Jak donoszą zagraniczne serwisy branżowe Sony udało się przekonać australijski sąd o potrzebie czasowego zakazania dystrybucji najnowszego wynalazku łamiącego zabezpieczenia konsoli Playstation 3. PS3 Jailbreak, o którym pisaliśmy jakiś czas temu pozwala zarówno na zgrywanie zawartości płyt BD na dysk twardy jak i uruchamianie ich z tego źródła. Zostało to zresztą udokumentowane przez największe redakcje zajmujące się tematyka gier. Na dalszy rozwój wypadków nie trzeba było długo czekać. Ten niewielki klucz USB zaczął sprzedawać się na całym świecie niczym ciepłe bułeczki. Ewentualnym nabywcom nie przeszkadzała nawet niezwykle wysoka cena tego rozwiązania (ponad 130 dolarów, w Polsce – około 550 zł).
W całej sprawie złamania zabezpieczeń konsoli Sony pojawia się coraz więcej spekulacji i domysłów. Dzisiejsza, bardzo długa przerwa w działaniu Playstation Network (od 9 do 22) również zrodziła pytania czy jej prawdziwym celem nie jest wprowadzenie mechanizmów obronnych mogących identyfikować w sieci konsole ze zmodyfikowanych oprogramowaniem PS3 Jailbreak'a. Cóż, przekonamy się o tym zapewne już niebawem. Tymczasem twórcy „łamacza” już zapowiedzieli rychłe wydanie aktualizacji, które wprowadzi szereg nowych opcji i usprawnień. Ciekawe jak to się skończy.
Źródło: arstechnica.com