Firm BFG od wielu lat swojego istnienia była wyłącznym partnerem biznesowym NVIDII, jednak właśnie skupienie wokół jednego producenta okazało się przysłowiowym gwoździem do trumny. Otóż problemy firmy rozpoczęły się z chwilą wycofania przez NVIDIE sprzedaży kary graficznych GeForce z serii GTX 200. Od tej pory spółka BFG jako wyłączny partner "zielonych" miała bardzo wąskie pole manewru w konstruowaniu swojej oferty sprzedaży, a to jak widać odbiło się na kondycji finansowej firmy. Po długim oczekiwaniu na wprowadzenie przez NVIDIE kart graficznych Fermi firma była zmuszona opuścić europejski rynek kart graficznych - a to z uwagi na mały popyt na nowe akceleratory "zielonych" które okazały się niezbyt udane.
Po kilku miesiącach zastoju, firma z uwagi na nieopłacalność sprzedaży kart graficznych Fermi postanowiła definitywnie wycofywać się z rynku układów graficznych. Mimo wszystko BFG zapewniała, iż w dalszym ciągu będzie uwzględniała gwarancje i dokonywała napraw kart graficznych. Nie oznaczało to jednak zawieszenia działalności, gdyż firma cały czas funkcjonowała. Niedawno dotarły do nas jednak wiadomości o tym, że firma wszczęła procedury likwidacyjne! A wszystko za sprawą, pogłębiających się kłopotów finansowych które spotęgowała masowa "ewakuacja" partnerów firmy, którzy w obawie przed upadkiem firmy z Lake Forest zaczęli rozglądać się za nowym partnerem biznesowym. A to było już decydującym ciosem dla firmy BFG - która w ostateczności przeszła w stan likwidacji. Najgorzej na całej sprawie mogą stracić użytkownicy kart tejże firmy, którzy wskutek jej bankructwa nie otrzymają gwarancji na dotychczas zakupione produkty.
Takich obrazków już nie zobaczymy...
Źródło: Guru3D, X-Bit Labs