HTC zaledwie kilka dni po oficjalnej premierze flagowego HTC One, z który podobnie jak wielu miłośników tej marki, wiąże wielkie nadzieje, zaprezentował smartfon w Polsce. W trakcie spotkania, którego specjalny gościem był Symon Whitehorn z HTC, firma pochwaliła się najważniejszymi cechami HTC One. Te cechy, o których była mowa mają zadecydowac o sukcesie smartfona. Nie tylko suche liczby, które jednakże robią wrażenie, ale właśnie używalność tego produktu. Po oficjalnej części mogliśmy pobawić się, być może nowym królem Androidowego świata. Spodobał się nam tak bardzo, że zabraliśmy go wprost z premiery do redakcji na testy.
HTC One utrzymuje typowy dla tego producenta design, a zarazem dodaje coś nowego. HTC bardzo dużą wagę przyłożył do wykończenia smartfona. Wykonany jest prawie w całości z metalu, wyróżnia się ciekawy profilem bocznej ramki, który ma ułatwić trzymanie. Pierwsze wrażenie na plus. HTC przyłożyło również dużą wagę do spasowania poszczególnych elementów. Trudno przy pierwszym kontakcie zarzucić cokolwiek jakości wykonania. Właściwie nie powinniśmy jeszcze oceniać smartfona, ale musimy to powiedzieć - ekran jest świetny. I to nie tylko ze względu na rozdzielczość Full HD, ale również jakość obrazu.
Rygorystyczne normy przykładane do wykończenia obudowy doceniamy, ale co jeszcze. W trakcie prezentacji Symon zwracał uwagę na trzy aspekty związane z nową wersją interfejsu HTC Sense - łatwy dostęp do informacji za pomocą HTC BlinkFeed (agregator wiadomości z 1400 źródeł, 10 tysięcy wiadomości dziennie), świetny dźwięk dzięki HTC BoomSound (głośniki umieszczone zostały na przedniej ściance) i Ultrapiksele. O tych ostatnich wspominaliśmy już dwukrotnie, ale warto jeszcze raz przypomnieć. Poniżej pierwsza próbka możliwości HTC One w zimowej aurze za dnia i wieczorem, a także w trudniejszych oświetleniowo warunkach w zakamarkach Zamku Ujazdowskiego.
Przy okazji fotograficznych funkcji padały też słowa HDR, a co ciekawe również w kontekście dźwięku, i HTC Zoe. To ostatnie rozwiązanie to sposób na ożywienie naszych zdjęć. Co jeszcze można dodać tak na gorąco? Może kilka słów o funkcji HTC Sense TV - dzięki niej smartfon może stać się centrum multimedialnym, uniwersalnym pilotem jak i źródłem filmów oraz muzyki strumieniowanych do domowych zestawów audio-wideo.
HTC One w trakcie pokazu urzekł, zapewne nie tylko nas. Ale czas ochłonąć i obiektywnie stwierdzić, czego możemy się spodziewać po smartfonie, którego cena wyniesie około 2800 złotych (w sprzedaży detalicznej)? O tym dowiecie się już niedługo z naszej recenzji. Wtedy również odpowiemy na pytanie - Czy w cztery dni można wyprodukować smartfon, który podbije serca mobilnej społeczności? A tak wygląda HTC One w akcji.
Poniżej kilka próbek możliwości foto HTC One. Reszty dowiecie sie z naszej recenzji.
W trakcie nieoficjalnych rozmów dało się usłyszeć wiele ciepłych słów pod adresem HTC One i deklaracje kibicowania temu smartfonowi w niechybnej walce z konkurencją. Na razie jednak jak powiedział Peter Chou - HTC One to najlepszy smartfon na świecie.
Źródło: HTC, Inf. własna, foto: Karol Żebruń