Czarne chmury nad pamięciami RAM. W sklepach może zrobić się pusto

Nie tylko drożej, ale też trudniej dostępne. Firma Apacer ostrzega, że rozwój AI może doprowadzić do poważnych niedoborów pamięci RAM. Już teraz mówi się o możliwym spadku podaży nawet o 70 proc.

Apacer ostrzega, że pamięć RAM będzie jeszcze gorzej dostępnaApacer ostrzega, że pamięć RAM w 2027 roku może stać się jeszcze mniej dostępna.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paweł Maziarz

Przez ostatnie miesiące użytkownicy komputerów obserwowali wzrost cen pamięci RAM. Moduły stały się droższe między innymi przez ogromny popyt ze strony firm rozwijających infrastrukturę AI. Według prognoz sytuacja może jeszcze bardziej się skomplikować. W 2027 r. problemem może nie być już tylko cena, ale znalezienie dostępnych modułów pamięci.

Digitimes kreśli czarny scenariusz. Firmy zajmujące się produkcją pamięci ostrzegają, że rynek może przejść od okresu "drogiej pamięci" do sytuacji, w której największym problemem stanie się jej dostępność.


WIDEO
Droższe konsole i komputery to wina AI?


AI pochłania ogromne ilości pamięci

Za zmianami stoi rozwój sztucznej inteligencji. Nowoczesne modele AI wymagają gigantycznych centrów danych wyposażonych w tysiące serwerów. Każdy z nich potrzebuje ogromnych ilości pamięci – zarówno szybkiej pamięci wykorzystywanej przez akceleratory AI, jak i klasycznych modułów DRAM.

Producenci pamięci mają ograniczone możliwości zwiększania produkcji. Budowa nowych fabryk półprzewodników trwa lata i wymaga miliardowych inwestycji. W efekcie firmy muszą decydować, gdzie skierować dostępne moce produkcyjne. A najbardziej opłacalnym klientem są obecnie dostawcy infrastruktury AI.

Producenci już "zaklepali" dostawy

Apacer zwraca uwagę na zmianę charakteru kryzysu. O ile obecnie największym problemem są rosnące ceny pamięci, o tyle w 2027 r. rynek może przejść w zupełnie inną fazę – walkę o samą dostępność. Producenci i najwięksi odbiorcy już zabezpieczają przyszłe dostawy, podpisując kontrakty na wiele miesięcy lub lat do przodu. Dla zwykłych klientów oznacza to ryzyko, że popularne moduły RAM nie tylko będą droższe, ale mogą pojawiać się w sklepach znacznie rzadziej. Producent mówi o ekstremalnych niedoborach i spadku podaży aż o 70 proc.

Nie oznacza to, że nagle znikną wszystkie moduły pamięci ze sklepów. Bardziej prawdopodobny scenariusz zakłada ograniczoną dostępność konkretnych modeli oraz dalszy wzrost cen.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ