Indie budują fabrykę chipów. Na start technologia sprzed 20 lat

Indie chcą rzucić wyzwanie największym producentom półprzewodników na świecie, ale ich droga na szczyt będzie wyjątkowo długa. Pierwsza wielka fabryka chipów w kraju może rozpocząć produkcję w technologii, która pamięta czasy, gdy na rynku królowały procesory Pentium 4.

Pierwsza fabryka chipów w Indiach ma ruszyć w 2028 rokuPierwsza fabryka chipów w Indiach ma ruszyć w 2028 roku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paweł Maziarz

Indie od lat marzą o tym, by stać się globalną potęgą w produkcji półprzewodników, a jednym z filarów tej rewolucji ma być konglomerat Tata Group. Jak opisuje Bloomberg, ambicje są ogromne, ale rzeczywistość okazała się znacznie bardziej wymagająca. Zamiast od razu rozpocząć produkcję zaawansowanych układów, Tata Electronics zamierza postawić na znacznie starszą technologię.


WIDEO
Tak ma wyglądać składany iPhone. Widziałem atrapę


Realistyczny start zamiast mocarstwowych planów

Pierwotnie Tata Electronics zapowiadała rozpoczęcie produkcji w swojej fabryce w Dholera od układów wykorzystujących technologię 28 nm. To rozwiązanie wciąż ma ogromne znaczenie na rynku i znajduje zastosowanie m.in. w elektronice użytkowej, urządzeniach komunikacyjnych czy samochodach.

Według najnowszych informacji pierwszym krokiem ma być jednak technologia 90 nm. To rozwiązanie, które dziś może brzmieć niemal jak technologiczny relikt. Proces produkcyjny 90 nm został bowiem wdrożony na początku lat 2000., a w 2004 r. korzystały z niego m.in. procesory Intel Pentium 4 czy AMD Athlon 64.

Oczywiście nie oznacza to, że Tata będzie produkować procesory rodem z komputerów sprzed ponad 20 lat. Technologia 90 nm nadal znajduje zastosowanie w wielu urządzeniach, szczególnie tam, gdzie najważniejsza jest niezawodność, niskie koszty i odpowiednia dostępność układów, a nie rekordowa miniaturyzacja.

Decyzja pokazuje jednak, jak trudne jest stworzenie przemysłu półprzewodnikowego praktycznie od zera. Nawet dla firmy o doświadczeniu Tata Group wejście w skomplikowany świat produkcji chipów oznacza konieczność zbudowania odpowiedniej infrastruktury, zdobycia know-how i wyszkolenia specjalistów.

Do czego posłużą chipy 90 nm?

Technologia 90 nm nie jest przeznaczona do produkcji najbardziej zaawansowanych procesorów czy układów dla najnowszych smartfonów. Nie oznacza to jednak, że takie chipy są bezużyteczne.

Układy wykorzystujące dojrzałe procesy technologiczne nadal są potrzebne m.in. w przemyśle motoryzacyjnym, urządzeniach przemysłowych, elektronice użytkowej czy sprzęcie AGD. W wielu takich zastosowaniach kluczowa jest stabilność i długi cykl życia produktu, a nie przejście na najnowszy proces technologiczny.

Tata Electronics przekonuje, że plan zakłada stopniowe rozwijanie produkcji. Firma ma rozpocząć od technologii 90 nm i 55 nm, a następnie przejść do bardziej zaawansowanego procesu 28 nm.

Miliardy dolarów i ogromne wyzwanie

Indyjski rząd mocno wspiera rozwój krajowego przemysłu półprzewodników. Celem jest ograniczenie zależności od importu elektroniki oraz stworzenie w Indiach własnego łańcucha dostaw dla jednej z najważniejszych gałęzi współczesnej gospodarki.

Fabryka chipów powstaje we współpracy z tajwańską firmą PCMC
Fabryka chipów powstaje we współpracy z tajwańską firmą PSMC © Tata Electronics

Skala inwestycji jest ogromna. Sama fabryka Tata Electronics w Dholera ma kosztować około 10,7 mld dolarów i powstaje we współpracy z tajwańską firmą PSMC. Indyjski rząd zatwierdził również nowy pakiet wsparcia dla sektora półprzewodników o wartości około 13,3 mld dolarów.

Mimo ogromnych nakładów Indie mają przed sobą długą drogę. Najwięksi producenci chipów, tacy jak tajwańskie TSMC, mają za sobą dziesięciolecia doświadczenia i produkują już układy w technologii 2 nm. Dla porównania, Tata dopiero rozpoczyna swoją przygodę z produkcją na dużą skalę, a jej pierwszym krokiem będzie technologia 90 nm.

Na pierwsze chipy trzeba będzie poczekać

Początkowo zakładano, że fabryka w Dholera rozpocznie produkcję pod koniec 2026 r. Obecne prognozy indyjskiego rządu wskazują jednak na połowę 2028 r.

Dla Indii rozpoczęcie produkcji w 90 nm może więc być dopiero początkiem znacznie większego projektu. Uruchomienie produkcji chipów w starszej technologii ma pozwolić Tata Electronics zdobyć doświadczenie niezbędne do przejścia na bardziej zaawansowane procesy.

Indie nie dogonią światowych liderów z dnia na dzień. Jeśli jednak plan się powiedzie, technologia 90 nm może być dla nich tym, czym pierwszy krok dla długiego marszu – rozwiązaniem dalekim od najnowocześniejszego, ale niezbędnym, by w ogóle rozpocząć drogę do własnego przemysłu półprzewodnikowego.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE