EVGA prezentuje karty GeForce GTX 1000 iCX - chłodzenie na bogato
Nowe chłodzenie zostało dopracowane w najmniejszych szczegółach - powinno być cichsze, wydajniejsze i pozwalać na wyższy potencjał na OC.
Firma EVGA zaprezentowała niereferencyjne wersje kart graficznych GeForce GTX 1000, w których zastosowano chłodzenia z autorską technologią iCX. Łącznie w ofercie producenta pojawiło się dziesięć modeli kart, a ich ceny zbytnio nie odbiegają od tych za poprzednie wersje z serii ACX 3.0.
Technologia iCX odpowiada za lepszą optymalizację pracy chłodzenia karty graficznej, co teoretycznie powinno przełożyć się na niższe temperatury, wyższą kulturę pracy i lepszy potencjał na podkręcanie. Do tej pory jeszcze nie mieliśmy do czynienia z tak rozbudowanym chłodzeniem.
Podstawą jest niereferencyjna płytka drukowana, na której znalazło się dziewięć czujników temperatury oraz kilka mikrokontrolerów – monitorują one temperaturę procesora graficznego, pamięci wideo oraz sekcji zasilania, a wszystkie wartości można odczytać z poziomu aplikacji EVGA Precision XOC (również na menu OSD).
To jednak nie wszystko, bo na laminacie umieszczono też dodatkowe bezpieczniki, które maja chronić kartę w przypadku zbyt wysokiej temperatury komponentów. Widać zatem, że producent wyciągnął wnioski z wpadki z chłodzeniem ACX 3.0.
Wszystkie nowe karty wykorzystują też autorskie chłodzenie, na które składa się masywny radiator z kilkoma rurkami cieplnymi. Radiator został zaprojektowany w ten sposób, aby nie tylko wspomagać odprowadzanie ciepło newralgicznych komponentów, ale też umożliwiać bezpośredni przepływ powietrza na takie komponenty.
Nie zapomniano też o płytce odprowadzającej ciepło z kości pamięci i sekcji zasilania (ma ona jeszcze większą powierzchnię styku z głównym radiatorem). Z kolei z tyłu umieszczono płytkę backplate.
Na radiatorze zainstalowano dwa wentylatory o średnicy 100 mm – podstawową różnicą jest fakt, iż odpowiadają one z inne elementy i działają niezależnie od siebie (dla każdego z nich można też ustawić inną krzywą w aplikacji EVGA Precision XOC).
Jeżeli więc rdzeń wymaga lepszego schłodzenia, to tylko przedni wentylator zwiększa swoja prędkość obrotową, a tylny sobie „spokojnie” owiewa pamięć VRAM i zasilanie VRM. Producent deklaruje, że rozwiązanie to pozwala uzyskać niższe temperatury komponentów i wyższą kulturę pracy.
Wisienką na torcie jest obudowa chłodzenia, na której umieszczono podświetlenie LED oraz kontrolki informujące o temperaturze każdego z najważniejszych elementów (dla każdego można dostosować inne kolory podświetlenia dla danych zakresów temperatur). Ponadto podświetlenie można zsynchronizować z niedawno wydanymi chłodzeniami procesorów z serii CLC.
Producent przygotował następujące karty graficzne z chłodzeniem iCX (wplanach jest jeszcze wersja Classified, ale właściwie jeszcze nic o niej nie wiadomo).
Co z tymi klientami, którzy mają starą kartę ACX 3.0, ale spodobał im się nowy model iCX?
Na szczęście producent o nich nie zapomniał i przygotował program wymiany kart graficznych – za dopłatą 100 dolarów można wymienić stary model na nowszy odpowiednik (szczegóły znajdziecie na tej stronie). Trzeba się spieszyć, bo akcja potrwa do końca lutego.
Źródło: EVGA