć

Jedną z pozytywnych stron pomysłu polegającego na sprzedawaniu funkcjonalności samochodu w ramach abonamentu jest z pewnością fakt, że niezdecydowani mogą opłacić aktywację wybranej opcji na miesiąc i sprawdzić, czy jest im ona niezbędna. To jednak tyczy się tych usług, które BMW pozwala wykupić na tak krótki okres.

Druga strona medalu natomiast jest taka, że niektóre z funkcji można kupić wyłącznie na czas nieokreślony. To, co jeszcze dawniej można było kupić w ramach dodatkowego wyposażenia samochodu podczas składania na niego zamówienia (i często też wynegocjować atrakcyjną cenę), teraz sprawia, że za każdy pojedynczy dodatek trzeba dodatkowo opłacać miesięczną subskrypcję.

Rozumiem, że nadrzędnym celem jakiejkolwiek firmy jest generowanie zarobku, a sprzedawanie dodatkowych funkcji samochodu doskonale wpisuje się w to zadanie. Czy jednak przyszłość, w której kupujemy „goły” samochód, a za wszystkie dodatkowe funkcje płacimy miesięczny abonament jest atrakcyjna dla klienta? Na ten temat wypowiedzcie się w komentarzach poniżej tekstu, ta sekcja jest dla Was.

Źródło: BMW

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY