Fałszywy "zwrot podatku" w sieci. Cel: PESEL i dane do banku

Oskar Ziomek
ANNA Stankiewicz
bancomat, pieniadz, biznes, koszt, zarobki, inflacja, podatek, kasa, 200, utrzymanie, rozliczenie, atm, machina, bank, gotówka, bankowej, finanse, bisnes, karta, kredyt, technologia, narrator, automatyczny, waluta, ekran, klawiatura, debet, wycofanie, finansowy, kontoOszuści wyłudzają dane
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ANNA Stankiewicz
W sieci ponownie pojawiły się wiadomości phishingowe podszywające się pod serwis podatki.gov.pl. Oszuści kuszą rzekomym zwrotem podatku, a po kliknięciu w link kierują na fałszywą stronę, gdzie próbują wyłudzić m.in. numer PESEL.

Schemat ataku zwykle zaczyna się od komunikatu, który ma skłonić odbiorcę do natychmiastowego działania – szybkiego odebrania pieniędzy albo "potwierdzenia" danych. Link z wiadomości nie prowadzi jednak do oficjalnego portalu, tylko na stronę przygotowaną przez cyberprzestępców.

Na podstawionej witrynie pojawia się formularz, którego zadaniem jest zebranie wrażliwych informacji. Oszuści próbują pozyskać m.in. imię i nazwisko, numer PESEL, numer telefonu oraz numer rachunku bankowego.

Na tym nie poprzestają. Po uzupełnieniu pierwszego formularza ofiara jest przekierowywana do kolejnego etapu, gdzie przestępcy celują już w dane uwierzytelniające do bankowości elektronicznej.


WIDEO
Zabrałem vivo X500 Pro Max na rejs. Telekonwerter dał radę

Kluczowym elementem tego typu oszustw jest presja czasu i gra na emocjach. Nadawcy starają się wywołać pośpiech, sugerując, że brak szybkiej reakcji oznacza utratę zwrotu podatku albo możliwość odebrania środków.

Warto zachować szczególną ostrożność przy każdej niespodziewanej informacji o zwrocie podatku lub rzekomej konieczności potwierdzania danych. Jeśli cokolwiek budzi wątpliwości, bezpieczniej jest samodzielnie wpisać adres podatki.gov.pl w przeglądarce zamiast korzystać z linku otrzymanego w wiadomości.

Alternatywnie można też skontaktować się bezpośrednio z własnym urzędem skarbowym. Zanim ktokolwiek poda dane na stronie internetowej, powinien upewnić się, że komunikat rzeczywiście pochodzi z legalnego źródła.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!