Huawei P20 Pro - test

Huawei P20 Pro to jeden z najlepszych smartfonów roku 2018. Szybki, wydajny, z bardzo dobrymi aparatami, Androidem 8.1, wodoszczelną obudową wykonaną ze szkła i metalu, dobrym wyświetlaczem AMOLED otoczonym wąskimi ramkami, Dual SIM, NFC i szybkim LTE. Oto test Huawei P20 Pro.

Image

Huawei P20 Pro - test

Skończyłem właśnie test Huawei P20 Pro i powiem Wam jedno - jest to jeden z najlepszych smartfonów roku 2018. Używałem wcześniej kilku innych modeli tego producenta, w tym nowego Huawei Mate 10 Pro i z każdego byłem zadowolony, ale P20 Pro to już prawdziwa elita nawet na tle takich flagowców jak Samsung Galaxy S9+, LG V30 czy iPhone X. Zarówno pod względem estetyki, ergonomii, szybkości działania, wyświetlacza oraz przede wszystkim jakości aparatu.

Oto moje wrażenia z kilku tygodni używania.

Huawei P20 Pro - test i recenzja

Wyświetlacz

  • Typ: AMOLED
  • Wielkość: 6,1 cala
  • Rozdzielczość: 1080x2240 px, proporcje 18,7:9
  • Obsługa w okularach polaryzacyjnych: bardzo komfortowa w pionie i poziomie (znikome przebarwienia i zmiany jasności)

Huawei P20 Pro wyposażono w wyświetlacz o wydłużonych proporcjach 18,7:9, a zatem nieco innych niż w tańszym Huawei P20 Lite (19:9). Ma przekątną 6,1 cala i rozdzielczość 2240x1080 px. Jakość obrazu jest bardzo dobra - czerń jest głęboka, kontrast bardzo wysoki, szczegółowość dobra, a kąty widzenia znakomite.

Huawei P20 Pro - wcięcie w ekranie - notch

Wyświetlacz otoczony jest z trzech stron bardzo cienkimi ramkami. Na górze widoczne jest wcięcie, czyli tak zwany „notch”. W nim wbudowano głośnik, aparat przedni 24 Mpx, czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy oraz diodę powiadomień. Mimo to wcięcie jest mniejsze (węższe) niż np. w iPhonie X.

„Notch” to element kontrowersyjny - jednym się podoba innym nie. Ja używałem Huawei P20 Pro codziennie przez około 3 tygodnie w roli mojego głównego smartfona i wcięcie mi zupełnie nie przeszkadzało. Do wyglądu można się przyzwyczaić, a obsługa dotykowa jest bezproblemowa.

Jasność ekranu to niecałe 600 cd/m2 w trybie automatycznym, czyli dużo. Obraz jest wyraźny nawet w słoneczny dzień.

Z wcięciem lub bez...

Wcięcie w ekranie można wyrównać. W interfejsie dorabiany jest wtedy czarny pasek u góry, który dzięki technologii AMOLED i doskonałej jakości czerni wygląda jak ramka (szczególnie w łagodnym oświetleniu domowym). Moim zdaniem taka „szersza ramka” u góry wygląda gorzej niż wcięcie.

Huawei P20 Pro - bez wcięcia

Dobry czytnik linii papilarnych

Umiejscowienie czytnika w ramce pod ekranem jest moim zdaniem nieco dziwne. Nie twierdzę bynajmniej, że jest złe, ale wolałbym by dolna ramka była cieńsza tak jak w iPhone X. Wyświetlacz AMOLED da się zagiąć tak jak w „ajfonie” więc nie ma przeciwwskazań by ramkę zmniejszyć, a czytnik przenieść na tył.

ale...

Czytnik z przodu ma sens. Po pierwsze łatwiej się z niego korzysta gdy smartfon jest włożony w uchwyt samochodowy. Po drugie w Huaweiu czytnik pełni też rolę miniaturowej płytki dotykowej z możliwością wykonywania gestów.

Image

Innymi słowy dolne przyciski systemowe możemy schować i zastąpić je gestami. Jedno dotknięcie czytnika to „cofnij”, przytrzymanie to wyjście na pulpit, a przesunięcie palcem w bok włącza ostatnie aplikacje. Na początku jest to nieintuicyjne i po prostu głupie, ale ja obsługiwałem w ten sposób smartfon przez 3 tygodnie i obecnie takie gesty są juz rzeczą zupełnie naturalną.

Huawei P20 Pro - czytnik linii papilarnych

Skanowanie twarzy

Alternatywą dla czytnika linii papilarnych jest odblokowanie telefonu przez skanowanie twarzy. Działa szybko w dzień i w nocy (dzięki doświetlaniu twarzy za pomocą wyświetlacza). Telefon odblokowuje się w mniej niż sekundę.

Obudowa

  • Wymiary (wy/sz/gr): 155 x 73,9 x 7,8 mm
  • Masa: 180 g
  • Materiały: szkło (przód i tył), aluminium (krawędzie boczne i konstrukcja wewnętrzna)

Huawei P20 Pro ma wodoszczelną obudowę (IP67), której tył i przód przykrywa szkło 2,5D. Z tyłu jest ono dodatkowo mocniej zagięte na bokach by telefon wygodniej trzymało się w dłoni. Warto jednak dodać, że szkło nie ma warstwy oleofobowej, więc zostają na nim dość intensywne smugi.

Wyświetlacz ma nałożoną fabrycznie folię ochronną. Jest cienka i nie przeszkadza w czasie obsługi dotykowej.

Testowa wersja w kolorze niebieskim zmienia delikatnie odcień w zależności od oświetlenia - niekiedy jest granatowa, niekiedy błękitna, a przy innej okazji wpada wręcz w turkus. Prezentuje się ciekawie i robi dobre wrażenie estetyczne.

Trzy aparaty tylne wystają poza obudowę, ale jest ku temu powód. Sensor aparatu głównego 40 Mpx ma duży rozmiar (1/1.7”), a co za tym idzie musi współpracować z nieco większą i bardziej oddaloną optyką. Jest jeszcze teleobiektyw (zoom optyczny 3x), stanowiący odpowiednik 80 mm, którego optyka też potrzebuje trochę więcej przestrzeni. Jedynie sensor monochromatyczny 20 Mpx mógłby na dobrą sprawę nie wystawać, ale dla zachowania wyglądu umieszczono go w podobny sposób.

Huawei P20 Pro - aparat

Krawędzie boczne są aluminiowe, ale jest to aluminium tak solidne, że musiałem dopytać Huawei Polska czy przypadkiem nie jest to stal. Odpowiedź była jednoznaczna: aluminium. Konstrukcja jest jednak dość masywna, a metalowa ramka sprawia wrażenie solidnej.

W opakowaniu ze smartfonem otrzymujemy także plecki ochronne. My akurat ich nie mamy, bo dysponujemy egzemplarzem testowym / premierowym.

Huawei P20 Pro - USB-C, głośnik

Dwa głośniki stereo

Jeden głośnik umieszczono nad wyświetlaczem, a drugi na dolnej krawędzi. Grają dość przyjemnie, słychać nawet jakiś zalążek tonów średnich. Dźwięk jest donośny - głośność dzwonka może dochodzić do 90 dB.

Wyjścia słuchawkowego 3,5 mm nie m, ale w opakowaniu dostajemy przejściówkę z USB-C na mini jack 3,5 mm, więc bez problemu podłączymy ulubione słuchawki. Jakość dźwięku jest dobra, a nawet bardzo dobra. Brzmienie (oczywiście w zależności od modelu słuchawek) jest miękkie, gładkie, dynamiczne, z mocniejszym dołem, a nieco łagodniejszą górą. Nie słychać wyraźnych szumów, muzyka jest czysta i daje sporo frajdy. Zastrzeżenie jest jedno: przeciętna głośność. Na słuchawkach dokanałowych można okazjonalnie docierać do maksimum skali, a na słuchawkach dużych, wokółusznych często głośność jest po prostu średnia.

Dual SIM

Na lewym boku obudowy umieszczono szufladkę dla dwóch kart nano SIM. Nie jest to slot hybrydowy, więc nie mamy miejsca dla karty pamięci microSD. Na szczęście nie jest ona konieczna, bo Huawei P20 Pro ma aż 128 GB pamięci wbudowanej.

Huawei P20 Pro Dual SIM

Bateria

  • Czas pracy: typowo 1-1,5 dnia
  • SOT: minimum 4, typowo 4,5-6, maksymalnie 7-8 godzin
  • Pojemność baterii: 4000 mAh
  • Funkcja szybkiego ładowania: tak
  • Ładowarka w zestawie: 5A
  • Łatwa wymiana baterii: nie
  • Bezprzewodowe ładowanie: nie

Huawei P20 Pro ma akumulator o pojemności 4000 mAh. To całkiem rozsądna bateria jak na flagowego smartfona (większa niż np. w Galaxy S9 i S9+). W czasie moich testów typowy SOT wynosił od 4,5 do 6 godzin (mieszane Wi-Fi i LTE).

Tylko raz zszedł do 4 godzin (przy łagodnym używaniu większość energii zeszła przy wyłączonym wyświetlaczu), ale za to 2 razy osiągnąłem 7, a nawet 8 godzin SOT (intensywne używanie, większość czasu na Wi-Fi). Zauważyłem, że sytuacja poprawiła się po niedawnej aktualizacji smartfona do kompilacji 8.1.0.107 (C432). Innymi słowy sytuacja wygląda całkiem dobrze.Baterię musiałem zazwyczaj ładować co niespełna 1,5 dnia.

Image
Image
Image

W zestawie dostajemy bardzo dobrą, szybką ładowarkę 5A. W ciągu godziny ładuje telefon aż do 85%. Pełne ładowanie trwa około 80-85 minut.

System

  • CPU: HiSilicon Kirin 970, 10 nm, 4x Cortex-A73 2,36 GHz + 4x Cortex-A53 1,84 GHz
  • GPU: Mali-G72 MP12 (12 rdzeni)
  • RAM: 6 GB LPDDR4X
  • pamięć masowa: teoretycznie 128 GB, w praktyce około 111 GB
  • karta microSD: nie
  • USB OTG: tak
  • Inne: NFC, Bluetooth 4.2 BLE (z aptX HD), Wi-Fi „ac” 2,4+5 GHz

Specyfikacja jest ważna, ale na pewno nie tak istotna jak realna szybkość działania. Miłośników szybkiego i płynnego działania pragnę jednak uspokoić - Huawei P20 Pro działa bardzo sprawnie.

Mamy tutaj dobrze zoptymalizowany system Android 8.1 z nakładką EMUI 8.1. Trochę lepiej niż Galaxy S9, ale nieco wolniej od OnePlus 5T i Google Pixel 2 XL.

Image

Komfort obsługi jest bardzo wysoki. Pamięć masowa UFS cechuje się bardzo dużą szybkością odczytu (ponad 830 MB/s w trybie sekwencyjnym i około 150 MB/s w trybie losowym). Zapis jest znacznie słabszy, choć wciąż akceptowalny (odpowiednio 200 i 160 MB/s). Aplikacje i gry włączają się szybko.

Image

Podstawowe funkcje systemu

Tryb stacjonarny (projekcja) - Używając opcjonalnej przejściówki z USB-C na HDMI możemy podłączyć monitor do smartfona Huawei P20 Pro. Możemy wtedy przejść do trybu stacjonarnego i pracować na smartfonie podobnie jak na Windowsie. Podłączamy klawiaturę i myszkę Bluetooth oraz otwieramy aplikacje w okienkach.

Huawei P20 Pro - tryb stacjonarny - projekcja

Szybkie nagrywanie ekranu i wykonywanie zrzutów ekranowych - dwukrotne stuknięcie w wyświetlacz jednym knykciem = screenshot, dwukrotne stuknięcie dwoma knykciami = nagrywanie filmu z interfejsu.

Pomniejszony ekran - Ruch palcem od środkowego przycisku na dolnym pasku systemowym w prawo lub w lewo włączy tryb pomniejszonego ekranu. Ułatwia on obsługę systemu jedną dłonią (kciukiem). Alternatywnie możemy wykonać gest od dolnego rogu wyświetlacza ku środkowi.

Podzielony ekran - Możliwość wyświetlenia i obsługi dwóch aplikacji jednocześnie (jedna nad drugą). Wystarczy wykonać gest knykciem w poprzek wyświetlacza. Opcjonalnie można wejść w ostatnie aplikacje i dotknąć ikony podzielonego ekranu na jednej z aplikacji (dwa prostokąty). Następnie można otworzyć drugą aplikację.

Image

Ochrona wzroku - Tryb nocny w którym ekran staje się bardziej żółty, dzięki czemu wzrok męczy się mniej gdy obsługujemy telefon w ciemnym pomieszczeniu.

Naturalne tony - Dodatkowa opcja polepszająca komfort oglądania i czytania na ekranie. Automatycznie analizuje oświetlenie zewnętrzne by odpowiednio dopasować barwy wyświetlacza.

Image

Zmiana rozdzielczości ekranu - Mamy dwie opcje: wysoką rozdzielczość FHD+ (1080x2240 px) lub zmniejszoną rozdzielczość HD+ (720x1493 px). Ta druga może w niektórych sytuacjach zmniejszyć zużycie energii i tym samym wydłużyć trochę czas pracy na baterii. Jest też tryb „Inteligentna rozdzielczość”, w którym smartfon sam wybiera opcję odpowiednią w danej sytuacji.

Przestrzeń prywatna - Wydzielona, szyfrowana przestrzeń w której możemy trzymać wrażliwe dane i pliki. Coś w stylu drugiego profilu użytkownika na jednym telefonie.

Blokada aplikacji - Blokowanie dostępu do programów za pomocą hasła lub odcisku palca.

Zaplanowane włączanie i wyłączanie - Funkcja pozwalająca oszczędzić energię i wydłużyć czas pracy telefonu. Będzie się on wyłączał automatycznie w nocy o określonej godzinie (np. 23:00), a włączał rano (np. o 6:30).

Huawei Share - Szybka, bezprzewodowa wymiana plików między smartfonami Huawei.

Chmura Huawei - 5 GB przestrzeni na dysku internetowym do synchronizacji zdjęć, filmów, kontaktów, kalendarza, notatek, ustawień itp.

Wydajność

Image

Na drugiej stronie recenzji sprawdzisz jak wyglądają zdjęcia i filmy z aparatów smartfona Huawei P20 Pro oraz przeczytasz podsumowanie recenzji.

Jakość zdjęć i filmów, podsumowanie

Huawei P20 Pro - jakość zdjęć i filmów

  • aparat tylny: potrójny, optyka Leica, aparat główny 40 Mpx, rozmiar 1/1.7”, jasność f/1.8 + 20 Mpx czarno-biały, f/1.6 + 8 Mpx zoom optyczny 3x, f/2.4 ze stabilizacją optyczną, AF z detekcją fazy i pomiarem laserowym
  • aparat przedni: pojedynczy, 24 Mpx, f/2.0
  • filmy (tył): 4K Ultra HD 30 kl./s, Full HD 60 i 120 kl./s, HD maks. 960 kl./s
  • filmy (przód): Full HD i Full HD+ 30 kl./s
  • stabilizacja optyczna: tak (tylko aparat z zoomem)
  • lampa LED: tak (z tyłu)
Huawei P20 Pro niebieski

Stabilizacja optyczna na każdym obiektywie?

Na początek ciekawostka. Producent podaje, że oficjalnie stabilizacja optyczna zastosowana jest tylko w jednym aparacie - tym z zoomem optycznym.

ale...

Znany serwis ifixit rozebrał Huawei P20 Pro na czynniki pierwsze i zauważył bardzo interesującą rzecz. Otóż mechanizm elektromagnetycznej stabilizacji optycznej został umieszczony w każdym z trzech aparatów tylnych. Zaprezentowali to nawet na krótkim filmie ruszając każdym obiektywem. Najprawdopodobniej dodatkowa stabilizacja jest też używana w czasie fotografowania w trybie nocnym - wtedy smartfon łączy siłę algorytmów AI ze stabilizacją by uzyskać nieporuszone zdjęcia, nawet gdy wykonujemy kilkusekundową ekspozycję trzymając telefon w ręce (bez statywu).

Bardzo dobra jakość w formacie RAW

Poniżej umieszczam porównanie zdjęć. Pierwsze z nich zostało wykonane w formacie RAW (DNG) i wywołane następnie w programie Adobe Lightroom do postaci JPG. Drugie zostało zapisane bezpośrednio do JPG.

UWAGA! Zdjęcia umieściliśmy na portalu Flickr. Aby poprawnie ocenić jakość należy kliknąć zdjęcie, a następnie po przejściu do serwisu Flickr kliknąć w prawym dolnym rogu ikonę pobierania (strzałka w dół). Pobierać należy zdjęcia w oryginalnej, najwyższej rozdzielczości.

- Huawei P20 Pro - zdjęcie RAW (DNG) wywołane do JPG

Huawei P20 Pro - zdjęcie zapisane bezpośrednio do JPG

W pomniejszeniu widać głównie różnicę w kolorach oraz winietę na zdjęciu RAW (którą można usunąć w programie).

Gdy jednak porównamy oba zdjęcia w pełnym rozmiarze (1:1) to możemy zauważyć znaczną przewagę zdjęcia RAW pod względem szczegółowości. Nie jest ono odszumione, ani nie jest tak skompresowane jak zwykły JPG. Dlatego realnie widać więcej detali (np. na gałęziach drzew w centrum kadru lub na budynkach).

RAW > JPG

Obraz w zdjęciach RAW (format DNG) można modyfikować (edytować) w o wiele szerszym zakresie. Gdy zdjęcie JPG jest przepalone, to... cóż... po prostu jest przepalone i tyle. A w RAW’ach możemy w większym lub mniejszym stopniu odzyskać obraz z miejsc zbyt jasnych lub zbyt ciemnych. Mamy też większą władzę nad kolorami, odszumianiem i wyostrzaniem.

Huawei P20 Pro - zdjęcie RAW wywołane do JPG

W praktyce format RAW jest o wiele lepszy od JPG właściwie pod każdym względem oprócz jednego. Zdjęcia RAW mogą ważyć 80 MB (+ JPG który z nich powstaje), a oryginalne zdjęcia JPG ważą 15-18 MB. Innymi słowy zwykłe JPG nie zapychają tak mocno pamięci i można je łatwiej przesyłać przez internet.

Zoom

Mamy jeden aparat z zoomem optycznym 3x (odpowiednik 80 mm). Teoretycznie ma on 8 Mpx, ale w praktyce zdjęcia jakie generuje mają maksymalną rozdzielczość 10 Mpx.

Tak zwany zoom działa dość sprytnie. Obiektyw tele znajduje się tuż pod obiektywem aparatu głównego. Oba kadry mniej więcej się pokrywają, więc realnie oprócz zoom’u optycznego 3x mamy jeszcze zoom hybrydowy 5x. Ten drugi możliwy jest do osiągnięcia dzięki współpracy obu sensorów (40+8 Mpx).

HDR

Zdjęcia z aparatu głównego mają około 40 Mpx, ale jest to sensor, który ma nieco inny filtr Bayera - tak zwany Quad Bayer, w którym kolorowe piksele pogrupowane są w kwadraty po 4 subpiksele (4 czerwone + 2x4 zielone + 4 niebieskie). Najprawdopodobniej może on wykonywać dwa zdjęcia jednocześnie na różnym naświetlaniu (i korzystając z różnych pikseli) oraz łączyć je ze sobą by szybko uzyskać fotografie HDR (realnie mają one około 10 Mpx).

Aparat Huawei P20 Pro potrafi rozpoznawać 19 różnych scen w czasie fotografowania w podstawowym trybie „Zdjęcie”. Inaczej dobiera parametry obrazu gdy rozpozna niebo, rośliny, jedzenie, a nawet kota.

Zazwyczaj ogranicza się to do zwiększania nasycenia kolorów, podbijania kontrastu i drobnych regulacji jasności. Efekty niekiedy bywają atrakcyjne, ale czasami aparat przesadza z „żywymi kolorami”. Przykład poniżej:

Tryb portretowy w aparacie tylnym spisuje się bardzo dobrze. Efekt rozmytego tła można włączyć zarówno w kamerce tylnej jak i przedniej.

Autofokus i stabilizacja optyczna

System ustawiania ostrości (autofokus) działa szybko i precyzyjnie. Nie mogłoby być inaczej, bo mamy tutaj rozpoznawanie fazy, kontrastu, jak i laserowy pomiar odległości.

Jeśli chodzi o stabilizację to tak jak wspomniałem wcześniej - jest na każdym obiektywie tylnym, ale działa tylko na teleobiektywie. Aparat główny nie ma żadnej stabilizacji w czasie robienia zdjęć w dzień i nagrywania filmów 4K. Stabilizacja jest jednak włączona w czasie nagrywania filmów Full HD 30 kl./s (i działa bardzo dobrze) oraz aktywuje się w trybie nocnym. Wtedy łączy siły z algorytmami sztucznej inteligencji, byśmy mogli wykonać dłuższe naświetlanie  i uzyskać nieporuszone zdjęcia bez użycia statywu.

Filmy można nagrywać zarówno w kodeku H.265, jak i starszym H.264. Pierwszy z nich zapewnia niezłą jakość i znacznie mniejsze pliki. Jakość filmów z kamery tylnej jest dobra. Kamerką przednią nagramy filmy Full HD i Full HD+ 30 kl./s.

Podsumowanie

Huawei P20 Pro to bardzo dobry smartfon z najwyższej półki. Pod względem możliwości i jakości aparatu może śmiało konkurować z najlepszymi flagowcami. Mamy znakomity tryb profesjonalny, robi imponujące zdjęcia w formacie RAW, automatycznie rozpoznaje 19 różnych kompozycji, ma zoom optyczny 3x i hybrydowy 5x (ze stabilizacją optyczną) oraz może nagrywać filmy 4K UHD, a w trybie zwolnionego tempa FHD 120 kl./s lub HD 960 kl./s.

Jego atutem są nie tylko aparaty. P20 Pro działa szybko, jest dobrze zoptymalizowany, ma 6 GB RAM, 128 GB szybkiej pamięci masowej, dobry procesor, dual SIM, NFC, atrakcyjną, wodoszczelną obudowę, niezłe głośniki i bardzo dobry wyświetlacz AMOLED otoczony z trzech stron cienkimi ramkami. Jest też szybki czytnik linii papilarnych i równie dobre rozpoznawanie twarzy.

Huawei P20 Pro - dobry smartfon flagowy

Nawet bateria wypada pozytywnie. Co prawda moje pierwsze SOT’y wahały się między 4, a 6 godzin, ale po aktualizacji systemu korzystając głównie z Wi-Fi telefon potrafił wykręcić nawet 8 godzin. Realnie musiałem go ładować co niespełna 1,5 dnia. Smartfona Huawei P20 Pro używa się na co dzień bardzo przyjemnie. Jeśli macie w planie kupno bardzo dobrego, nowoczesnego flagowca, to moim zdaniem warto wziąć P20 Pro pod uwagę.

Ocena końcowa:

  • szybkie działanie systemu Android 8.1
  • jasny i szczegółowy wyświetlacz AMOLED
  • bardzo cienkie ramki z trzech stron ekranu
  • wodoszczelna obudowa (IP67)
  • Dual SIM, NFC i szybkie LTE
  • dobry aparat przedni 24 Mpx
  • bardzo dobra jakość zdjęć z aparatu głównego 40 Mpx (RAW)
  • zoom optyczny 3x (8 Mpx) oraz hybrydowy 5x
  • 6 GB RAM i 128 GB szybkiej pamięci masowej
  • skanowanie twarzy i szybki czytnik linii papilarnych
  • nadajnik podczerwieni (IR) z funkcją uniwersalnego pilota RTV
  • dobra jakość głośników
  • atrakcyjna stylistyka (szkło i metal)
  • szybka ładowarka 5A
     
  • brak klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm (jest przejściówka)
  • brak miejsca dla karty microSD (ale jest dużo pamięci wbudowanej)

98% 4,9/5

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY