Chcesz robota sprzątającego? Możesz go zbudować samemu

W świecie smart home pojawił się projekt, który może sporo namieszać. oomwoo to otwartoźródłowy robot odkurzający, który nie tylko sprząta, ale też daje pełną kontrolę nad tym, jak działa.

Robot sprzątający nie musi pochodzić ze sklepuRobot sprzątający nie musi pochodzić ze sklepu – można go zbudować samemu.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | dusan petkovic
Paweł Maziarz

W przeciwieństwie do większości komercyjnych robotów sprzątających znanych marek, oomwoo działa lokalnie. Nie wysyła danych do zewnętrznych serwerów i nie wymaga stałego połączenia z internetem.

To właśnie ta filozofia stoi za całym projektem – zamiast zamkniętego urządzenia "z pudełka", powstaje w pełni otwarty robot sprzątający, który możesz zbudować samodzielnie, zrozumieć jego działanie i dostosować go do własnego domu. oomwoo od początku projektowany jest jako system transparentny, modułowy i pozbawiony typowych ograniczeń komercyjnych ekosystemów smart home.

Nazwa nie jest przypadkowa: "oomwoo" to ambigram obrotowy – czyta się go tak samo po odwróceniu o 180°, zupełnie jakby sam robot poruszał się po mieszkaniu we wszystkich kierunkach, bez wyraźnego "przodu" i "tyłu".

Wielkie zmiany w systemie kaucyjnym w Polsce

Sięgnęli po znane rozwiązania

Za obliczenia i sterowanie odpowiada Raspberry Pi, niewielki komputer jednopłytkowy, który od lat jest podstawą projektów DIY i edukacyjnych na całym świecie. To właśnie on koordynuje pracę czujników, silników i algorytmów sprzątania.

Sercem systemu jest ROS 2, czyli popularny framework do budowy robotów, który odpowiada za nawigację i logikę ruchu. Dzięki temu robot potrafi mapować mieszkanie i poruszać się autonomicznie.

Wizualizacja robota oomwoo
Wizualizacja robota oomwoo © Makers Pet

Jak robot sprzątający "widzi" twój dom?

OOMWOO korzysta z technologii mapowania przestrzeni opartej na czujniku LiDAR. W praktyce oznacza to, że robot "skanuje" pomieszczenia i tworzy ich cyfrową mapę.

Na tej podstawie planuje trasę sprzątania, unika przeszkód i stopniowo uczy się układu mieszkania. To podejście znane z droższych urządzeń komercyjnych, ale tutaj dostępne w formie open-source.

Wizualizacja robota oomwoo
Wizualizacja robota oomwoo © Makers Pet

Druk 3D zamiast fabryki

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów projektu jest konstrukcja. Zamiast gotowej obudowy z fabryki, większość elementów można wydrukować na drukarce 3D.

To oznacza, że:

  • możesz naprawiać robota samodzielnie,
  • możesz modyfikować jego wygląd i funkcje,
  • możesz dostosować go do własnych potrzeb.

oomwoo nie jest produktem "jednorazowym". Ma być platformą do eksperymentów.

Wizualizacja robota oomwoo
Wizualizacja robota oomwoo © Makers Pet

Projekt budowany razem ze społecznością

oomwoo powstaje w modelu "build in public". Oznacza to, że każdy etap – od pierwszych prototypów po dokumentację – jest tworzony otwarcie. Obecnie projekt jest na etapie zgłaszania uwag.

Społeczność może zatem współtworzyć moduły robota, testować rozwiązania, rozwijać oprogramowanie, a nawet projektować części mechaniczne.

Raczej eksperyment niż konkurencja dla znanych modeli

oomwoo nie udaje gotowego produktu z półki sklepowej. To raczej eksperyment pasjonatów, który pokazuje, jak może wyglądać przyszłość technologii domowych: bardziej otwarta, bardziej konfigurowalna i mniej zależna od korporacji.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ