Dying Light nie zmusza do bezpośrednich starć [AKT.]

O sposobach przetrwania ponownie opowiada Maciej Binkowski, tym razem koncentrując się na tym, jak unikać bezpośrednich starć z zombie.

Mateusz Tomczak
Dying Light gra

Dying Light to kolejna polska produkcja, której bez wątpienia nie musimy się w świecie wstydzić. Chociaż od premiery minął prawie miesiąc to Techland cały czas stara się, aby gra była w centrum zainteresowania.

Dla producenta najważniejsze, że jego zabiegi okazują sie skuteczne. Ostatnio wpadł on na pomysł przygotowania poradnika przetrwania w Dying Light, którego dwa odcinki mieliśmy już okazję oglądać. Dziś pora na trzecie, kto wie czy nie najciekawsze, wideo.

O sposobach przetrwania ponownie opowiada Maciej Binkowski, tym razem koncentrując się na tym, jak unikać bezpośrednich starć z zombie. Warto bowiem pamiętać, iż sposobów na ich eksterminację jest więcej, a chwila myślenia i rozejrzenie się po okolicy zaowocować może zdecydowanie skuteczniejszym działaniem niż starcie oko w oko z nieumarłym.

"Pamiętajcie, że walka to tylko jedna z możliwości. W większości sytuacji opcji macie o wiele więcej."

Przypominamy, iż Dying Light zadebiutowało na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One. Producent może cieszyć się naprawdę dobrą sprzedażą gry, co jak widać mobilizuje go do ciągłego promowania swojego tytułu.

AKTUALIZACJA - 21.02.2015

Kolejny dzień, kolejny materiał. Czwarta już część poradnika przetrwania w Dying Light koncentruje się na zbieractwie.

"Zbieranie przedmiotów jest kluczem do przetrwania. Miejcie oczy otwarte, bo wartościowe rzeczy możecie znaleźć dosłownie wszędzie."

Źródło: Techland, metro

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE