Cloud-9 może być galaktyką bez gwiazd. Niezwykłe wyniki obserwacji

Astronomowie opisali obiekt nazwany Cloud-9, który może okazać się pierwszą znaną galaktyką niemal całkowicie pozbawioną gwiazd. W ogromnej chmurze wodoru, mimo bardzo czułych obserwacji, nie zarejestrowano dotąd żadnego światła pochodzenia gwiazdowego.
Lokalizacja galaktyki Cloud-9Lokalizacja galaktyki Cloud-9
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Cloud-9 zwrócił uwagę badaczy na początku tego roku jako rozległa struktura złożona głównie z wodoru, mająca około 4,9 tys. lat świetlnych rozmiaru. Nietypowe było to, że szczegółowe analizy prowadzone w tym obszarze nie wykazały obecności świecącej populacji gwiazd. To z kolei uruchomiło dyskusję o tym, jak definiować galaktykę i jakich jeszcze "ukrytych" formacji można szukać w kosmosie.

Do kolejnych pomiarów zespół sięgnął po HiPERCAM – instrument do głębokich obserwacji nieba działający na Gran Telescopio Canarias na Wyspach Kanaryjskich. Uzyskane obrazy miały czułość nawet dziesięciokrotnie większą niż w poprzednich badaniach. Mimo tego nadal nie udało się dostrzec w obrębie Cloud-9 żadnych jednoznacznych śladów gwiazd.

Naukowcy spróbowali też wyznaczyć górną granicę masy ewentualnej, ukrytej populacji gwiazd. Według autorów publikacji, nawet jeśli w Cloud-9 znajdują się jakiekolwiek gwiazdy, ich łączna masa nie przekracza 16 tys. mas Słońca. Dla porównania, w naszym fragmencie Drogi Mlecznej na podobnej przestrzeni spotyka się dziesiątki milionów gwiazd. Badacze uznali, że tak niskie oszacowanie dodatkowo wzmacnia status Cloud-9 jako wyjątkowo mocnego kandydata na galaktykę bez gwiazd.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Cloud-9 ma wpisywać się w nową kategorię obiektów określanych jako Reionization Limited HI Clouds (RELHICs). W ujęciu kosmologicznym galaktyki miały formować się w skupiskach ciemnej materii – niewidocznej bezpośrednio dla teleskopów – która potrafi tworzyć różne struktury, w tym niewielkie halo. Część takich halo może zawierać gaz, ale jednocześnie pozostawać praktycznie pozbawiona gwiazd, co czyni je trudnymi do wykrycia i interesującymi dla badań.

W przypadku Cloud-9 szacowany stosunek masy ciemnej materii do zwykłej materii ma wynosić około 5000:1. To skrajnie nietypowy wynik – w typowych galaktykach relacja ta jest bliższa 5:1. Andrew Fox z AURA/STScI tłumaczył, że obiekt ma znajdować się "na granicy" parametrów: gdyby był nieco masywniejszy, mógłby rozpocząć formowanie gwiazd, a gdyby był lżejszy, jego gaz uległby rozproszeniu.

Wnioski z obserwacji sprawiają, że Cloud-9 jest obecnie wskazywany jako najlepszy kandydat na galaktykę bez gwiazd. Wcześniej w podobnym kontekście pojawiał się obiekt J0613+52 – znacznie większy, oddalony o 270 mln lat świetlnych, ale różniący się właściwościami fizycznymi. Praca dotycząca Cloud-9 została zaakceptowana do druku w periodyku "Research Notes of the American Astronomical Society", a jej wersja znajduje się w repozytorium ArXiv.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE