NASA zdecydowała - nowy księżycowy lądownik dla programu Artemis zbuduje…

Artemis, czyli XXI-wieczne wskrzeszenie programu Apollo oprócz budowanej już rakiety i pojazdu transportowego potrzebuje jeszcze kombinezonów dla aktywności EVA i lądownika księżycowego.

Image
Karol Żebruń

Pamiętacie tekst, w którym wspominałem o tym, że SpaceX pomoże NASA dowozić ludzi na Księżyc. Wtedy nie należało tego rozumieć dosłownie, bo pomoc miała oznaczać wsparcie technologiami rakietowymi podczas wynoszenia masywnych obiektów na orbitę Ziemi i dalej. Teraz wiemy, że SpaceX odegra być może najwazniejszą rolę w historii XXI-wiecznej eksploracji Księżyca.

NASA zaufała doświadczeniu SpaceX, temu które już jest i temu które dopiero nadejdzie

W piątek 16 kwietnia 2021 NASA poinformowała oficjalnie, że lądownik dla programu eksploracji Księżyca (Artemis) zbuduje SpaceX. Wartość kontraktu to 2,9 miliarda dolarów.

Lądownik SpaceX będzie znacznie wygodniejszy niż ciasny moduł księżycowy, którego budowę w latach 60. XX wieku nadzorował Grumman

W konkursie jak można określić rywalizację kandydatów o przysłowiową rękę NASA w ramach programu Artemis, rywalizowały trzy firmy. Pierwsza z nich to Dynetics A Leidos Company, druga to Blue Origin, której partnerami był też Lockheed Martin, Northrop Gumman (nie należy go mylić z firmą Grumman) i Draper, a trzecia to SpaceX.

Powrót człowieka na Księżyc, scenariusz prawie jak w XX wieku

Lot na Księżyc w ramach programu Artemis będzie wyglądał następująco. Z pomocą rakiety SLS (Space Launch System), która wykorzysta technologie z czasów wahadłowców, na orbitę wyniesiony zostanie pojazd Orion. Gdy astronauci dotrą na orbitę ksieżycową, przesiądą się do zbudowanego przez SpaceX lądownika i wylądują na Srebrnym Globie. Potem tenże lądownik zabierze ich z powrotem na orbitę, znów nastąpi przesiadka i powrót na Ziemię. Tak będą wyglądać pierwsze XXI-wieczne loty na Księżyc, a w każdym z nich poleci czwórka astronautów i astronautek.

Tym co odróżni program Artemis od programu Apollo, będzie czas pobytu załogi na Księżycu. Dotychczas najdłużej pozostawała tam załoga modułu księżycowego misji Apollo 17. Dokładnie 74 godziny 58 minut i 38 sekund. Teraz załoga Artemis ma spędzić na powierzchni naszego naturalnego satelity około tygodnia czyli ponad dwa razy więcej czasu.

SpaceX HLS, czyli Human Landing System

Nie jest zapewne zaskoczeniem, że NASA zawierzyć chce technologiom, które już przetestowano w ramach programu rakietowego Falcon i Dragon. Wiemy, że SpaceX potrafi budować wydajne i niezawodne silniki, wozić ludzi na orbitę i z powrotem. Teraz najwięcej emocji budzi budowa Starship. Docelowo będzie to samodzielna rakieta zdolna do realizacji całych misji, na Księżyc i dalej. Póki co, konstrukcja Starship ma być wykorzystana jako lądownik księżycowy i element programu Artemis.

Jak na razie Starship ma jeszcze sporo lekcji do odrobienia, ale prototyp Starship SN15, którego start planowany jest na przyszły tydzień powinien nadrobić sporo zaległości. Ostatecznie NASA liczy, że połączenie technologii rakiety SLS, pojazdu Orion, stacji przesiadkowej Gateway i lądownika SpaceX HLS, pozwoli rozpocząć erę stałej obecności człowieka na Księżycu, która znacząco wybiega poza to co osiągnięto w latach 60. i 70. XX wieku.

Ubranka wyjściowe dla astronautów, czyli ostatnia niewiadoma

Kombinezony, które astronauci i astronautki założą podczas aktywności na powierzchni Księżyca (EVA - extravehicular activity), to nie mniej ważny niż pojazdy element programu Artemis. Wymogi im stawiane będą inne niż tym ubiorom, które dotychczas były stosowane przez NASA lub są stosowane na MSK. Dlatego też agencja ogłosiła nabór firm chętnych do prac nad ostatecznym projektem nowego kombinezonu, a także stworzeniem systemu treningowego.

Kombinezon NASA księżycowy

Źródło: NASA

Czytaj więcej o projekcie rakiety Starship:

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ