W Europie cena kart ma spaść o 15€, w tym momencie ich cena oscyluje w okolicach 200, więc nie jest to duża zmiana, jednak może mieć już znaczny wpływ na sprzedaż, szczególnie, że za GTX 260 z 216 procesorami strumieniowymi przyjdzie nam zapłacić co najmniej 240 euro. Warto zaznaczyć, że to pierwsza obniżka cenowa tych kart od czasu premiery, nie wliczając „promocji” marżowej sprzedawców.
Na pewno obniżka cen nie pogorszy sprzedaży, pytanie tylko czy pomoże AMD na dłuższą metę? Obaj producenci szykują się do większej batalii na początku 2009 roku, kiedy wedle zapowiedzi, niemal równocześnie zostaną wydane produkty w technologii 40nm, wspierane przez niedawno zaprezentowane pamięci GDDR5 firmy Hynix. Kolejnym kolcem cierniowym dla AMD/ATI może okazać się CUDA, która zaczyna robić coraz większy szum, a twórcy gier zapowiadają nowe tytuły wspierające te rozwiązanie. Szczególnie warto zwrócić uwagę na Mirror's Edge, które jest zapowiadane jako mała rewolucja w wykorzystaniu nVidia PhysX.
Co by nie było, prawdopodobnie skorzystamy tylko my – konsumenci.