O Fallout 4 można by już do premiery nie mówić nic, a i tak gracze by o niej nie zapomnieli. Na wszelki wypadek twórcy o grze co jakiś czas jednak przypominają i robią to w tak umiejętny sposób, że apatyty jeszcze bardziej rosną.
Wydawało wam się, że to Wiedźmin 3: Dziki Gon będzie tą z tegorocznych gier, która zapewni zabawę na najdłuższy czas? Produkcja CD Projekt RED jest bez wątpienia ogromna, ale Fallout 4 może ją jeszcze przebić. Inaczej nie można bowiem pomyśleć w momencie zapoznania się z ostatnio ujawnionymi informacjami dotyczącymi długości rozgrywki.
Jeff Gardiner, główny producent gry, jest jedną z tych osób, które mają niewątpliwą przyjemność zagrywania się w Fallout 4. W ostatnim wywiadzie zdradził on, że spędził przy grze już około 400 godzin, a i tak nie odkrył jeszcze wszystkiego.
„Grałem w Fallout 4 już prawdopodobnie 400 godzin, a wciąż mogę znaleźć rzeczy, których jeszcze nie widziałem.”
Bez wątpienia może robić to wrażenie. Warto też pamiętać, że mówimy o produkcji praktycznie ukończonej. Fallout 4 był prawie gotowy jeszcze przed zapowiedzią, a zatem wynik nie został wyśrubowany z uwagi na konieczność zmagania się z błędami.
Premiera Fallout 4 odbędzie się 10 listopada. Gra pojawi się na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.
Źródło: pcgamer, videogamer