Wygląd i wykonanie
Coraz bardziej popularny współcześnie siedzący tryb życia nie rozpieszcza naszych kręgosłupów. Najpierw spędzamy kilka godzin w pracy siedząc przy komputerze, a później, gdy chcemy pograć na komputerze, odprężyć się i zrelaksować, siadamy do własnego komputera i odpalamy ulubioną grę. Na szczęście sprzęt do gier to dziś coś więcej niż myszki oraz klawiatury i w tej kategorii produktowej znaleźć można takie wynalazki, jak Genesis Nitro880 – niesamowicie wygodny fotel dla graczy.
Genesis Nitro880 – skręcamy i siadamy
Fotel przyjechał na testy w olbrzymim kartonie, który mieścił w sobie wszystkie potrzebne komponenty, od oparcia, po klucz do skręcenia całości. Długo nie myśląc, wziąłem się do pracy i po raptem kilku chwilach Genesis Nitro880 był już skręcony i gotowy do wysiadywania. Pierwsze wrażenia? Diablo pozytywne, gdyż mimo iż połączenie czarnego z błękitem do mnie nie przemawia, fotel prezentuje się bardzo dobrze, bo jest duży, obszerny i agresywnie zaprojektowany.
Wykonany ze skóry ekologicznej, gładkiej od przodu i karbowanej z tyłu, Genesis Nitro880 samym wyglądem obiecuje komfort i wygodę. Dbać o nią ma wyprofilowane oparcie oraz siedzisko, a także dołączone podpórki, a w zasadzie poduszeczki. Jedna z nich ma odciążać ma odcinek lędźwiowy kręgosłupa, a druga kark. Obie mocujemy za pomocą elastycznych pasów, co sprawia, że w praktyce możemy przesunąć je tam, gdzie sobie tego życzymy – jest to genialne rozwiązanie, które pomagało mi odciążyć konkretne partie kręgosłupa.
Mnogość technologii
Genesis Nitro880 nie jest zwykłym fotelem dla graczy. To sprzęt wyposażony w szereg rozwiązań, o których nie tylko należy wspomnieć, ale które trzeba docenić. Pomijając wyprofilowanie i wspomniane poduszeczki wspierające kręgosłup, zbudowany w oparciu o metalową ramę fotel wyposażono w hydrauliczny podnośnik klasy 4, który utrzyma nawet 150-kilogramowego gracza.
Wysokość miękkiego – aż 7 cm pianki – siedziska możemy ustawić pod siebie w zakresie 8-10 cm, a miękkie podłokietniki możemy podnieść, opuścić oraz zmienić ich kąt – mogą być ustawione równolegle do siedziska, czubkami pod kątem ostrym lub rozwartym (łącznie mamy 3 pozycje) i położenie – do przodu lub w tył o 6 „ząbków”.
Genesis Nitro880 wyposażono także w funkcję bujania oraz możliwość zmiany kąta oparcia – w którym producent zatopił 4 cm miękkiej pianki – za pomocą małej dźwigienki, w zakresie od 90 do 180 stopni. Wysoką jakość mają również nylonowe kółka osadzone w sztywnej i solidnej ramie. Mają one 75 mm średnicy, a każde z nich wyposażono w hamulec, dzięki czemu jeśli już ustawimy fotel w takiej pozycji, na jakiej nam zależy – możemy go zablokować i nie martwić się tym, że mógłby nam gdzieś odjechać.
Funkcjonalność, która robi wrażenie
Jako ktoś, kto siedzi przed komputerem praktycznie cały dzień (z czego nie jestem szczególnie dumny) muszę przyznać, że Genesis Nitro880 zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Pod względem mechaniki to fotel doskonały. Wszystkie wychylenia i bujania, a nawet dostosowanie wysokości i kątów poszczególnych elementów działały wyjątkowo sprawnie, a gdy już coś ustawiłem pod siebie, to fotel ani myślał się samoczynnie przestawić.
Korzystałem z Genesis Nitro880 zarówno w pracy, jak i podczas chwil relaksu i z żalem rozstałem się z tym fotelem. Kiedy chciałem wypocząć, bach – tryb bujania, oparcie do tyłu, kiedy zaś musiałem się skupić, czy to na pracy czy na grze – siedzisko na sztywno, oparcie do 90 stopni, poduszka pod kręgosłup na odcinek lędźwiowy. Możliwość dopasowania fotela do konkretnych zadań i fakt, że nic w nim nie skrzypi, nie pęka i nie wydaje niepożądanych dźwięków (poza tarciem o ekologiczną skórę) – oto bezsprzeczne zalety Genesis Nitro880.
Co ciekawe, ja ze swoim wzrostem raczej niskopiennym – całe 175 cm – siedziałem na Genesis Nitro880 równie komfortowo, co mój znajomy, który mógłby ptakom z karmnika wyjadać słoninę – 196 cm. Czy to o czymś świadczy? Zakładam, że o uniwersalności, za którą moim zdaniem należą się producentowi gromkie brawa.
Wygoda przede wszystkim
Podczas dwóch tygodni wysiadywania Genesis Nitro880 doceniłem w szczególności kilka drobnych detali, które wyraźnie wpływają na komfort przesiadywania przed komputerem. Pierwszym z nich jest rewelacyjne wyprofilowanie siedziska i oparcia. Testowany kiedyś przeze mnie Genesis SX33 był bardzo wygodny i wiele nie można było mu zarzucić, ale Genesis Nitro880 to ekstraklasa.
Ten fotel klasy premium jest obszerny, ale zwarty, trzyma nas w sobie i nie wypuszcza. Siedząc w nim ma się wrażenie, że usiadło się w siedzeniu montowanym w usportowionych samochodach, gdzie trzymanie boczne musi być na najwyższym poziomie, by nie wypaść z fotela na zakręcie. Rewelacyjna sprawa.
Dodając do tego fakt, że możemy ustawić go pod siebie za pomocą szerokich możliwości regulacji siedziska, oparcia i podłokietników oraz obecność dwóch podpórek/poduszeczek pod lędźwie i kark, które wyraźnie zwiększają komfort i zakres personalizacji fotela – dochodzę do wniosku, że nie mam absolutnie na co narzekać, ani do czego się przyczepić.
Podsumowanie
Genesis Nitro880 to fotel, którego nie mogę się nachwalić. Ładny (poza wariantem kolorystycznym, który testowałem), świetnie wykonany, bardzo funkcjonalny i tak samo wygodny. Czy ma wady? Z bólem stwierdzam, że ma dokładnie jedną wadę i jeden minus, którego nie można było uniknąć.
Minusem jest cena, która nie należy do najniższych, ale przy poziomie wykonania i ogólnej jakości fotela – należy ją zaakceptować. Wadą jest z kolei brak wentylacji pleców. Latem, w gorący dzień, w małym pokoju, który ogrzewa wydajny, stacjonarny komputer – jest spore ryzyko, że siedząc w tym fotelu można się srogo spocić.
Z drugiej jednak strony, przy lepszej wentylacji nie udałoby się zrobić tak sztywnej i dobrze trzymającej plecy konstrukcji, zatem moim zdaniem, brak wentylacji to wada niewielka – warta wspomnienia, ale mało istotna. Jak zatem widać, słabe strony nie wpływają na generalny odbiór jakości wykonania tego fotela czy poziomu wygody jaką oferuje. Reasumując więc, Genesis Nitro880 to świetny mebel, który uprzyjemnia korzystanie z komputera tak w pracy, jak podczas rozrywki.
Ocena końcowa:
- bardzo wygodny
- bardzo uniwersalny
- dołączane podpórki (poduszeczki)
- regulacja poszczególnych elementów konstrukcji
- wykonanie
- cena nie należy do niajniższych
- słaba wentylacja pleców