Wyciekły testy procesora Core i9-11900K - Intel ma nowego króla wydajności w grach?
Coraz większymi krokami zbliża się premiera nowych procesorów Intela, które mają przynieść powiew świeżości i zaoferować znaczną poprawę osiągów. Mało tego! Mówi się nawet o przejęciu korony króla wydajności w grach.
Procesory Intel Core 11. generacji (Rocket Lake-S) były zapowiedziane już jakiś czas temu, więc wiemy czego można się po nich spodziewać.
Układy bazują na nowej architekturze – Cypress Cove, która ma przełożyć się na poprawę osiągów (producent zapowiada nawet 19% wzrostu współczynnika IPC). Dodatkowo możemy liczyć na nowy układ graficzny z generacji Xe, a także wsparcie dla PCI-Express 4.0 z większą liczbą linii sygnałowych oraz szybszych portów USB 3.2 Gen2x2.
Sporym zaskoczeniem może być specyfikacja układów – modele Core i9 zaoferują tylko 8 rdzeni/16 wątków. Dla porównania, obecne „i-dziewiątki” dysponują 10 rdzeniami/20 wątkami.
Intel Core i9-11900K – wydajność w grach
Do sieci wyciekł slajd z prezentacji producenta, na którym porównano wydajność topowego modelu z poprzedniej generacji (Core i9-10900K) i topowego modelu z nowej generacji (Core i9-11900K).
Według pomiarów producenta, nowy model w rozdzielczości 1080p ma być wydajniejszy od poprzednika o 8-14% - taka przewaga teoretycznie pozwoliłaby mu objąć pozycję nowego lidera wydajności w grach (wcześniej producent chwalił się lepszymi osiągami od konkurencyjnego Ryzen 9 5900X).
Warto jednak zaznaczyć, że testy przeprowadzono tylko w czterech grach (Total War: Three Kingdoms, Gears 5, Grid 2019 i Microsoft Flight Simulator). Nie wiadomo jak wygląda wydajność w innych tytułach. Do tego dochodzi kwestia mniejszej liczby rdzeni/wątków, co może niekorzystnie wpłynąć na osiągi w typowo procesorowych zastosowaniach.
Czy Core i9-11900K obejmie pozycję nowego króla wydajności w grach? Przekonamy się po premierze układów (ta podobno ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu).
Źródło: Weibo, Intel
Zobacz więcej o procesorach: