Wprowadzenie, specyfikacja
Siedemnaście lat – tyle mija w tym roku od wprowadzenia standardu IEEE 802.11 precyzującego wymagania dotyczące sieci bezprzewodowych. Po dwóch latach doczekaliśmy się standardu 802.11a,który pozwalał zwiększyć szybkość przesyłania danych ponad 25-krotnie do 54 Mb/s. Dziesięć lat później – w 2009 roku udało się ratyfikować standard 802.11n, który oferuje teoretyczną szybkość do 600 Mb/s. Wszystko to jednak zbyt mało. Czas na zmiany. Zamiast „n” jest „ac”, szybkości gigabitowe i D-Link DIR-880L.
IEEE 802.11ac – czyli obecnie najszybszy standard pozwalający na transmisję danych w sieci bezprzewodowej z szybkością do 1733 Mb/s jest już obecny na rynku od 2011 roku. Na początku stycznia tego roku został oficjalnie zaakceptowany. Jednak już dużo wcześniej można było kupić produkty obsługujące 802.11ac. Wraz z wprowadzeniem szybszej sieci WiFi pojawiły się na rynku różne modele i różne typy urządzeń oferujące różne prędkości standardu 802.11ac (podobnie jak to miało miejsce w przypadku standardu 802.11n). By zrozumieć różnice warto rzucić okiem na poniższe zestawienie klas urządzeń 802.1ac.
| Oznaczenie | Częstotliwość 2,4 GHz [Mbps] | Częstotliwość 5 GHz (802.11ac) [Mbps] |
| AC2300 | 600 (4x4) | 1733 (4x4) |
| AC1900 | 600 (4x4) | 1300 (3x3) |
| AC1750 | 450 (3x3) | 1300 (3x3) |
| AC1600 | 300 (2x2) | 1300 (3x3) |
| AC1310 | 450 (3x3) | 867 (2x2) |
| AC1200 | 300 (2x2) | 867 (2x2) |
| AC1000 | 150 (1x1) | 867 (2x2) |
| AC750 | 300 (2x2) | 433 (1x1) |
| AC580 | 150 (1x1) | 433 (1x1) |
Jak łatwo zauważyć w zależności od oznaczenia danego modelu mamy do czynienia z różnymi szybkościami sieci „ac”. Do niedawna najszybszym możliwym duetem była sieć 802.11n pracująca z szybkością 450 Mb/s oraz sieć 802.11ac z szybkością 1300 Mb/s. Przyszła pora by zmodyfikować nieco zestawienie i uzupełnić je o urządzenia klasy AC1900 oraz AC2300. To obecnie najszybsze i najbardziej wydajne rozwiązania pozwalające osiągnąć odpowiednio 600 i 1300 Mb/s oraz 600 i 1733 Mb/s. Wśród nich znalazł się zaprezentowany niedawno D-Link DIR-880L. Najszybszy i najmocniejszy przedstawiciel marki D-Link klasy AC1900.
Nowy kształt…
Czy pamiętacie może routery DIR-868L czy 850L? Oryginalny kształt obudowy w postaci walca skrywał w sobie rozwiązania sieci 802.11ac. Jakże odmienne wzornictwo urządzenia wzbudziły zainteresowanie użytkowników tym bardziej, że cechowały się bardzo dobrą wydajnością. Ta jak D-Link zaskoczył „walcowatymi” modelami tak i tym razem otwierając pudełko z DIR-880L można czuć się zaskoczonym. Kolejna zmiana? Czy na plus?
D-Link DIR-880L nie można nazwać routerem poręcznym. Solidna konstrukcja jest dość duża jak na router (246,9 x 190,4 x 47,2 mm), do tego należy doliczyć trzy blisko 20-centymtrowe anteny zewnętrzne. Całość robi wrażenie i potrzebuje sporo miejsca na biurku czy szafce. Tym razem producent zdecydował się na powrót do korzeni i zachowanie typowego kształtu urządzenia – prostopadłościenna obudowa z zewnętrznymi antenami – praktycznie zero ekstrawagancji. Frontowa część routera to połączenie błyszczącego białego panelu głównego z niebieskimi diodami informacyjnymi oraz częścią obudowy przypominającą fakturą karbon. Dostępny jest również model routera w kolorze czarnym. Na prawym boku znajdziemy przycisk WPS z kolei po lewej stronie port USB 3.0. Tył urządzenia wygląda klasycznie jak na tą klasę routerów – złącza RP-SMA dla trzech anten zewnętrznych 5 dBi. Dalej z 4-portowy gigabitowy przełącznik LAN, gigabitowy port WAN port USB 2.0, przycisk resetu, gniazdo zasilania oraz włącznik. Spodnia część routera została zaprojektowana w taki sposób by wydajnie odprowadzać ciepło.
We wnętrzu mamy do czynienia z topowymi układami obliczeniowymi sieciowymi stosowanymi w routerach domowych. Platforma została oparta o układ SoC Broadcom BCM4708A – czyli jeden z najbardziej wydajnych układów sieciowych (m.in. w ASUS RT-AC68U). Choć na rynku pojawiają się już rozwiązania oparte o kolejną rewizję SoC Broadcom – BCM4709A (np. NETGEAR R7000) to układowi BCM4708A nie mamy nic do zarzucenia. Dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1 GHz, wspomniany gigabitowy przełącznik LAN do tego 256 MB pamięci RAM oraz 128 MB pamięci flash. Za komunikację na częstotliwości 2,4 GHz odpowiada układ Broadcom BCM4360 (3x3: 3), podobnie jak za 5-gigahercową częstotliwość. Mamy tu, zatem do czynienia z układami radiowymi znanymi z routerów takich jak Linksys z rodziny EA6x00, wspominany Netgear R7000 czy TRENDnet TEW-812DRU. Czyli czołówki routerów obsługujących standard 802.11ac klasy AC1900.
| CECHY SPRZĘTOWE | |
| Porty | 4 porty LAN 10/100/1000 Mbps 1 port WAN 10/100/1000 Mbps 1 port USB 3.0, 1 port USB 2.0 |
| Przyciski | Przycisk WPS Przycisk ON/OFF |
| Zasilanie | 12 VDC / 3 A |
| Wymiary (SxGxW) | 246,9 x 190,4 x 47,2 mm |
| Waga | 745 g |
| Typ anteny | 3 zewnętrzne, odłączane anteny RP-SMA o zysku 5dBi |
| WŁAŚCIWOŚCI TRANSMISJI BEZPRZEWODOWEJ | |
| Standardy bezprzewodowe | IEEE 802.11ac/n/a 5GHz do 1300 Mb/s IEEE 802.11bgn 2,4 GHz do 600 Mb/s |
| Częstotliwość pracy | 2,4 oraz 5 GHz |
| Prędkość transmisji | 2,4 – 600 Mb/s, 5 GHz – 1300 Mb/s |
| Funkcje transmisji bezprzewodowej | Włączanie/wyłączanie transmisji bezprzewodowej, most, WMM, statystyki transmisji bezprzewodowej |
| Bezpieczeństwo transmisji bezprzewodowej | 64/128bitowe szyfrowanie WEP / WPA / WPA2,WPA-PSK / WPA2-PSK |
| FUNKCJE OPROGRAMOWNIA | |
| Typ połączenia WAN | Dynamiczne IP/Statyczne IP/PPPoE/PPT/L2TP |
| DHCP | Serwer/klient DHCP, lista klientów DHCP, rezerwacja adresów |
| Funkcja Quality of Service | WMM, kontrola przepustowości, QoS |
| Przekierowanie portów | Serwery wirtualne, przekierowanie portów |
| DDNS | DynDns, dlinkdns |
| VPN Pass-Through | PPTP, L2TP, IPSec |
| Kontrola dostępu | Kontrola rodzicielska, harmonogram dostępu, zarządzanie regułami |
| Zabezpieczenia zapory sieciowej | Ochrona przed atakami DoS, zapora sieciowa SPI, filtrowanie domen, adresów IP i MAC |
| Protokoły | Obsługa IPv4 oraz IPv6 |
| Udostępnianie urządzeń USB | Serwer Samba (udostępnianie dysków)/serwer mediów/serwer druku i urządzeń wielofunkcyjnych |
| Zarządzanie | zarządzanie zdalne, zarządzanie lokalne, aplikacja mobilna QRS Mobile |
| Funkcja Guest Network | sieć 2,4GHz, sieć 5 GHz |
| Inne funkcje | mydlink SharePort, serwer DLNA, serwer VPN, połączenie routera z usługa mydlink |
| INNE | |
| Zawartość opakowania | router D-Link, 3 odłączalne anteny, zasilacz, płyta CD, kabel ethernet, dokumentacja |
| Wymagania systemowe | Microsoft Windows 98SE, NT, 2000, XP, Vista, Windows 7 lub Windows 8, MAC OS, NetWare, UNIX lub Linux |
| Środowisko pracy | Dopuszczalna temperatura pracy: 0 - 40℃ Dopuszczalna temperatura przechowywania: -20 – 65℃ Dopuszczalna wilgotność powietrza: 5% - 90%, niekondensująca |
Nowe menu
Cechą charakterystyczną routerów D-Link jest ich prostota konfiguracji zawierająca się zwykle w kilku krokach. Prócz standardowej metody połączenia poprzez panel WWW routera producent udostępnia również aplikację QRS Mobile (dla systemów iOS i Android) pozwalająca na konfigurację urządzenia wprost z tabletu czy telefonu. By móc skonfigurować urządzenie poprzez QRS Mobile wystarczy połączyć się z domyślną siecią WiFi routera (jej nazwa oraz hasło znajdują się na naklejce na froncie routera oraz na karcie ustawień dołączonej do zestawu). Następnie przejść kilkuetapowy kreator, który pozwoli na skonfigurowanie podstawowych danych D-Linka. Całość trwa mniej niż 5 minut. Po konfiguracji router jest gotowy do pracy – posiada skonfigurowane połączenie WAN, sieć LAN oraz zabezpieczoną sieć WiFi, a także hasło dostępowe administratora.
Użytkownicy, którzy wolą konfigurować urządzenie poprzez WWW mogą to zrobić podłączając się do domyślnego adresu 192.168.0.1 lub http://dlinkrouter.local . Cechą charakterystyczną urządzeń D-Link jest ich jednolity pomarańczowo-szary wygląd panelu administracyjnego. Jeśli się do niego przyzwyczailiście to pora to zmienić.
W DIR-880L powiało nowością nie tylko w obszarze sprzętowym, wzorniczym, ale także w interfejsie WWW. D-Link całkowicie przeprojektował zarządzanie routerem dostosowując go przede wszystkim do wygodnej obsługi przy pomocy urządzeń z ekranem dotykowym. Nowy interfejs zyskał nie tylko na przejrzystości ale przede wszystkim na prostocie użytkowania i intuicyjności.
Z pewnością jest to ukłon w stronę zwykłych użytkowników, którzy chcą sami stworzyć sieć domową i nie potrzebują przekopywać się przez skomplikowane konfiguracje i niezrozumiałe pojęcia. Bardziej zaawansowani użytkownicy, którzy są obyci z typowymi interfejsami konfiguracyjnymi WWW mogą początkowo czuć się trochę zagubieni. Co z resztą miało miejsce w moim przypadku, kiedy to próbowałem znaleźć funkcję rezerwacji adresów IP serwera DHCP – udało się po krótkiej chwili.
Powróćmy jednak do konfiguracji routera. Standardowo przy tego typu rozwiązaniach na początku powinniśmy skonfigurować wstępnie router do współpracy z łączem internetowym oraz siecią LAN. Do tego celu służy kilkuetapowy kreator pozwalający na ustalenie m.in. typu połączenia internetowego – w DIR-880L mamy do dyspozycji statyczne IP, PPPoE (dla modemów DSL) oraz przydział dynamiczny adresu IP. W dalszych krokach ustalamy nazwę sieci bezprzewodowej oraz zabezpieczenia hasłem i hasło administratora.
W końcowym etapie mamy możliwość zarejestrowania urządzenia w usłudze chmurowej mydlink. Pozwala ona na zdalne zarządzanie routerem i wykonywanie podstawowych czynności a jednocześnie jest miejscem centralnego zarządzania urządzeniami D-Link (np. kamerami IP czy serwerami sieciowej pamięci masowej). Co ciekawe prócz interfesju WWW mydlink D-Link oferuje także aplikacje mobilne pozwalające na dostęp do usługi (iOS, Android, Windows Phone).
To, co wyróżnia usługę mydlink to przede wszystkim brak konieczności konfiguracji urządzeń obsługujących tę funkcję. Wystarczy, że zarejestrujemy dane urządzenie D-Link (router, kamerę, NAS) w usłudze. Nie musimy wykonywać przekierowań portów czy też stosować odrębnych zabezpieczeń. Wszystko działa już po zalogowaniu. Usługa mydlink pozwala na kontrolę urządzeń D-Link w sieci domowej wprost z internetu. To przydatne rozwiązanie, na przykład w przypadku chęci skontrolowania stanu sieci w dowolnym momencie.
Pierwszy ekran powitalny routera zawiera graficzną mapę sieci domowej. Prezentuje najważniejsze elementy konfiguracyjne oraz podłączone urządzenia sieciowe oraz dyskowe. Mapa sieci jest „klikalna” i w zależności od wskazanego elementu zostaniemy przeniesieni do sekcji związanej z połączeniem LAN, stanem routera, podłączonych klientów i urządzeń.
Cały interfejs został podzielony na 3 główne zakładki: Settings, Features oraz Management. W chwili publikacji prezentacji routera nie była dostępna polska wersja interfejsu użytkownika, dlatego też w dalszej części będziemy posługiwać się anglojęzycznymi określeniami funkcji.
W zakładce Settings znajdziemy wszystkie niezbędne elementy związane z zarządzaniem routerem – m.in. kreator (Wizrad), który pozwoli ponownie przeprowadzić proces wstępnej instalacji routera. Trzy kolejne zakładki Internet, Wirelesss, Network odnoszą się bezpośrednio do komunikacji WAN, LAN oraz sieci bezprzewodowej. Łącze WAN routera może być w konfiguracji statycznego lub dynamicznego adresu IPv4, połączenia PPPoE a także tunelu VPN L2TP lub PPTP. Dużym plusem jest sieci obsługa WAN przy użyciu protokołu IPv6 – choć wśród operatorów internetowych to wciąż raczkujący temat, to w niektórych przypadkach można już spotkać konfiguracje m.in. tuneli IPv6in4. D-Link DIR-880L to rozwiązanie, które w głównej mierze jest przeznaczone do pracy w trybie routera. Dzięki tej funkcji można utworzyć sieć LAN z mechanizmem NAT i współdzielić zasoby komputerów i serwerów, a jednocześnie dzielić łącze internetowe na kilka lub kilkanaście urządzeń. Producent poszedł jednak o krok dalej i pozwala na ustawienie D-Linka w tryb mostu (bridge). Co nam daje ta funkcja? W trybie mostu DIR-880L będzie pełnił rolę pośrednika pomiędzy odległą siecią WiFi a podłączonymi do D-Linka urządzeniami przewodowymi. Most jest zestawiony bezprzewodowo – sieć WiFi zastępuje w tym przypadku przewód sieciowy. Rozwiązanie połączenia w trybie mostu jest dość często wykorzystywane w miejscach gdzie nie ma możliwości ułożenia okablowania sieciowego. W przypadku D-Linka zestawienie mostu to doskonałe rozwiązanie ze względu na wydajność połącznia w standardzie 802.11ac – do 1300 Mb/s.
W przypadku sieci bezprzewodowej sekcja Wireless została podzielona na dwie części. Jedna dotyczy sieci pracującej w paśmie 2,4 GHz druga z kolei obsługuje standard 802.11ac i częstotliwość 5 GHz.
Pod względem ustawień D-Link nie odbiega tu od konfiguracji routerów w swojej klasie. W obydwu przypadkach (częstotliwość 2,4 i 5 GHz) moduł WiFi obsługuje szyfrowanie WEP oraz WPA/WPA2 Personal. Brak jest opcji szyfrowania WPA/WPA2 Enterprise. Dodatkowo prócz możliwości ustawienia trybu pracy, kanału i jego długości możemy ukryć SSID sieci bezprzewodowej. Wykorzystując harmonogramy (można ustalić do 10 różnych reguł) możemy dowolnie wyłączać lub włączać sieć bezprzewodową. Ustawienia harmonogramów można określać odrębnie dla poszczególnych częstotliwości. Dodatkowo w interfejsie znajdziemy funkcję pozwalającą na całkowite wyłączenie sieci bezprzewodowej.
Doskonałą funkcjonalnością pozwalającą na współdzielenie sieci bezprzewodowej ze znajomymi, którzy nas odwiedzą jest funkcja sieci gościnnej. W zakładce Guest Zone możemy zdefiniować odrębne sieci dla pasma 2,4 oraz 5 GHz, ustalić indywidualne hasło dla każdej z nich. Dodatkowo włączyć izolację klientów - Internet Access Only, która blokuje dostęp do zasobów naszej sieci LAN, a pozwala jedynie na dostęp urządzeń gościnnych do internetu.
Sekcja Network ustawień routera dotyczy zagadnień komunikacyjnych w sieci LAN. Ustawiamy w niej adres routera, maskę podsieci, możemy określić szybkość połączenia portu WAN (10/100/1000 Mb/s) a także zarządzać ustawieniami serwera DHCP. Ciekawą funkcjonalnością w sekcji DHCP Server jest opcja Always Broadcast. W przypadku gdy do sieci domowej podłączy się urządzenie, które nie może wyszukać serwera DHCP w sieci zwróci ono błąd o braku właściwego adresu IP (problem ze starymi wpisami DHCP klienta). Dzięki aktywacji funkcji Always Broadcast, serwer DHCP będzie informował klientów sieci o obecności w sieci LAN.
Prócz funkcji routujących i dystrybucji adresów IP domowy router może być także serwerem DNS. Dodatkowo w D-Linku obok obsługi DNS-ów zastosowano mechanizm DNS Relay. DNS Relay umożliwi wykorzystanie routera, jako serwera DNS, który następnie wyśle zapytanie do serwerów zewnętrznych DNS z prośbą o rozwiązanie nazwy. Opcję tę można pozostawić wyłączoną, jeśli w sieci LAN znajduje się odrębny serwer DNS. W przypadku korzystania ze strumieniowego przesyłania multimediów z internetu warto aktywować opcje Enable IPv4 Multiast Streams oraz Enable IPv6 Multicast Streams. Pozwoli ona na odbieranie wielowątkowego obrazu i dźwięku z sieci WAN (z internetu).
Przebudowane menu routera jest intuicyjne, a jednak sprawiło mi małego psikusa. Otóż w sekcji DHCP Server zabrakło mi odniesienia do rezerwacji adresów IP. Funkcja ta pozwala na przydzielenie określonego adresu IP dla konkretnego urządzenia w sieci na podstawie adresu MAC karty sieciowej. Przeszukując menu routera nie trafiłem na tą opcję myśląc, że producent z niej zrezygnował. Dopiero po chwili zorientowałem się, do czego służy „klikalna” mapa sieci domowej. Wystarczyło wejść w pozycję Connected Clients i kliknąć na dowolne podłączone urządzenie.
Pojawia się okienko, w którym możemy zdefiniować przydzielony adres IP dla danego urządzenia. Mechanizm, choć banalnie prosty w użyciu ma pewną niedogodność. Otóż rezerwacje możemy zrobić dopiero wtedy, gdy dane urządzenie jest już podłączone do sieci LAN. Nie ma niestety możliwości zdefiniowania wstępnej rezerwacji na podstawie znanego adresu MAC karty sieciowej.
Funkcje kształtowania ruchu i bezpieczeństwo
W zaawansowanych modelach routerów D-Link producent zwrócił wiele uwagi na mechanizmy kształtowania i priorytetowania ruchu – QoS. W prezentowanym niedawno modelu DIR-868L mieliśmy do czynienia z dwoma algorytmami QoS:
- SPQ (Strict Priority Queue) – nadawanie odpowiedniego priorytetu ruchu na podstawie typu transmisji i adresów źródłowych i docelowych wraz zakresem portów
- WFQ (Weighted Fair Queue – przedział pasma procentowego na podstawie nadanych priorytetów.
W DIR-880L funkcja QoS została niestety, (choć w przypadku początkujących użytkowników może to być zaletą) uproszczona. W sekcji Features – QoS Engine znajdziemy prosty w konfiguracji mechanizm QoS. W górnej części znajduje się lista podłączonych klientów (urządzeń), nieco niżej kolorowe pola ze statusami określającymi priorytet QoS – medium, high oraz highest. Do dwóch ostatnich możemy przenieść urządzenia, które będą posiadały najwyższy priorytet QoS. Mechanizm dość prosty w konfiguracji jednak niepozwalający na doprecyzowanie, jakie usługi czy też, jakie porty komunikacyjne dla danego urządzenia będą posiadały najwyższy priorytet.
O ile do QoS mieliśmy kilka uwag to do zapory sieciowej, kontroli rodzicielskiej i przekierowania portów już nie. W D-Linku funkcje kontroli dostępu i bezpieczeństwa są dość mocno rozbudowane (jak na klasę routerów SOHO). W głównej zakładce Firewall mamy możliwość aktywacji najważniejszych elementów bezpieczeństwa: aktywację strefy DMZ, zapora SPI, zabezpieczeń przed podszywaniem, odrębnych zabezpieczeń dla protokołu IPv6. Kliknięcie opcji zaawansowanych pozwala włączyć lub wyłączyć reguły dotyczące ruchu VPN oraz VoIP.
Wejście do zakładki IPv4 Rules lub IPv6 Rules pozwala na pełną kontrolę nad zaporą sieciową i dodanie odpowiednich wyjątków i reguł. Możemy sprecyzować maksymalnie do 15 reguł filtrowania - Zezwól/Odmów. Zasada tworzenia reguł jest podobna jak w starszym interfejsie D-Linków – reguły możemy tworzyć osobno dla protokołu IPv4 oraz IPv6. Podajemy adresy źródłowe i docelowe a także porty komunikacyjne dla poszczególnych adresów IP. Dodatkowo każdą z reguł można osobno opisać harmonogramem blokady i zezwalania.
Mechanizm zapory sieciowej można znakomicie połączyć z funkcją Website Filter. Pozwala ona na sprecyzowanie do 15 adresów internetowych, do których możemy mieć dostęp lub dostęp będzie zabroniony (podobnie jak w przypadku zapory sieciowej).
W odróżnieniu od starszej wersji interfejsu D-Link funkcje związane z przekierowaniem portów i zdalnym dostępem zostały połączone w jedną sekcję Port Forwarding. Nie oznacza to jednak, że D-Link zrezygnował z funkcji Virtual Server. Jest ona umieszczona wewnątrz menu. W przypadku Port Forwarding mamy do czynienia z mechanizmem przekierowania portów jeden do jednego – czyli router będzie przekazywał ruch przychodzący z określonego portu, na ten sam port wewnątrz sieci LAN do określonego komputera. Z kolei w przypadku Virtual Server możemy przekierować dowolny port zewnętrzny na dowolny port wewnątrz sieci LAN. Przekierowania portów podobnie jak zasady zapory sieciowej możemy oprzeć o harmonogramy.
Warto pamiętać o jeszcze jednej usłudze ochrony wewnętrznej w routerze – Parental Control. Próżno jej jednak szukać w menu zapory sieciowej czy filtrowania stron internetowych. Producent zaszył ją sprytnie w głównym menu – na mapie sieci. Klikając na podłączone urządzenie do routera uzyskujemy dostęp do Parental Control. Jej aktywacja skutkuje brakiem dostępu do sieci internetowej dla danego urządzenia. Oczywiście blokadę można założyć na określony czas na podstawie harmonogramów. Rozwiązanie przydatne dla osób, które chcą zabronić dziecku dostępu do internetu o określonych porach dnia lub nocy.
Funkcje administracyjne i konfiguracyjne
Stałą pozycję w każdym urządzeniu sieciowym typu router, czy punkt dostępowy zajmują narzędzia administracyjne. Wśród nich możliwości ustawienia routingu statycznego (osobno dla IPv4 i IPv6). DIR-880L obsługuje także funkcję DDNS – Dynamic Domain Name Service. Usługa pozwala na ustalenie dla publicznego adresu IP routera (stałego lub zmiennego) przyjaznej nazwy domenowej. Dzięki temu dostęp zdalny do usług i sieci LAN będzie można uzyskać np. za pomocą adresu: benchmark.dyndns.com zamiast trudnego do zapamiętania adresu IP. Obok dyndsn router pozwala skorzystać z usług DDNS dlinkddns.com.
W sekcji Management znajdziemy pakiety typowych narzędzi pozwalających na konfigurację routera. Między innymi jest to Time & Schedule odpowiadający za określenie prawidłowej godziny oraz daty, można również skorzystać z synchronizacji z serwerem czasu. Jest to ważne w przypadku korzystania z harmonogramów gdzie powinniśmy ustawić precyzyjnie pory dnia.
Pozostają jeszcze 4 ostatnie zakładki sekcji Management:
- System Log – pozwala na wysyłanie logów routera na adres mail lub przekierowanie ich do serwera Syslog.
- System Admin – miejsce, w którym możemy dokonać zmiany hasła administratora, włączyć dodatkową graficzną autoryzację Captcha a także uruchomić zdalne zarządzanie serwerem (także poprzez HTTPS). W tym miejscu możemy także zachować ustawienia routera czy też przywrócić go do ustawień domyślnych.
- Sekcja Upgrade – to nic innego jak narzędzie do aktualizacji oprogramowania rozruchowego. W chwili testu routera najnowszym dostępnym oprogramowaniem była wersja 1.01.
- Statistics – prezentuje wykresy użycia łącza WAN, LAN a także WiFi w czasie rzeczywistym. Dla pełnego obrazu przydałby się dodatkowe statystyki zbiorcze dotyczące użycia poszczególnych interfejsów sieciowych.
Dodatkowe funkcjonalności routera
Prócz klasycznych zadań należących do routera jak współdzielenie łącza internetowego, sieć lokalna czy mechanizmy filtrowania i przekierowania, D-Link DIR880L został także wyposażony w dwie dodatkowe, bardzo ciekawe funkcjonalności. Pierwszą z nich są porty USB 2.0 oraz 3.0 pozwalające na podłączenie do routera nośników USB (pamięci flash czy dysków twardych), a także drukarek lub urządzeń wielofunkcyjnych. Dzięki temu router przeobraża się w niewielkie centrum danych lub serwer druku i skanowania. D-Link zadbał o to by dostęp do plików był możliwy nie tylko z poziomu komputerów, ale także z poziomu urządzeń mobilnych oraz zdalnie. To technologia SharePort. Funkcjonalność udostępniania plików w sieci została podzielona na dwie sekcje. Pierwsza to wspominany SharePort druga z kolei to typowy serwer Samba pozwalający na dostęp do plików routera poprzez protokół CIFS/SMB w sieci LAN. Dodatkowo DIR880L został wyposażony w serwer DLNA – dzięki niemu pliki multimedialne mogą być odtwarzane na dowolnym urządzeniu wspierającym ten standard.
Jedyną niedogodnością w przypadku serwera Samba jest stosunkowo niewielka możliwość konfiguracji autoryzacji i dostępu do plików. Po pierwsze udostępniamy wszystkie dane z podłączonego nośnika bez możliwości wskazania uprawnień dla określonego konta SMB. Po drugie mamy do wyboru albo opcję pełnego udostępnienia za pomocą uprawnień konta administratora albo dostęp anonimowy. Nie jest to rozwiązanie do końca idealne. W przypadku, gdy chcemy udostępnić dane dla osób postronnych (gości czy znajomych) dajemy im pełny dostęp do wszystkich zasobów podłączonego nośnika USB.
Dużo lepiej dopracowany jest dostęp poprzez interfejs WWW a także aplikację SharePort. W tej sekcji możemy założyć do 9 kont użytkowników nadając im odpowiednie uprawnienia dostępowe do plików i folderów.
Dzięki temu możemy przydzielić dostęp do zasobów dysku poprzez np. przeglądarkę www. Pliki można odtwarzać, pobierać jak również wysyłać przez interfejs WWW na dysk podłączony do routera (w zależności od widoku).
W przypadku wersji mobilnej aplikacja Shareport potrafi odtwarzać następujące formaty:
- Filmy: m4v, mov, mp4
- Muzyka: aac, mp3, wav
- Dokumenty: pliki Microsoft Office oraz PDF
- Pliki graficzne: bmp, gif, jpg, png, psd, tif
Dodatkowo mobilny Shareport to także możliwość podłączenia zdalnego (poprzez internet) do zasobów usługi i pobieranie a także odtwarzanie materiałów multimedialnych.
Zarządzanie podłączonymi i zamapowanymi dyskami i drukarkami lub urządzeniami wielofunkcyjnymi można prowadzić przy pomocy aplikacji SharePort Plus. Rozwiązanie to jest dość znane – szczególnie osobom, które wykorzystują w sieci LAN konwertery USB-Ethernet (np. firmy Silex). I o ten system oparta jest aplikacja SharePort. Pozwala ona na zamapowanie zasobu dysku do komputera (zarówno Windows jak i Mac OS) lub też podłączenie drukarki emulując lokalny port USB.
Wykorzystując aplikację SharePort szczególnie w przypadku drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych możemy przekształcić każdy typ urządzenia w urządzenie sieciowe. Jedyną niedogodnością może być fakt, że w momencie druku lub skanowania do urządzenia może być podłączony tylko jeden komputer i jeden użytkownik. Menadżer Shareport Plus pozwala jednak na wysyłanie powiadomień/żądań dostępu do urządzenia.
D-Link w swoim najnowszym routerze zaimplementował jeszcze jedną funkcjonalność, której brakuje w większości domowych routerów – nawet tych z wyższej półki. Chodzi o serwer VPN. W DIR-880L została ona nazwana Quick VPN i wykorzystuje tunelowanie L2TP za pomocą protokołu IPSec. Co zyskujemy dzięki VPN? Otóż funkcjonalność sieci VPN pozwala na szyfrowane, bezpieczne zdalne podłączanie się do zasobów sieci lokalnej (odległej) poprzez połączenie internetowe.
Konfiguracja i uruchomienie serwera VPN na routerze jest banalnie prosta – wystarczy w menu Quick VPN aktywować funkcję VPN, wpisać użytkownika oraz hasło a także hasło klucza PSK.
Po stronie klienta VPN (komputer, tablet, smartfon) wystarczy wpisać odpowiednie ustawienia – publiczny adres IP naszego routera, login i hasła. Dodatkowo w przypadku systemów Mac OS możemy pobrać i zapisać profil konfiguracji VPN – by go ustawić wystarczy dwukrotnie kliknąć na pobrany plik.
Jedyną niedogodnością w przypadku serwera VPN może być możliwość założenia i aktywacji tylko jednego konta VPN. Jednak w przypadku użytkowników domowych nawet jedno konto VPN to dużo lepsze i wygodniejsze rozwiązanie niż stosowanie dodatkowych sprzętowych rozwiązań VPN, lub uruchamianie funkcji serwera zdalnego dostępu na innym urządzeniu.
Testy wydajnościowe
Procedurę testową wydajności i pokrycia sygnałem sieci bezprzewodowej wykonaliśmy w pomieszczeniu o powierzchni około 63 m2 (7x9 m). Plan pomieszczeń oraz umieszczenie routera przedstawia poniższy schemat. Punkty pomiarowe 1-7 (oznaczone piktogramami) zlokalizowane są na tym samym poziomie co router. Punkt 8 znajduje się na półpiętrze (schodach). Z kolei w punktach 9 i 10 dokonano pomiaru piętro niżej (9) oraz piętro wyżej (10) - bezpośrednio nad i pod routerem. Budynek, w którym dokonany został pomiar jest wykonany z płyt żelbetowych (ściany nośne oraz stopy), ściany działowe wykonane z bloczków gipsowych i pustaków ceramicznych. W punktach 1-10 badaliśmy poziom sygnału (dBm) a także prędkość pobierania (Mb/s) i wysyłania (Mb/s) plików do komputera podłączonego do portu ethernet. Do pomiarów szybkości pracy na częstotliwości 2,4 oraz 5 GHz (802.11n) wykorzystaliśmy kartę Asus USB-N66 (3x3) oraz porównawczo D-Link DWA-182 rev. C. Z kolei do sprawdzenia standardu 802.11ac użyliśmy karty PCI-E Asus PCE-AC68 oraz wspomnianej wyżej D-Link DWA-182 rev. C (w odróżnieniu od pierwszej wersji rev. A karta posiada m.in. port USB 3.0).
Konfiguracje testowe:
Packard HP ProLiant MicroServer N36L (praca jako klient dla sieci 802.11ac 5 GHz oraz jako serwer dla 802.11n 2,4 oraz 5 GHz)
• System operacyjny: Windows Server 2008 R2 64-bit
• Procesor AMD Athlon II NEO N36L
• Pamięć RAM: 8 GB
• Dysk twardy: RAID 0 (2 x 2 TB Seagate)
• Sieć WiFi Asus PCE-AC68 (dla pasma 5 GHz, 802.11ac)
Lenovo ThinkPad T440s (praca jako klient dla sieci 802.11n 2,4 oraz 5 GHz oraz dla sieci 802.11ac)
• System operacyjny: Windows 8.1
• Procesor Intel Core i5 4200U 1,6 GHz
• Pamięć RAM: 8 GB
• Dysk twardy: Samsung SSD
• Sieć WiFi Asus USB-N66 oraz D-Link DWA-182 rev. C.
Oraz interfejs gigabitowy ethernet
Router D-Link DIR-880L
• połączenia gigabitowe ethernet - full duplex
• połączenia WiFi - ustawiane w zależności od typu testu.
Zanim przejdziemy do prezentacji wyników testów sieci bezprzewodowej warto na chwilę zerknąć na wydajność gigabitowego przełącznika sieciowego w routerze. W przypadku kopiowania plików poprzez sieć LAN z jednego komputera na drugi szybkości, jakie osiągnęliśmy nie wzbudziły u nas entuzjazmu. Wartości rzędu 832 Mb/s w kierunku pobieranie z serwera oraz 801 Mb/s w kierunku wysyłanie do serwera to osiągi średnie. Dlatego postanowiliśmy wykonać dodatkowy test z wykorzystaniem kilku urządzeń sieciowych uruchamiając kopiowanie wielowątkowe (kilka sesji jednocześnie). Dopiero tu router pokazuje, co potrafi i do czego został stworzony – obsługa sieci LAN z dużym ruchem wewnętrznym. Uruchomione kopiowanie wielowątkowe 25 sesji pozwala na niemal maksymalne wysycenie dostępnego pasma sieci kablowej – 972 Mb/s w kierunku pobieranie i 951 w kierunku wysyłanie. W przypadku komunikacji w kierunku WAN do LAN pozwoliło uzyskać szybkości do 881 Mb/s z kolei w kierunku wysyłania (LAN – WAN) do 896 Mb/s. Na uwagę zasługuje także wysoka wydajność routera pod względem liczby nawiązanych jednocześnie sesji – 27657.
W przypadku testów sieci bezprzewodowej sprawdzaliśmy zarówno pokrycie zasięgiem badanej lokalizacji jak i szybkość pobierania i wysyłania danych poprzez klientów bezprzewodowych. Procedura testowa obejmowała następujące konfiguracje testowe:
- Sieć 802.11n 2,4 GHz
- karta Asus USB-N66
- karta D-Link DWA-182 rev. C
- karta Asus PCE-AC68 – link 600 Mb/s
- Sieć 802.11n 5 GHz
- karta Asus USB-N66
- karta D-Link DWA-182 rev. C
- karta Asus PCE-AC68 – router skonfigurowany do obsługi standardu 802.11n
- Sieć 802.11ac 5 GHz
- karta D-Link DWA-182 rev. C
- karta Asus PCE-AC68
Transfery w paśmie 2,4 GHz zarówno przy użyciu karty Asus USB-N66 jak i D-Link DWA-182 wyglądają naprawdę dobrze. Wartości ponad 110 Mb/s pozwalają na swobodne wykorzystanie połączenia nawet do kopiowania dużych plików czy tworzenia archiwów. D-Link DWA-182 rev. C (oparta o chipset RTL8812AU) bardzo dobrze sprawdza się podczas pracy w sieci 2,4 GHz w niedużej odległości od routera (ten sam poziom lokalizacji). Małe uwagi mamy co do szybkości kopiowania danych w punktach pomiarowych 9 i 10 – w porównaniu z kartą Asus USB-N66 D-Link DWA-182 nieco gorzej wypada zarówno pod względem szybkości kopiowania danych jak i poziomu obieranego sygnału. O ile wartości zapisu danych są porównywalne w punktach 1-7 to z szybkością odczytu danych w punktach 9 i 10 D-Link radzi sobie o około 40% wolniej w stosunku do Asusa USB-N66.
Nieco lepiej wygląda sytuacja w przypadku standardu 802.11n dla częstotliwości 5 GHz. Tu w zależności od lokalizacji raz lepiej wypada D-Link raz Asus. Choć i w tym teście D-Link w punktach 9 – 10 wyraźnie zwolnił. Z kolei maksymalne szybkości jakie udało nam się osiągnąć dla obydwu kart to wartości blisko 240 Mb/s.
Użyta do testów standardu 802.11n i pasma 5 GHz karta Asus PCE-AC68 pozwoliła osiągnąć podobne wyniki. Warto zwrócić uwagę na wyższe wartości prędkości kopiowania w punktach 9 oraz 10 (czyli nad i pod routerem) przy zachowaniu dość wysokiego poziomu sygnału w porównaniu z kartami USB-N66 oraz DWA-182.
Test kopiowania plików w sieci LAN, częstotliwość 2,4 GHz, szyfrowanie WPA2-PSK - standard 802.11n [Mbps]
| Typ karty | Asus USB-N66 | D-Link DWA-182 rev. C1 | ||
| Punkt pomiarowy | Zapis [Mbps] | Odczyt [Mbps] | Zapis [Mbps] | Odczyt [Mbps] |
| 1 | 103 | 97 | 93 | 110 |
| 2 | 108 | 117 | 101 | 113 |
| 3 | 69 | 81 | 94 | 117 |
| 4 | 68 | 94 | 82 | 102 |
| 5 | 41 | 112 | 69 | 104 |
| 6 | 48 | 119 | 73 | 96 |
| 7 | 49 | 113 | 73 | 92 |
| 8 | 42 | 87 | 49 | 52 |
| 9 | 38 | 93 | 30 | 51 |
| 10 | 34 | 81 | 30 | 54 |
Test kopiowania plików w sieci LAN, częstotliwość 5 GHz, szyfrowanie WPA2-PSK - standard 802.11n [Mbps]
| Typ karty | Asus USB-N66 | D-Link DWA-182 rev. C1 | Asus PCE-AC68 | |||
| Punkt pomiarowy | Zapis [Mbps] | Odczyt [Mbps] | Zapis [Mbps] | Odczyt [Mbps] | Zapis [Mbps] | Odczyt [Mbps] |
| 1 | 187 | 193 | 195 | 226 | 178 | 224 |
| 2 | 192 | 185 | 183 | 202 | 181 | 201 |
| 3 | 187 | 187 | 191 | 236 | 178 | 215 |
| 4 | 134 | 238 | 162 | 231 | 133 | 246 |
| 5 | 147 | 217 | 118 | 207 | 138 | 193 |
| 6 | 104 | 222 | 97 | 130 | 95 | 224 |
| 7 | 124 | 221 | 105 | 132 | 122 | 205 |
| 8 | 61 | 133 | 87 | 103 | 119 | 142 |
| 9 | 70 | 91 | 31 | 56 | 96 | 123 |
| 10 | 43 | 90 | 30 | 49 | 78 | 91 |
Test poziomu sygnału w lokalizacjach 1-10 - Poziom sygnału [dBm] dla częstotliwości 2,4 oraz 5 GHz
| Typ karty | Asus USB-N66 | D-Link DWA-182 rev. C1 | Asus PCE-AC68 | |||
| Punkt pom. / Częstotliwość | 2,4 GHz | 5 GHz | 2,4 GHz | 5 GHz (802.11ac) | 2,4 GHz | 5 GHz (802.11ac) |
| 1 | -27 | -31 | -43 | -45 | -36 | -33 |
| 2 | -33 | -31 | -45 | -46 | -37 | -37 |
| 3 | -33 | -39 | -45 | -46 | -37 | -39 |
| 4 | -41 | -45 | -61 | -50 | -43 | -47 |
| 5 | -47 | -59 | -61 | -54 | -52 | -58 |
| 6 | -47 | -59 | -61 | -54 | -49 | -59 |
| 7 | -49 | -51 | -58 | -52 | -44 | -46 |
| 8 | -53 | -65 | -70 | -64 | -51 | -51 |
| 9 | -69 | -72 | -74 | -72 | -64 | -67 |
| 10 | -71 | -74 | -78 | -74 | -65 | -67 |
Wykorzystując kilka modeli kart (pracujących w różnych częstotliwościach i obsługujących różne szybkości standardu 802.11ac jak i 802.11an) chcieliśmy sprawdzić jak router radzi sobie z różnymi modelami urządzeń klienckich.
Dodatkowo dla karty Asus PCE-A68 i pasma 2,4 GHz sprawdziliśmy wydajność połączenia 600 Mb/s. Bo taką maksymalną wartość zestawionego linku oferuje D-Link DIR-880L w paśmie 2,4 GHz. Wykorzystanie 600 Mb/s na tej częstotliwości wymaga jednak pewnych szczególnych warunków. W praktyce powinien zostać wykorzystany klient i router posiadający 4 strumienie przestrzenne (4 anteny nadawczo-odbiorcze). Jednak w przypadku urządzeń opartych o chipset Broadcom zastosowano dość sprytny zabieg wykorzystując modulację 256 QAM 5/6 (TurboQAM), 40-megahercową długość kanału i krótki GI dla pasma 40 MHz a to wszystko przy 3 antenach. Warunkiem koniecznym by takie połączenie było zestawione poprawnie jest odpowiedni router, odpowiednia kompatybilna karta sieciowa oraz możliwość zestawienia połączenia na 40-megahercowym kanale. Jednak ustanowienie takiego linku o wartości 600 Mb/s w dość zatłoczonym środowisku sieci WiFi jest dość trudne. Nam udało się to dopiero w miejscu gdzie nie były dostępne inne sieci bezprzewodowe. Natomiast w testowanej lokalizacji maksymalna wartość wyniosła 540 Mb/s. Jednak nawet przy takiej wartości połączenia udało nam się wykorzystać możliwości szybszej „enki”. Maksymalne wartości, jakie udało nam się osiągnąć przekraczają ponad 250 Mb/s. Co daje znaczne lepsze wyniki niż praca w standardzie 802.11n 5 GHz. Niestety nie ma róży bez kolców – wykorzystanie tego typu rozwiązania wiąże się z zakupem odpowiedniego routera, a przede wszystkim odpowiedniej karty sieciowej – a tych niestety jest jak na lekarstwo.
Jesteśmy za to pod dużym wrażeniem wyników testów w paśmie 5 GHz i standardu 802.11ac i karty Asus PCE-AC68. Zarówno router jak i karta potrafią zestawić połączenie do 1300 Mb/s. Wyniki jakie osiągnęliśmy – blisko 650 Mb/s robią wrażenie i coraz bardziej zbliżają nas do określenia „gigabitowe WiFi”. W przypadku karty D-Link DWA-182 również możemy mówić o niezłej wydajności. Warto pamiętać, że adapter D-Linka to rozwiązanie klasy AC1200 czyli oferujące 867 Mb/s w standardzie 802.11ac. Jednak i tu można zauważyć znacznie lepsza wydajność niż produkty pracujące w standardzie 802.11n i częstotliwości 5 GHz.
Wydajność portów USB
Grzechem byłoby nie wykorzystać dwóch portów USB znajdujących się w routerze. Choć funkcjonalność serwera pamięci masowej jest trochę ograniczona (brak możliwości nadawania uprawnień do przeglądania zasobów SMB) to warto sprawdzić rozwiązanie do współdzielenia plików w sieci domowej czy też wykorzystać router do przechowywania np. kopii zapasowych danych z komputerów. Do testów wykorzystaliśmy 2,5-calowy dysk twardy WD z interfejsem USB 3.0. Procedura obejmowała sprawdzenie szybkości odczytu i zapisu benchmarkami ATTO DiskMark oraz CrystalDiskMark. W przypadku ATTO szybkość nie przekraczała 50 MB w kierunku odczyt. Bardziej realne wartości w stosunku do testów kopiowania, które potem wykonaliśmy prezentuje CrystalDiskMark. Nośnik podłączony do USB 3.0 osiągał maksymalne szybkości odczyty przy wykorzystaniu protokołu CIFS/SMB oscylujące w okolicy 39 MB/s (odczyt) i 20 MB/s zapis. To znacznie wolniej niż np. mający niemal te same podzespoły i SoC router Asus RT-AC68U - gdzie mogliśmy liczyć na szybkości zapisu rzędu 49 MB i odczytu 35 MB/s.
Podsumowanie
D-Link DIR-880L można zaliczyć do najwydajniejszych rozwiązań sieciowych w klasie routerów domowych z WiFi. Choć na rynku pojawiają się rozwiązania klasy AC2350 (np. Netgear Nighthawk R7500 X4) to wykorzystanie ich potencjalnych możliwości – szczególnie standardu 802.11ac jest obecnie prawie niemożliwe, ze względu na brak urządzeń klienckich pracujących z tą szybkością.
Przebudowane menu D-Linka i jego intuicyjność, to duży ukłon w kierunku użytkowników domowych. Dwa porty USB nieźle dające sobie radę podczas kopiowania danych, obsługa SharePort Plus i mydlink, a także serwera VPN pozwalają na pełniejsze wykorzystanie routera zarówno w sieci domowej, jaki podczas pracy zdalnej. Biorąc pod uwagę zakup DIR-880L warto także wziąć pod uwagę wydajność urządzeń klienckich, bo to w dużej mierze także od nich zależy ogólna wydajność połączeń zarówno przewodowych jak i bezprzewodowych.