Wyróżnikiem przedsięwzięcia realizowanego przy 1975 Avenue & Hotel są dwa historyczne Boeingi 747 ustawione na terenie obiektu i całkowicie przebudowane w środku. Jeden z nich był niegdyś w barwach Pan Am, drugi służył Japan Airlines. Z zewnątrz zwracają uwagę pomarańczowym malowaniem, a dziś funkcjonują jako luksusowe apartamenty udostępniane gościom.
Każda maszyna otrzymała własną nazwę – Bove oraz Bey – i została zaprojektowana tak, by pomieścić wyłącznie dziewięć apartamentów inspirowanych różnymi miejscami na świecie. Oferta noclegowa na pokładzie jest podzielona na cztery kategorie: Premium, Business, Captain oraz Signature. Najwyżej pozycjonowany apartament Premium ma układ dwupoziomowy, a jego atutem jest perspektywa z górnego pokładu. Motywy aranżacji odwołują się m.in. do Indonezji, Tajlandii, Grecji i Włoch.
Także pozostałe typy apartamentów odzwierciedlają konkretne kierunki i estetyki. Business Suites nawiązują do klimatu Japonii, Korei, Meksyku, Czech, Szwajcarii i Hiszpanii. Captain Suites czerpią z inspiracji Niemcami i Arabią Saudyjską, natomiast Signature Suite utrzymano w stylistyce chińsko-malezyjskiej jako ukłon w stronę lokalnego dziedzictwa. Dla osób, które nie planują noclegu w samolocie, przygotowano też klasyczne pokoje z widokiem na obie maszyny — dzięki temu fani lotnictwa mogą je oglądać również bez pobytu na pokładzie.
WIDEONagrał zaćmienie Słońca. Niesamowity widok z balkonu w Warszawie
Tuż obok ustawionych Boeingów znajduje się zasadnicza część hotelu, gdzie ulokowano 20 kolejnych pokoi standardowych. Mimo to to właśnie samoloty stanowią centrum zainteresowania gości — jeden z ogonów rzuca cień na basen, co stało się charakterystycznym elementem miejsca i magnesem dla osób polujących na niecodzienne ujęcia.
Propozycja jest kierowana do osób szukających nietypowego, ale wyraźnie premium doświadczenia. Noc w apartamentach urządzonych w Boeingach 747 wyceniono na 1 500–3 000 ringgitów, co przekłada się na ok. 371–742 dolarów amerykańskich. Taki poziom cen ma podkreślać ekskluzywność przedsięwzięcia — w kontraście do dawnych, budżetowych projektów noclegowych w samolotach, jak nieistniejący już Jumbo Stay przy lotnisku w Sztokholmie.
Samolot, który wcześniej latał dla Japan Airlines, w czasie służby był zarejestrowany jako JA8143. To Boeing 747SR, czyli wariant o dużej pojemności przeznaczony do lotów krajowych: na pokładzie znajdowały się 22 miejsca w klasie biznes oraz 511 miejsc w ekonomicznej. Po odejściu z japońskiej linii w 1998 r. maszyna zmieniała operatorów, a jej pasażerska kariera zakończyła się w 2009 r..
Drugi z jumbo jetów ma lotniczą biografię związaną z Pan Am — nosił oznaczenie N743PA i rozpoczął służbę w tej linii w 1970 r.. Później na krótko trafił do American Airlines, a następnie został przebudowany na frachtowiec; wykonywał loty m.in. dla Tower Air. Ostatnim właścicielem była firma Logistic Air, a samolot zakończył eksploatację w 2010 r., po czterech dekadach pracy na licznych trasach.