Diamond Rapids to kolejna generacja serwerowych procesorów Xeon, która ma zadebiutować w 2027 r. Intel projektuje je przede wszystkim z myślą o centrach danych i zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją. Na rynku nowe jednostki będą rywalizować m.in. z procesorami AMD Epyc 9006.
Najmocniejsza konfiguracja zaoferuje aż 256 rdzeni P-Core. Co ważne, Intel nie stawia tutaj na rdzenie E-Core ani SMT – każdy rdzeń jest pełnoprawną jednostką obliczeniową. Tak duża liczba rdzeni wymusiła zupełnie inne podejście do budowy procesora. Diamond Rapids składa się z 16 chipletów CPU, z których każdy mieści 16 rdzeni. Zostały one podzielone na cztery większe moduły Compute Building Block.
WIDEOAI miało dać 4-dniowy dzień pracy…
Ogromny cache i nowa technologia produkcji
Jednostki Diamond Rapids będą produkowane w litografii Intel 18A-P, czyli udoskonalonej wersji procesu 18A. Intel zapowiada wyższą wydajność oraz lepszą efektywność energetyczną względem bazowego procesu 18A.
Procesor otrzyma również aż 1,28 GB pamięci LLC, czyli pamięci podręcznej ostatniego poziomu - to jeden z elementów, który ma pomóc Diamond Rapids radzić sobie z ogromną liczbą jednoczesnych operacji. Pamięć zgrupowano w czterech tzw. Base Tile wykonanych w procesie Intel 3-T (każdy z nich oferuje 320 MB pamięci LLC).
Ciekawą zmianą jest sposób łączenia poszczególnych elementów procesora. Intel wykorzysta UCIe-S, czyli otwarty standard komunikacji między chipletami. Firma odchodzi tym samym od stosowanego wcześniej rozwiązania EMIB w tej konstrukcji. Całość będzie dodatkowo wykorzystywać technologię Foveros Direct 3D, dzięki której moduły CPU zostaną połączone z warstwami zawierającymi pamięć cache.
Szybka pamięć i mnóstwo PCIe
Intel nie ogranicza się jednak do zwiększania liczby rdzeni. Diamond Rapids otrzyma 16-kanałowy kontroler pamięci, obsługujący m.in. DDR5-8000 oraz MRDIMM o szybkości do 12 800 MT/s. Łączna przepustowość pamięci ma sięgać około 1,6 TB/s.
Na pokładzie znajdzie się również 128 linii PCIe 6.0 oraz CXL 3.0. To szczególnie istotne w serwerach, gdzie procesor musi współpracować z akceleratorami AI, kartami sieciowymi czy bardzo szybkimi nośnikami danych.
Diamond Rapids jest gotowy na AI
Nowy Xeon ma być nie tylko potężnym procesorem do klasycznych zastosowań serwerowych. Intel mocno stawia na zadania związane ze sztuczną inteligencją. Diamond Rapids otrzyma m.in. ulepszone AMX, instrukcje AVX 10.2 oraz nowe rozszerzenia APX, które mają przyspieszać zarówno obliczenia AI, jak i typowe zadania wykonywane przez serwery.
Na premierę trzeba jednak jeszcze poczekać. Diamond Rapids ma trafić na rynek w 2027 r., a Intel na Hot Chips 2026 pokazał dopiero architekturę i najważniejsze założenia konstrukcji.