Platforma ARM bezsprzecznie rządzi na rynku mobilnych układów wykorzystywanych w smartfonach i tabletach. Również i AMD widzi w tym rynku łakomy kąsek. Wróćmy jednak do Intela. Firma w końcu przystąpiła do ataku na rynku tabletów za pomocą platformy Oak Trail. Ten najnowszy układ SoC (system-on-a-chip) z rodziny Intel Atom miał swoją oficjalną premierę pod koniec marca.
Procesory te w chwili obecnej wchodzą w skład rodziny Atom i są to pierwsze układy Intela, dla tabletów pracujących pod kontrolą Androida 3.0 Honeycomb. Wsparcie dla platformy zapowiedzieli tacy giganci jak Samsung i Lenovo, a sam dawny Oak Trail ma trafić, aż do 35 modeli tabletów oraz hybryd tabletów i notebooków.
Okazuje się jednak, że Intel jest tak zdesperowany i głodny sukcesu, że będzie dopłacał 10 dolarów do każdego tabletu, który wykorzysta jego platformę. Dopłaty oczywiście lądować będą w kieszeni producentów. Warto zaznaczyć że według nieoficjalnych informacji Atom Z670 kosztuje aż 75 dolarów w przypadku producentów OEM. Drogo jak na jednordzeniowy procesor o częstotliwości 1,5 GHz. Dla porównania Nivia Tegra 2 to wydatek zaledwie 20 dolarów (oczywiście mowa o zakupach hurtowych).
Ale nie tylko dopłata ma zachęcać do wsparcia platformy Intela. Układy tego producenta mają wpierać różnorodne platformy - Android, MeeGo oraz Windows. Pozostałe cechy - obsługa wideo w rozdzielczości 1080p, wysokiej jakości dźwięk, złącze HDMI oraz USB 2.0 oraz długi czas pracy na baterii nie są czymś unikatowym, ale z pewnością można je zaliczyć do zalet mobilnych Atomów.
Źródło: TechSpot