Windows 10 i DirectX 12 niezbędne do gier już w przyszłym roku - tego chce DICE

Johan Andersson, który zajmuje się w studiu DICE rozwojem silnika Frostbite wypowiedział ostatnio kilka ciekawych słów.

Mateusz Tomczak
DICE Windows 10 i DirectX 12

Już nie raz pojawiały się głosy, iż Windows 10 będzie sporą rewolucją, także dla graczy. Ci nie zawsze śpieszyli się jednak z przesiadką na nowe platformy, jakie systematycznie dostarcza Microsoft. Czemu tym razem miałoby być inaczej?

Może okazać się tak, że przyczynią się do tego twórcy gier. Do tej pory nie starali się oni nie odstraszać właścicieli starszych komputerów, ale nikt nie mówił, że będzie to trwało wiecznie.

Johan Andersson, który zajmuje się w studiu DICE rozwojem silnika Frostbite wypowiedział ostatnio kilka ciekawych słów. Okazuje się, że chciałby on, aby już pod koniec przyszłego roku w minimalnych wymaganiach sprzętowych gier widniały zapisy mówiące o Windows 10 i DirectX 12.

"Chciałbym Windows 10 i DirectX 12 w minimalnych konfiguracjach dla naszych gier napędzanych przez Frostbite już w okresie świątecznym 2016. Prawdopodobnie może być to uznane za trochę agresywne, ale przyniesie głównie korzyści."

Co sądzicie o takim podejściu?

Źródło: wccftech

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE