Nowy serwis może kosztować Google sporo pieniędzy, jako że będzie wymagał potężnej infrastruktury do przechowywania danych. Z drugiej strony, jest on zgodny z polityką koncernu – im więcej danych użytkownicy będą składowali w Internecie, tym bardziej będą zależni od przeglądarki internetowej, a nie systemu operacyjnego. Dzięki temu pojawi się szansa na zmniejszenie udziału Microsoftu w rynku, przy jednoczesnej popularyzacji konkurencyjnych systemów, takich jak Linux.
Ciekawą cechą nowego serwisu będzie możliwość udostępniania zawartych tam plików znajomyh. Co spowoduje zapewne najprzeróżniejsze problemy z prawami autorskimi. Tym niemniej GDisk zapowiada się interesująco.